Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rumunii

17.01.05, 03:11
www.aftonbladet.se/vss/foraldrar/story/0,2789,589575,00.html
Urodzila blizniaki po 10 latach prob ze sztucznym zaplaodnieniem.
Jeden z blizniakow urodzil sie martwy, drugi ma 1400 g.
Dziecko i matka czuja sie dobrze.
    • maryna04 Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 03:37
      Na to nawet ja, wielce liberalna w takich sprawach wyrazam swoja dezaprobate.
      Az mi sie nie chce wierzyc, ze to nie laczka dziennikarska, jak z tymi dziecmi-
      klonami. Pia.ed, ze ja nie spie, bo to jeszcze nie pora "za woda", ale dlaczego
      Ty? Prosze umyc zeby i isc do lozka i zgasic swiatlo. Pozwalam prysznic wziac
      rano. Tak zawsze mowie do mojego wnuka, kiedy u mnie spi.
      • chudababa Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 04:00
        jak popatrzylam na nia to jakos smutno mi sie zrobilo i nie dlatego zebym tez
        chciala zostac babcio-mama.
    • natla Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 09:54
      Nie! Smutne, egoistyczne, bezsensowne i wbrew naturze. Kto będzie dzieciaka
      wychowywał? Kto mu pomoże w okresie dojrzewania? Przyjmuję, że to nie kaczka
      dziennkarska. A szkoda.
      • pia.ed Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 11:59
        To ABSOLUTNIE nie kaczka dziennikarska, bo wiem ze ta osoba jest znana w
        Rumunii, jest profesorem emerytowanym.
        Pisal o niej ktos z moich znajomych na innym forum, kiedy jeszcze byla w ciazy
        i pytalam sie kto to jest.

        W artykule ktory zamiescilam gdzies na dole jest napisane o
        innych "rekordowych" mamusiach, cyfry sa takie same po polsku i szwedzku!
        Ta jest najstarsza...
        • natla Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 12:21
          Coś Ty, naprawdę?? A ja myslałam ,że w tym "pogańskim" języku cyfry sie pisze
          tak samo, ale odczytuje inaczej. smile))))
          • pia.ed Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 14:34
            No widzisz, Szwecja ma jednak cos wspolnego z Polska!

            Natomiast w Danii jest tak jak napisalas:
            cyfry odczytuje sie zupelnie inaczej.
            Np. cyfra 75 odczytana czy napisana liczba, brzmi mniej wiecej tak:
            "dwadziescia piec do stu".
            • tesunia Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 15:40
              i zawsze jestem doprowadza no pasji zlosci,
              jak mi mowia dunczycy cyfry wrrrrrrrrrrrrrr....

              a ja uwazam to za cos niesmacznegosad(
              w tym wieku powinna tylko wnuczeta od czasu do czasu popiescicwink)
            • natla Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 17.01.05, 17:39
              chwała partii, nawet duńskie czy francuskie cyfry można sobie po polsku
              odczytać.smile)
              • pia.ed Re: Nigdy nie jest za pozno- 66-letnia mama w Rum 20.01.05, 00:39
                serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34138,2501985.html
                Mama skonczyla wlasnie 67 lat...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja