pst! zachowaj to dla siebie!

05.02.05, 18:09
Czasami jest to tajemnica poliszynela,
wszyscy wiedza, tylko nie osoba zainteresowana.
Raczej nie bywam wylewna i nie lubie
sie wywnetrzac przed innymi, ale mam
kilka osob przed ktorymi moge sie wygadac do woli.
Czy to zostaje u nich, czy jest przetwarzane?
Chyba ogolnie lubimy ploty.
    • takanietaka Re: pst! zachowaj to dla siebie! 05.02.05, 18:14
      Znam definicję plotki (prawdziwą ,naukową!) "Rozmowa oceniająca na temat
      osoby ,odbywajaca sie pod jej nieobecność".Oczywiście słowo "oceniająca" jest
      kluczowe.
      • axsa Re: pst! zachowaj to dla siebie! 05.02.05, 21:08
        I konieczne jest narzedzie pracy krawca /igła/, zeby było co przerobic na
        narzedzie pracy rolnika /widły/.

        smile))
        • krista57 Re: pst! zachowaj to dla siebie! 05.02.05, 21:54
          Jestesmy kobietami i lubimy sobie poplotkowac ...i to bez względu na wiek.
          Nie sadze,ze robimy cos złego.
          Ważne,zeby nie zranić uczuć drugiego człowieka.
          Mniej powagi...a więcej radochy z tych naszych pogaduszek.
          • leontynia Re: pst! zachowaj to dla siebie! 06.02.05, 09:27

            przyjemnie jest mówic o innych ale jak inni mówia o nas
            to boli wiec zanim zaczne mówic cos o drugim człowieku
            zawsze mysle o sobie zapala sie wtedy czerwone swiatełko...

            powiem wam cos na ucho mezczyzni to tez plotkarze...
            • malwina52 Re: pst! zachowaj to dla siebie! 06.02.05, 09:54
              oj tak plotkarze i do tego z fantazja,
              zawsze pracuje z jakims panem,
              obecny choc duzo mlodszy
              nadaje jak najlepsza baba,
              wszystko i o wszystkich
              wie, jeszcze nie zezlosliwial
              ale za pare lat kto to wie
              • natla Re: pst! zachowaj to dla siebie! 06.02.05, 10:06
                Z tymi chłopami, to święta prawda. I że fantazją podszyte na swoją korzysć to
                też prawda.
                Z plotami , to ja jak leontynia, zawsze biorę pod uwagę siebie. Przeżyłam
                zresztą na sobie złe plotki, kompletnie nieprawdziwe i złośliwe. I to jest ten
                dzwonek ostrzegawczy.
                Poza tym jak ktoś jasno i wyraźnie mi powie, że prosi o tajemnicę, to jeszcze
                mi się nie zdarzyło czegoś wypaplać. Nawet nikomu nie powiedziałam
                o tajemnicach mojego durnego szefa, które mi powierzył swojego czasu.
                Ale ja muszę o tym wiedzieć, a nie domyslać się. smile))
                • regine Re: pst! zachowaj to dla siebie! 12.04.05, 17:47
                  Miałam ,w pracy koleżankę.Jej wystarczyło coś opowiedzieć i poprosić, aby
                  nikomu nie mówiła.No i na drugi dzień wszyscy o tym wiedzieli.Czasam celowo coś
                  zmyślałyśmy i mówiłyśmy jej ,a potem śmiałyśmy sie do rozpuku .Twierdziła,że
                  tajemnica to dla niej świętość.I zostało takie powiedzenie -jak chcesz ,żeby
                  sie wszyscy szybko o czymś dowiedzieli -"powiedz to Stasi ,ale w tajemnicy...."
    • malwina52 Re: jak dziala plotka! 07.02.05, 12:35
      nnmag.net/NoName35/dane/78.html
    • malwina52 Re: jedenaste: nie plotkuj! 09.02.05, 10:32
      kobieta.interia.pl/news?inf=532976
      • malwina52 Re: kto wymyslil płot? 12.04.05, 12:59
        Plotka zrodzila sie w oplotkach, bo kobiety na wsi mialy od wiekow zwyczaj
        rozmawiania z sasiadkami przez plot i przy plocie. Zaden inny narod poza
        Polakami jakos nie skojarzyl sobie plotow z plotkowaniem. Dla Anglika plotka
        jest nierozlacznie zwiazana z kumaniem sie kmotrow; "gossip" to znieksztalcona
        nazwa rodzica chrzestnego (godsibb: krewny duchowy). Dla Francuza plotkarz to
        plwacz ("bavard"), a dla Niemca - "Klatsch", co mimo podobienstwa dzwiekowego
        nie ma nic wspolnego z nasza klacza.
        No i kto pierwszy wymyslil ten plot i winien jest plotki????

    • jadwiga_r Re: pst! zachowaj to dla siebie! 12.04.05, 18:32
      Bardzo nie lubię,jak ktoś rozmawia ze mną i prosi,żeby treść rozmowy pozostała
      między nami.
      Dla mnie jest to wielkie obciążenie i stres,żeby pamiętać o zachowaniu
      tajemnicy.
      A czasem o dyskrecję prosi nie jedna osoba.
      • malwina52 Re: pst! zachowaj to dla siebie! 29.08.05, 10:12
        "Stara prawda mówi, że wielcy ludzie rozmawiają o ideach,
        przeciętni o rzeczach, a mali o bliźnich"


        samozdrowie.interia.pl/kobiece/abc_kobiecosci/news?inf=533123

        nowoczesne plotkowanie

        To e-maile i sms-y. Ich wielką zaletą jest umożliwienie szybkiego dotarcia do
        wielu odbiorców. Może to stanowić olbrzymią pokusę do tego, by zasłyszane
        ploteczki w natychmiastowy sposób przekazać innym znajomym. Wysyłając wiadomość
        zastanów się, czy twoje intencje są naprawdę szczere. Nie przekazuj
        niesprawdzonych informacji tylko dlatego, że są bombowe, a nie przylgnie do
        ciebie miano bezmyślnej plotkary.



        • axsa Re: pst! zachowaj to dla siebie! 29.08.05, 10:50
          Mnie do szału doprowadzają takie sytuacje, kiedy ktoś coś mi mówi i informuje,
          że tylko mi się zwierza i zobowiązuje do zachowania tajemnicy.
          Niebawem inni mówią mi to samo - znowu w największym sekrecie
          / jednocześnie łamiąc przyrzeczenie dane osobie, która powierzyła im znaną mi
          juz tajemnice/.
          Nie wiem wtedy czy takiej sytuacji jest to zwolnienie mnie z dochowywania
          sekretu /któty już przecież sekretem nie jest/, czy ma obowiązek udawania, ze
          sprawa nie jest mi znana.
          • natla Re: pst! zachowaj to dla siebie! 29.08.05, 13:28
            To są Axso najczęstsze sytuacje i też mnie krew zalewa, a reaguję w zależności
            od rodzaju plotki. Na ogół jednak nie przyznaję się do znajomości informacji,
            bo przecież obiecałam.
    • malwina52 Re: pst! zachowaj to dla siebie! 08.12.05, 18:36
      moja firme oblatuje plotka
      ze dostaniemy bony towarowe,
      ponoc w kazdej plotce jest
      ziarnko prawdy wiec juz
      sie ciesze i w pamieci je wydaje smile
    • malwina52 Plotka jest nam potrzebna 28.03.06, 07:07
      "Coraz więcej ekspertów zgadza się, że wymiana informacji w formie plotki jest
      jednym z podstawowych instrumentów nawiązywania więzi społecznych. Plotka jest
      więc ludziom potrzebna. W trakcie plotkowania chodzi o wymianę wszelkich
      informacji, nie tylko negatywnych. Naukowcy dowiedli, że informacje powszechnie
      uważane za plotkarskie zapamiętujemy łatwiej. Nie udało się jeszcze potwierdzić
      teorii, że obgadywanie innych wywołuje u nas w mózgu reakcje euforii -
      prawdopodobnie jednak tak właśnie jest, ciężko bowiem przeżywamy sytuację,
      kiedy czujemy się wyłączeni z codziennego obiegu informacji."

      kobieta.interia.pl/news?inf=731308
      a napewno byloby bez niej strasznie nudno smile
    • malwina52 Plotkują mężczyźni, plotkują kobiety 14.06.06, 08:11
      Instytut Badania Opinii RMF FM pytał o istniejące w społeczeństwie stereotypy
      płci. Ponad 56 proc. badanych uważa, że płeć piękna jest bardziej kochliwa,
      mężczyzn uznaje się za bardziej skłonnych do zdrady. Ale wszyscy jednakowo
      plotkują. Choć mężczyźni twierdzą, że to domena kobiet, a te że mężczyzn.


      Kobiety plotkują zazwyczaj o dzieciach, mężczyznach, modzie i innych kobietach.
      Potrafią robić to długo i namiętnie - żartują same pytane.

      My nie plotkujemy - mówią mężczyźni. Po chwili jednak przyznają, że owszem... o
      interesach, kobietach, pieniądzach, czasem o polityce. Głównie jednak o
      samochodach.

      fakty.interia.pl/ciekawostki/news?inf=759466
      osobiscie uwazam, ze mazczyzni to wieksi plotkarze niz kobietysmile

      • krista57 Re: Plotkują mężczyźni, plotkują kobiety 14.06.06, 09:26
        Malwina do tematu podchodzi naukowo.
        Ja jak typowa baba,lubię sobie pogadac czytaj; poplotkowac wieczorem siedząc
        na chłodnym już balkonie przy piwku z kimś kogo lubięsmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja