Historyjka "wątkami pisana"

12.02.05, 18:19
Będzie to kilka/kilkanaście krótkich tekstów opartych na treści tytułów
niemal wszystkich watków z naszego forum.
Tytuły watków są pisane wielkimi literami.
    • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 18:21
      PANIE >>>> ¤ <<<< PANOWIE,
      WITAM!
      PRZEPRASZAM, ŻE NOWY WĄTEK ZAKŁADAM....
      Zapytacie - CO TO MA BYĆ?
      Postanowiłam napisać historyjkę używając tytułów wątków z naszego forum.
      Nasze wątki to SŁÓWKA, SŁOWA, A NAWET CAŁE ZDANIA.
      Są PIĘKNE, DOWCIPNE, DZIWNE i bywają STRASZNE.....
      DLACZEGO PISZEMY NA FORUM?
      Powodów jest wiele. Jednym EMERYTURA dostarczyła wolnego czasu, innym
      potrzebne są DOBRE RADY.
      Zastanawiamy się czy DOŻYJEMY do jakichś wydarzeń, pytamy czy DOBIJAMY DZIŚ DO
      3000? A niebawem odpowiadamy:
      DOBIJAMY DO KOLEJNEGO REKORDU ILOŚCI LIŚCIKÓW i jest to 8000, a nawet 9000 już
      niedługo.
      Na początku ktoś krzyczał: MACIE KONKURENCJE!!!
      Nie było jeszcze wiadomo czy to OBAWY PRZESADNE CZY UZASADNIONE?????
      Teraz już wiemy – nieuzasadnione, bo nawet JESTESMY NA GLOWNEJ STRONIE GAZETY,
      co bardzo poprawia MÓJ DZISIEJSZY NASTRÓJ

      CIEKAWE KIEDY DOROBIMY SIE GWIAZDKI..

      • krista57 Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 18:54
        AXSA DOWCIPASKA !
        • maria581 Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 19:41
          Historyjka jest nie tylko dowcipna ale takze odrobine charakteryzuje
          uczestnikow forum.Jestesmy :uprzejmi -PRZEPRASZAM ...ciekawi nie ciekawscy-CO
          TO ?lubimy mowic i pisac SLOWA...dociekliwi-DLACZEGO? odrobine ostrozni
          OBAWY ...juz nie nastolatki-EMERYTURA... pracowici-REKORD LISCIKOW itd itp
    • axsa II odcinek 12.02.05, 19:17
      PIĘĆDZIESIĘCIOLATKI TO MY.
      Nawet takie anonse u nas zamieszczają POZNAM 50-TKE Z CHICAGO LUB OKOLIC lub
      MASZ 50+ I MOZE MIESZKASZ W MICHIGAN i nie pozostają one bez interesujących
      odpowiedzi np. takich: JESTEM 51 LETNIA EMERYTKA, meldują się też POLONIJNE 50-
      CIO LATKI. Czyli 50KA/TEK BEZ PARY - NIE DO KOŃCA PESYMISTYCZNIE Zdarzają się
      przecież ZWIĄZKI PO 50-TCE. Wynika to z tego zdania: W WIEKU 50 LAT ZACZELAM
      NOWE ZYCIE. Czyli jest SPOSOB NA SAMOTNOŚC I ŻYCIE PO 50-TCE. A jak się trafi
      MĘŻCZYZNA PRZED PIĘĆDZIESIĄTKĄ? To popracujemy nad nim i zabierzemy na I ZLOT
      50-LATEK.
      TAK SOBIE więc myślę: PIĘĆDZIESIĄTKA TO FAJNY WIEK i zaraz nasuwa mi się
      pytanie: A SZEŚĆDZIESIĄTKA? GORSZA?

      • takanietaka Re: II odcinek 12.02.05, 19:45
        ale fajne!i dowcipne!brawo!
    • mada50 Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 20:15
      super zabawne,to mogłyby być tytuły rozdziałów fantastycznej powieści
      obyczajowej opartej na faktach (oczywiście zaadoptowanej na potrzeby teatru i
      filmu),
      masz talent axiuniu.
      • chminka Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 21:18
        axsa jestes niesamowita..tworz dalej, a my bedziemy tylko wymyslac watki)))
    • natla Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 22:44
      Aleś zrobiła niespodziankę. Chyba chcesz się dochrapać kolejnego orderu.
      Zachłannico. smile))))
      Pomysł fantastyczny. Moc pracy przed Tobą, bo masz do dyspozycji już chyba ok.
      400 wątków. Jak skończysz, zrobimy z tego powieść w kilku tomach i umieścimy
      razem. Super sprawa.smile

      Zostałas pochwalona, wygłaskana przez wszystkich, no prawie, reszta dojdzie,
      więc pracuj dalej.
      • kla-ra Re: Historyjka "wątkami pisana" 12.02.05, 22:56
        Brawo Axsa
        Czytasz i wyciagasz wnioski,cos mi to przypomina...
        • yoanna Re: Historyjka "wątkami pisana" 16.02.05, 22:53
          kla-ra napisała:

          > Brawo Axsa
          > Czytasz i wyciagasz wnioski,cos mi to przypomina...

          coś? może Myślenie...wink)))
    • axsa Dziękuję, dziękuję. 13.02.05, 07:13
      A ja się boję...że jak tak dalej pójdzie to zostanę zachwalona, zaorderowa,
      zagłaskana... ;;wink))
      ale co tam, zapowiedziałam dalszy ciąg, więc zaraz będzie. ::smile))
    • axsa III odcinek 13.02.05, 07:41
      Weekend, weekend I zaraz będzie PO WEEKENDZIE,
      więc pytam: KTO JESZCZE "MARKUJE" PO NOCY?
      Już wiem, to EMERYCI SZALEJA W INTERNECIE.
      No I POROBILO SIE....
      CZY TO NIE JEST CHORE?!
      Zamiast korzystać z tego, że jest CIEPLO I PRZYTULNIE,
      zawołać: PODUSZECZKO, GDZIE JESTEŚ???,przytulić się a potem powiedzieć:
      DOBRANOC, ŚNIJCIE CUDA lub życzyć sobie WSPANIALYCH SNOW I RADOSCI O PORANKU,
      to oni pieszczą klawiaturę, tylko czasem zainteresuje ich WIDOK Z OKNA.
      Jeśli to są akurat panowie to dla nich nieważne czy JESTESCIE ZORGANIZOWANE CZY
      ROZTRZEPANE i CO TO DLA WAS ZNACZY – dopiero późną nocą namawiają na SEKS Z
      WIEKIEM CORAZ BARDZIEJ UDANY.
      Wszyscy się głowia CO Z TYM ZROBIĆ ??
      Odpowiadam – wykorzystać!!!
      Nawet jeśli wiadomo, że jutro rano budzik będzie wrzeszczał jak opętany: 8.00
      POBUDKA!!!!, 8.00 POBUDKA!!!!, 8.00 POBUDKA!!!!
      Traktujcie jego pokrzykiwania jako RADOSNE PRZEBUDZENIE i powtarzajcie sobie:
      UWIELBIAM PORANKI zwłaszcza takie….
      • natla Re: III odcinek 13.02.05, 10:07
        Tylko tyle?? wink)))
        • axsa Re: III odcinek 13.02.05, 12:26
          natla napisała:

          > Tylko tyle?? wink)))

          Proszę o wyłuszczenie "co autor miał na myśli"?
          I to zaraz!
          A że zaraz to wielka bakteria, więc sie pospiesz, żeby nie miał czasu Cię
          ucapić.
          • natla Re: III odcinek 13.02.05, 12:34
            Dobrze, ze zaglądnęłam miedzy myciem balkonu, a nastawianiem prania.
            Autor listu miał na myśli, że tylko tyle? Autorowi jest po prostu za mało i nie
            lubi nierobów.smile)) A tak w ogóle , to Ty wstałaś , a Twój móżg jeszcze lula??
            To było proste pytające zdanie.

            Zaraz zastrzelony. Wyjątkowo Ci go nie odsyłam, ze względu na Twoje
            wcześniejsze zasługi, ale jak się będziesz lenić, to pomyślę inaczej. smile)
            • axsa Re: III odcinek 13.02.05, 13:08
              Dzis jest niedziela i nie pracuję zawodowo, więc musisz poczekac do
              poniedziałku. Ot co!
              Chyba, żebym zmieniła zdanie.Skoro Ty tak tyrasz - napisałaś o występach na
              balkonie i o praniu,które pewnie zajmie Ci ono wszystkie nasze linki i jeszcze
              zaraza zamordowałaś - to może i ja popracuję.
              • natla Re: III odcinek 13.02.05, 14:10
                Masz rację, ze trochę występów na balkonie było, bo zanim się zorientowałam, to
                pół "kościoła" przeszło pode mną, więc potem i gimnastyka była, żeby mnie nie
                było widać. smile)))
    • axsa IV odcinek 13.02.05, 15:13


      Wiadomo, EUROPA DA SIĘ LUBIĆ!
      Inne kontynenty też.
      Biorąc to pod uwagę CZY ZAPLANOWALISCIE JUŻ PODROZE, WYCIECZKI A NAWET DLUGIE
      SPACERY??
      Pamiętajcie też, że czasem przed wyjazdem konieczna jest WYMIANA DOKUMENTOW.
      Plany można rozłożyć na CZTERY PORY ROKU. ZIMA to najczęściej NARTY, LYZWY,
      SANKI..
      Potem WIOSNA....WIOSNA... kiedy SŁOŃCE ŚWIECI CZAS NA SPACER Z PSAMI i
      PAMIĘTANIE O OGRODACH.
      Zawsze jednak najciekawsze jest lato. W odpowiednim czasie piszę podanie:
      UPRZEJMNIE DONASZAM, ZE BIERE WOLNE, NIE BĘDZIE MNIE...... , bo tego ...
      wyjeżdżam.
      I wyjeżdżam.
      Kupuję widokówki i przez jakiś czas zajmują mnie ADRESY I ADRESOWANIE,
      wysyłanie pozdrowień.
      Wakacje trwają, trwają, potem nagle się kończą.
      Znowu jestem w domu, informuję wszystkich, że już WRÓCIŁAM.
      WRÓCIŁAM, bo TĘSKNIŁAM ZA WAMI,
      BRAKOWALO MI WAS, gołym okiem zobaczyłam, że OD UCZUĆ NIE MA URLOPU...
      I co dalej?
      Jak to co?
      Podróże, podróże - zaPLANUJEMY na NASTEPNE 50 LAT! ! !
      • natla Re: IV odcinek 13.02.05, 15:30
        Może być. smile))))
      • natla Re: Co jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 18:54
        Zaraz, zaraz, a co to za zastój! Czy autorka aby nie stoi w blokach startowych
        i patrzy za siebie, zamiast na kłody? Niech uważa, bo tamtej tym razem
        odpuszczę, by miec więcej czasu na autorkę. Nawet Golce nie pomogą.
        Ten wątek juz zaczyna śmierdzieć, tak długo nie był przewietrzany. smile)) Byleby
        sam nie doszedł na górę. Juz do lepiej pchnę, żeby "aromat" stracił. smile)
        • axsa Re: Co jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 22:44
          utorka jest na sztrajku i ma ręce zajęte trzymaniem transparentu z napisem:
          Luuuuudzie, a czemu wy jeszcze nie śpita?
        • axsa Re: Co jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 23:03
          O tym strajku to nieprawda, ale co tam.

          Siedze tak od godziny i kombinuję CO MAM DZIsiaj GOTOWAĆ?
          Otwieram kolejny raz lodówke, a tam tylko MLEKO, MLEKO SOJOWE i swiatło. A ja
          DZIŚ MAM OCHOTĘ na tradycyjne schabowe. Muszę sie obejść smakiem, żeby to
          chociaż był SMAK HERBATY. Kurcze blade, nie wiem co robić, leżę, całkowicie
          leżę. A co Wy robicie w takiej sytuacji? ILE KAW STAWIA WAS NA NOGI?
          Ale oco ja pytam. Gdyby tu była KAWA, albo chociaż KAKAO to świat wygladałby
          zupełnie inaczej. A może macie ULUBIONE KAWIARENKI i tam uciekacie przed takimi
          problemami?
          Ostatnia deska ratunku - zagladam na WĄTEK O ZUPIE. Skutek jest taki , że się
          rozmarzyłam jak zobaczyłam te wszystkie NASZE WYPRÓBOWANE PRZEPISY.
          A wieć, MAM WĄTRÓBKE CIELĘCĄ, PRZYPRAWY, SZAFRAN...
          No co? Pomarzyć nie wolno???
          • axsa V odcinek 16.02.05, 23:08
            Jest w poprzednim wpisie.
          • tesunia Re: Co jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 23:13
            wspaniele axsiu.....smile)

            czekam na wiecejwink
    • axsa VI odcinek 17.02.05, 07:19

      Niebawem wiosna. ZAGLADALYSCIE JUZ DO SZAFY? Ja tak . I doszłam do wniosku,
      że NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ..... Wszszystko jest zbyt ciasne,bo TYJE W
      PUPIE !!! i nie tylko.
      Jedyne luźne rzeczy to PEREŁKI i "PIÓRKA" wokół szyi, a jest jeszcze
      BLIZNIAK po ciotce Kleopatrze. Wiecie przecież co to BLIŹNIAK- taki sweterek i
      bluzeczka.
      A na dole co? Same majtki? Nie dosyć, że kuse, to jeszcze z prześwitującą
      koronką.
      A WY jaka lubicie bieliznę?
      Nie mam wyjścia, trzeba kupić nowe ciuchy. Byłam nawet w tym celu w mieście,
      coś niecoś sobie upatrzyłam, ale … CENY,ACH TE CENY.! Co ja mam począć? Mam
      biegać w bieliźnie?
      A tak na marginesie, to jestem niezmiernie ciekawa jak jest MODA W SZWECJI.
      Podobno na wybiegach pokazów mody królują BLONDYNKI! Która nie blondynka
      uzna, że chce być trendy, tej pozostaje FARBA DO WLOSOW, nasiadówka u
      fryzjera i chudsza portmonetka.
      A CO PANIE O TYM MYSLĄ?
    • axsa VII odcinek 17.02.05, 20:29

      DZIENDOBERKI – takie zdrobnionko w myśl zasady, że "MALE JEST PIEKNE".
      TAK SOBIE WAS DZIEWCZYNKI CZYTAM i jako gospodyni w swoim domu, zadaję sobie
      pytanie: CZY JEDEN CZLOWIEK... może być odpowiedzialny za NASZE ZWIERZAKI, za
      DOKARMIANIE PTAKOW i za to, żeby NASI ULUBIEŃCY byli zadowoleni. Trzeba
      przecież znosić IRYTUJACE NAWYKI DOMOWNIKOW, zrobić pranie, wywiesić je do
      suszenia na NASZE LINKI.
      Wprzęgnięta w ten KOŁOWROTEK musze jeszcze pamiętać, że MAM DZISIAJ KOLEDĘ, nie
      wolno mi zapomnieć, że trzeba „obskoczyć” BECIKOWE, WESELA, CHRZCINY ITD... i
      jeszcze , jak trzeba to wołać
      RATUNKU! ZALAŁO MNIE!
      Jeśli coś się zatnie w trybach mojej machiny to zaraz OSKARŻENIE i wtedy od
      razu najlepiej się zorientować jak powinien wyglądać NIEZBEDNIK DLA PORZUCONYCH.
      Narzekam?
      No narzekam, ale widzę też to co nie jest takie stresujące np. NASZE
      ZAINTERESOWANIA
      i….HOBBY czy FOTOGRAFIE RODZINNE. JAKIE TO MILE , że mam na to choć chwilkę
      czasu.
      No i KOMPUTER - nieważne -STARY CZY NOWY, byle działał, ale CZASEM NIENAWIDZĘ
      MOJEGO KOMPUTERA, bo … bo… mnie zwyczajnie wkurza.
      I jeszcze dużo radości GDY PATRZE NA MOJE WNUKI. Wtedy bywa, że mam ochote
      powiedzieć swojemu dziecku: NIE MOW DO MNIE MAMO..... przecież wiesz, że ja
      jestem babcią.
      Co robicie, żeby w tym wszystkim nie ześwirować?
      MOZE TROCHE HUMORU ?
      Albo radio?
      ECH MUZYKA, MUZYKA, MUZYKA... dobrze, że ma za zadanie łagodzenie obyczajów.
      • natla Re: VII odcinek 17.02.05, 20:33
        No dobra! Zniejszam karę. Możesz sie tylko ssstrasznie bać. smile))
        • axsa Re: VII odcinek 17.02.05, 20:40
          Słuchaj, wróciłam niedawno z basenu i nie chce mi sie ruszać ani noga ani
          reką , więc teraz mnie nie lej, bo nawet zasłonić by mi sie nie chciało.
      • krista57 Re: VII odcinek 17.02.05, 20:44
        Axso,jesteś niesamowita !...a moze "leworęczna geniuszka "
        No i te skojarzenia .......
        • axsa Re: VII odcinek 17.02.05, 20:59
          Dzięki.
          Krista, nic z tych rzeczy.
          Czasem tylko mówię o sobie, ze radzę sobie z pewnymi sprawami, bo mam cztery
          ręce i do tego wszystkie cztery prawe. ;;wink))
          • gabrysca Re: VII odcinek 20.02.05, 18:59
            axsa, czekamy
    • axsa Odcinek VIII 02.03.05, 08:33
      VIII odcinek

      CZY JEST COŚ GORSZEGO niż HUMORY KOBIETY?
      Tak jest. To są rozważania na temat KOBIETY – MĘŻCZYŹNI – PŁEĆ MÓZGU.
      No bo czy moglibyście mi powiedzieć o czym tu gadać?
      Przecież mózg, w zależności od tego do kogo należy,
      ma odpowiedni charakter, tzn. może być męski, żeński lub nijaki.
      Właścicieli tego ostatniego rodzaju mózgu nie polecam. Mam wrażenie, że taki
      mają moi niektórzy SĄSIEDZI, ale PST! ZACHOWAJcie TO DLA SIEBIE, bo coś mi się
      wydaje, że w tych czasach, kiedy CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI wilkiem /hm, a jakby to
      brzmiało gdyby zamienić role – czyli wilk wilkowi człowiekiem/ lepiej nie
      ujawniać swoich sądów na ten temat.
      Nie warto też się zastanawiać JAK MOŻESZ POMÓC. Najprościej jest uważać, że to
      OPTYMIŚCI specjalnej troski, którzy wiedzą na pewno, że jakoś to będzie i
      jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.
      Tacy nie zastanawiają się kto to jest PRZYJACIÓŁKA. Im niepotrzebni są
      PRZYJACIELE.
      Oni nie mają problemu czy PRAWDĘ MÓWIĆ, CZY KŁAMAĆ. Oni żyją na luzie. A że
      często zimno
      i zjeść nie ma co… No to co?
      Nie samym chlebem człowiek żyje.
      ZGADZACIE SIĘ Z TYM?

      • mira54 Re: Odcinek VIII 02.03.05, 11:25
        Axso, z przyjemnoscia czytalam Twoje odcinki.
        Pisz nam dalej. Czekam na ciąg dalszy. Pozdrawiam.
      • natla Re: Odcinek VIII 02.03.05, 16:42
        Czemu tak mało??? smile))))
        Wątków Ci brak? Nie ma sprawy, Malwina dorobi, a my jej pomożemy. smile)
        • axsa Re: Odcinek VIII 02.03.05, 16:48
          A co ? Chciałabyś wszystko od razu?
          Nie ma tak dobrze,
          czekaj cierpliwie,
          a w miedzyczasie produkuj te wątki.
          Ja je zawsze dam radę że sobą spleść.

          ::smile)))
          • natla Re: Odcinek VIII 02.03.05, 17:06
            Pleć pleciugo, byle dłuuuuugo. smile)))))
        • axsa IX odcinek 02.03.05, 16:51


          COŚ WAM OPOWIEM.
          PRZEPRASZAM, ZAPOMNIAŁAM SIĘ PRZEDSTAWIĆ,
          no bo ja zwyczajnie mam kłopot z pamięcią do nazwisk.
          Kolejny raz już WRACAM pamiecią DO KRAJU PUSTYCH SZKLANEK.
          Jak to się mówi? Do połowy pustych… od połowy pustych… czy jakoś tak?
          Wracam i JESTEM DUMNA Z MOICH DZIECI, BO WIDZĘ, ŻE NA LUDZI WYSZŁY..
          Zawsze w takich sytuacjach ludziom zbiera się na wspominanie.
          U mnie mało tego wspominania,
          bo tylko MÓJ PIERWSZY BAL,
          MÓJ PIERWSZY SAMOCHÓD,
          CHOROBY NASZE I NASZYCH NAJBLIŻSZYCH.
          Przy takich tematach smutno się jakoś tak robi,
          więc lepiej powspominajmy NASZE NAJPIĘKNIEJSZE BALE
          i inne najpiękniejsze chwile w życiu,
          może też to czego NAJBARDZIEJ MI ŻAL.
          E tam... tak się jakoś ckliwie porobiło.

          Chyba czas zacząć pisać pamiętnik.
    • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 03.03.05, 08:45
      X odcinek

      Przychodzi baba do doktora,
      a on właśnie wychodzi z gabinetu.
      -ZATRZYMAJ SIĘ W BIEGU PRZYJACIELU,
      NIE PĘDŹ TAK.
      A…spieszysz się.
      To może BANKI CZASU by się przydały?
      Wziąłbyś trochę czasu i oddawałbys w ratach.
      - Nie, to nie to.
      Zwyczajne MAM SUPERDOŁA,
      ALE SIĘ DO WAS,
      dobra kobieto, UŚMIECHNĘ
      - Dziękuję doktorze za to Pana POLSKIE SERCE
      i za to, że wie pan
      jaka TERAPIA HORMONALNA na MENOPAUZĘ
      i JAK WYPRZEDZIĆ RAKA.
      Co na BÓLE RAMION,
      jaka recepta na ŁAMANIE JĘZYKA,
      na STRES, ZMĘCZENIE, na to kiedy RĘCE OPADAJĄ
      i umie pan powiedzieć
      kiedy należy zastosować ASERTYWNOŚĆ.
      Ja zawsze do pana jak w dym,
      nawet wtedy, gdy nie wiem CZY WYBACZĘ ZDRADĘ
      i kiedy REHABILITACJI SZUKAM W DOBRYM SANATORIUM,
      albo jak nie wiem które tabletki zastosować,
      żeby nie dopadła mnie LEWORĘCZNOŚĆ.
      Niech się pan więc nie zdziwi,
      gdy będzie pan przechodził przez cmentarz,
      a z jakiegos grobu rozlegnie się głos:
      -Panie doktorze, ma pan cos na robaki?
      Wie pan, że EUTANAZJA to nie NAJLEPSZA RZECZ.
      Pamiętam, że zawsze pan powtarza:
      ŻYJ- choćby tylko – SWOIM ŻYCIEM i RATUJMY SIĘ JAK MOŻEMY.
      - Kocham pana za to, panie doktorze.

      I nie interesuje mnie JAKIE MACIE NA TEN TEMAT ZDANIE.
      • malwina52 Re: IX i X" 03.03.05, 08:49
        super, z przyjemnoscia czytam je po kilka razy,
        milego dnia!
        • kla-ra Re: IX i X" 03.03.05, 11:46
          Wszystkie odcinki sa fantastyczne,ale ten X ,nie mam slow,
          super
          Poplakalam sie ze smiechu!
          Dobrze Ci to idzie pisz dalej.
    • axsa XI odcinek 03.03.05, 19:54


      Swięta, święta...

      Zaraz po pierwszolistopadowym swięcie
      w sklepach zaczęli nadawać kolędy.
      Przeraziłam się strasznie.
      Czyżby prawie dwa miesiące „wypadły” z kalendarza?
      Ja zawsze myślałam, ze kolędy zaczyna się śpiewać w wigilię.
      Taki stan trwał jednak kilkadziesiąt dni.
      W odpowiednim momencie ktoś zawołał:
      POZOSTAŁY DWA TYGODNIE DO ŚWIĄT.
      I wtedy zaczęło się okropne zamieszanie
      – sprzątanie, pucowanie, szorowanie, mycie okien,
      wariackie zakupy, gonitwa nie wiadomo za czym,
      znoszenie i zwożenie do domu różności.
      Od razu też wszyscy uznali,
      że mimo wszystko najważniejsza jest CHOINKA,
      no i jeszcze JEMIOŁA.
      W następnej kolejności wysyłamy
      ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA DLA FORUMOWICZÓW
      i otrzymujemy ŚMIESZNE ŻYCZENIA OD POLONII AMERYKAŃSKIEJ,
      a do swoich to zwyczajnie – bla, bla, bla i takie tam.
      A KTO CHCE ODE MNIE DOSTAĆ KARTKĘ,
      ten musi być grzeczny przez cały rok.
      Szczególnie panie, bo ja rozsyłam
      takiego przystojnego Gwiazdoro- Mikołaja,
      który zdejmuje ubranko, nie tylko to służbowe.

      Następnie kompletujemy ŚWIĄTECZNE PRZEPISY
      i gotujemy, pieczemy, przelewamy, mieszamy,
      ucieramy, trzepiemy, obieramy, kroimy, przekładamy,
      podgrzewamy, studzimy, pichcimy, smażymy,
      bo u nas WSPÓLNA WIGILIA,
      podczas której snujemy
      OPOWIEŚCI WIGILIJNE I ŚWIĄTECZNE.
      WYBITNI AKTORZY, NASI ULUBIEŃCY FILMU I TEATRU
      zaśpiewają kolędy, my zanucimy niektóre pod nosem,
      a potem już tylko PREZENTY, PREZENTY.

      Niektórzy twierdzą,
      że nastąpiła DEWLUACJA WIGILII,
      że ludzie zachowują się rutynowo, ż
      e „odfajkowują” kolejny dzień w kalendarzu
      i nawet jeśli pójdą na PASTERKĘ
      to i tak nie zrobi to na nich większego znaczenia.

      A święta?
      Normalnie… i... po świętach.
      • axsa Poprawka 03.03.05, 19:57
        Niektórzy twierdzą,
        że nastąpiła DEWLUACJA WIGILII,
        że ludzie zachowują się rutynowo,
        że „odfajkowują” kolejny dzień w kalendarzu
        i nawet jeśli pójdą na PASTERKĘ
        to i tak nie zrobi to na nich większego wrażenia.
        • chminka Re: Poprawka 03.03.05, 22:02
          c.d.n.....
    • axsa XII odcinek 04.03.05, 08:03


      Chcecie poznac formowe plotki i ciekawostki?

      Proszę bardzo.
      Tylko spokojnie.
      Auguście, nie zadawaj tylu pytań. C
      hciałbys wszystko od razu wiedzieć.
      Po kolei to było tak:
      LLILIMARLEM poszła DO KLARY,
      żeby ją poinformować,
      że to NATKA jest OPERATOREM NA TYM FORUM.
      Ale nic z tego,
      bo KLARA NAM SIĘ GDZIES ZAWIERUSZYŁA.
      Nie wiadomo tez CO SIĘ STAŁO Z GOSCIÓWĄ2 ?
      Wszystko się pomieszało i zapętliło
      przez te NICKI I INTERNETOWE ZNAJOMOŚCI,
      a MOŻE to przez te HERBY?
      Ja tam nic nie wiem,
      ale jak się dowiem,
      to zaraz Wam powiem.
      MOJE JEDNO ŻYCZENIE jest takie:
      – chciałabym znać odpowiedź na takie pytanie:
      KA-MIL, Z KIM NAS ZDRADZASZ?
      -Nie odpowiesz?
      Twoja sprawa. I tak się dowiem.
      Wiesz co zrobie?
      Zwróce się z tym pytaniem
      DO NATLI, TESUNI LUB AXSY,
      a może Ty POLONINKO WIESZ COŚ NA TEN TEMAT.
      Aż mnie skręca,
      żeby wreszcie wywlec na światło dzienne
      informację o tym, kto Ci zawrócił w głowie.
      Może to…
      ANNA WALENTYNOWICZ,
      GRAŻYNA SZAPOŁOWSKA,
      KRYSTYNA KOFTA,
      MAGDALENA ŚRODA,
      czy ogólnie ZBUNTOWANE PIĘĆDZIESIĘCIOLATKI?
      I nie mów nam –
      WRESZCIE JESTEM SOBĄ,
      A NIE JAKMŚ TAM LUTY05.
      Przeciez to oczywiste,
      że Ty to BZOWSKI LUB JANOTA BZOWSKI,
      każdy przecież słyszał jak mówiłeś:
      JESTEM KIMS INNYM.
      Ty chłopie lepiej sprawdź
      CO SIĘ KRYJE POD TWOIM NICKIEM,
      bo DZIEWCZYNY MAJĄ SPOSOBY na wszystko,
      nawet na FENOMEN OWSIAKA,
      a co dopiero na taki pryszcz jak forumowa ZDRADA.

      To jest moje zdanie i ja go nie zmienię.
      • mi.ka.n Re: XII odcinek 04.03.05, 12:02
        Axsuniu czytam i podziwiam.Żeby te wszystkie wątki tak składnie ze sobą spleść
        to nie tylko cztery ręce ale jakieś dodatkowe zakręty szarych komórek w mózgu
        trzeba mieć.Naprawdę niektórzy dobrze podpowiadają,że to mogłoby być treścią
        opowiadania"Watkami pisane".Na serio pomyśl o tym.Pozdrawiam serdecznie.Karolina
        • axsa Karolino 04.03.05, 14:45
          No widzisz jak mnie gonią do roboty.
          wink))

          A te szare komórki to mi się wyanalizowały
          i mam białe i czarne,
          dlatego dośc łatwo mi idzie pisanie,
          bo to nic innego jak stawianie czarnego na białym.
          wink))

          Nawet nie mam czasu dobrze na NF sie rozejrzec.
          Ale to sie zmieni.
      • takanietaka Re: XII odcinek 04.03.05, 12:33
        Rozsmieszasz i budzisz podziw!Naprawdę potrafisz !!!
        • tesunia Re: XII odcinek 04.03.05, 13:58
          ale dobre....
          w swiecie plotkarskim,mozna by to bylo nazwac >intrygami<wink)))))))))

          axuniu,czekam na wiecejwink)
          • axsa Re: XII odcinek 04.03.05, 14:38
            Ba, więcej,
            a Wy, kobitki-
            to tak sobie siedzicie
            i czekacie z założonymi rękami.
            Zapraszam do roboty.
            Zakładać łapki na klawiaturę
            i produkować wątki,
            bo mi się półprodukty kończą.
            Bo ak się zatrudnię u sąsiadów,
            to wiadomo...

            ;;wink))
            • kla-ra Re: XII odcinek 04.03.05, 16:06
              Axsa,
              Brak slow podziwu,jestes wielka!!!
              Czytajac odcinek plotkarski wylam ze smiechu,az maz sie zainteresowal,ale co
              mam mu powiedziec kiedy On nic z tego nie zalapie.
              Tak na marginesie tenXII chyba winiem byc XIII.
              • chminka Re: XII odcinek 04.03.05, 20:14
                zaczynam ostatnio kazdy dzien od twoich "watkow" axsa...od razu mam dobry humor.
    • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 07.03.05, 07:43
      odcinek XIIa


      Witam, witam i o zdrowie pytam?

      A co? Ja też mogę zapytać,
      skoro widzę tu tyle osób dopytujących się o różne sprawy.
      Każdy chce się czegoś dowiedzieć.
      Jednych interesuje SKĄD PRZYBYWAMY,
      ci sami zresztą, zaraz stawiają kolejne pytanie o to
      CO SIĘ DZISIAJ DZIEJE Z LOGOWANIEM,
      a za chwilę znowu interesuje ich
      CO CZYTACIE W TW JESIENNE DNI.
      No tak, ale przecież teraz jest zima.
      Inni kompletuja drużynę i szukaja kogoś KTO GRA W BRYDŻA.
      Panie bez pary interesują się tym CZY SĄ TU SAMOTNI?
      A wszystkie bez wyjatku zastanawiają się
      ZA CO NAJBARDZIEJ KOCHAMY NASZYCH MĘŻCZYZN
      I CO NAJBARDZIEJ DRAŻNI WAS U MĘŻCZYZN
      lub CZY ON MA RACJĘ twierdząc,
      ze DZIŚ NAJBARDZIEJ DOŁUJĄCY DZIEŃ W ROKU.
      Niektóre pytają czy UKŁADAMY dla nich FRASZKI, WIERSZE I POEMATY?
      A MĘŻCZYZNA?
      No cóż. Zastanawia się JAK TAM Z WASZĄ PAMIĘCIĄ
      i czy WIERZYCIE WE WRÓŻBY I PRZESĄDY?
      Rozważa co mu się ”upiecze”,
      a co nie ujdzie płazem, gdy narozrabia.
      Kombinuje czy wystarcza kwiaty,
      czy musi być konkretny prezent, a jeśli już,
      to JAKIE PREZENTY W POLSCE SĄ DOBRZE WIDZIANE?
      Tych wszystkich pytań jest DOKŁADNIE tyle,
      że nie wiadomo kiedy wpiszemy na nie odpowiedzi.
      Jakoś postaramy się.
      Ja osobiście jestem ciekawa KTO NAS TYLKO CZYTA?
      Dużo Was jest?
      CO WY NA TO? Napiszcie.

      • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 07.03.05, 07:47
        smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
        • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 07.03.05, 09:30
          malwina52 napisała:

          > smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile< a ja odwzajemniam (: (: (: (: (: (: (: (:
          • chminka Re: Historyjka "wątkami pisana" 08.03.05, 02:13
            to za te historyjki gwiazdke dostalysmy...dzieki axsa..))
            • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 08.03.05, 07:06
              jasli za historyjki to powinny byc dwie gwiazdki!
              pozdrawiam i zycze dalszych osiagniec
              • axsa Dobra ;))) 08.03.05, 07:10
                zgadzam się, zaczynam "walczyć" o drugą gwiazdkę.

                wink))
            • axsa Nie mów takich rzeczy, 08.03.05, 07:08
              Chminko, bo już mi sie dostało za te historyjki od kogoś, kto uważa, że na
              forum powaznych ludzi takie p....oły nie powinny sie znaleźć.
              No cóż - to jest zdanie tej osoby i ja go nie podzielam.

              smile))

              Będę robić swoje,
              bo nie wydaje mi się, że powinniśmy tylko dostojnie i poważnie, a może my
              powinnyśmy zasiadać przed niezbyt wyraźnym lustrem i zmarszczki liczyć?

              smile))

              Historyjki to może i były "fajerwerkowe" argumenty.
              ale sa tylko odrobineczką w całych tych prawie 12 000 wpisów.
              smile))
              • chminka Re: Nie mów takich rzeczy, 13.03.05, 01:51
                axsa twoje "watki" sa swietne, uwazam je za jedne z najlepszych na 50-
                tkach..nie sluchaj i pisz dalej.
                • axsa Nie mów takich rzeczy, 13.03.05, 07:38
                  bo a nuż mi sie we łbie poprzewraca?

                  wink))

                  Będę cos skrobac, ale do wtorku to mam tyle roboty, że pewnie mnie przywali.
                  A może nie?

                  smile))
      • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 19.05.05, 22:23
        to byla ostatnia historyjka,
        nic sie juz wesolego nie dzieje
        na forum,
        axsa zlityj sie!
    • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 09.04.05, 21:36
      poczytalam od pierwszej historyjki,
      usmialam siesmile))))))))))))))))))
      szkoda ze nie ma ciagu dalszego,
      to najweselszy post na tym forum
      • gabrysca Re: Historyjka "wątkami pisana" 09.04.05, 21:39
        axsa tez uciekla od nas sad((((
        • natla Re: Historyjka "wątkami pisana" 09.04.05, 21:44
          Axsa? ucziec od nas? Cos Ty.
          No własnie Axsa, zasłuz soie na nastepny medal wink, tyle wątków doszło (niektóre
          przeniesione do "Ojaca świetego".)
          Weź się do pracy, to pomaga. Czekamy.
        • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 09.04.05, 21:45
          wielka strata,
          taka zdolna bestyjka
          z talentem i poczyciem humoru
          sad(((((((((
          • maladanka Re: Historyjka "wątkami pisana" 09.04.05, 22:05
            axa sie pokaże lada chwila!
            • axsa Jestem... 10.04.05, 09:55
              Ale tak mi się jakos życie poplątało.
              Teraz, kiedy wydawało się, że wszystko jest na najlepszej drodze.

              Muszę walczyć o siebie, o małzeństwo, które nie zachwiało się w bardzo trudnych
              chwilach, a teraz... nie wiem co będzie...
              • malwina52 Re: Jestem... 10.04.05, 10:14
                walcz! bedziemy Ciebie mocno wspierac
                i odezwij sie od czasu do czasu coby nas troche uspokoic
                serdeczne usciski
                • axsa Jestem... 10.04.05, 10:17
                  Będę i to tak długo jak będzie trzeba.
                  • malwina52 Re: Jestem... 10.04.05, 10:24
                    jesli mozemy Ci pomoc to krzycz,
                    jest nas tu trochesmile))))))))))))
                    • maladanka Re: Jestem... 10.04.05, 10:34
                      ...trzymam kciuki za pomyslność, jak wiesz,że warto to walcz! Pozdrawiam i
                      posyłam dobre fluidy!
                  • regine Re: Jestem... 10.04.05, 23:40

                    >Bądz dzielna -walcz jeśli warto-a warto zawsze !!!!
                    >I bądz z nami - choć wirtualnie, ale razem!!!
                    >Dziękuję ,za to że jesteś !!!
                    >A krętą drogę ma każdy .Kiedyś się wyprostuje,bądz dobrej myśli !!!
                    >Życzę Ci tego bardzo !!!
                    • axsa Re: Jestem... 11.04.05, 06:40
                    • axsa Re: Jestem... 11.04.05, 06:51
                      Nie macie pojęcia ile się zmieniło we mnie od wczoraj.
                      Wreszcie komuś powiedziałam, chciałam już wielokrotnie, ale... jakoś tak nie
                      wiedziałam jak to zrobić. Zresztą, były ważniejsze wydarzenia.
                      Chcę i będę trochę pisać na ten temat, ale nie w tym wątku.
                      Zaczęłam w - MÓJ dzisiejszy nastrój.
    • natla Re: Axsa!!!!!!!!! Do pracy!!!!! ;)))) 19.05.05, 22:33
      Musimy zasłużyć na drugą gwiazdkę, więc......
      A tak w ogóle to gdzie się szl.......włóczysz??????
      • malwina52 Re: Axsa!!!!!!!!! Do pracy!!!!! ;)))) 19.05.05, 22:36
        za cicho nie uslyszy,
        moze pomoge
        AAAAAAXXXXXXXXSSSSSSSSSSAAAAAAAAAA!!!!
        nie len sie smile)))))))))))
        • natla Re: Axsa!!!!!!!!! Do pracy!!!!! ;)))) 19.05.05, 22:40
          Jak ten wrzask nie pomoze, to naślę na nią ...... zbójników wink)) szyby jej
          powybijam i w ogóle......smile)
          • malwina52 Re: Axsa!!!!!!!!! Do pracy!!!!! ;)))) 19.05.05, 22:56
            naprawde??????
            od teraz zaczynam sie Ciebie bac
            i bede grzecznawink)))))
            • natla Re: Axsa!!!!!!!!! Do pracy!!!!! ;)))) 19.05.05, 23:07
              No! (jak rzekłby Dyzmasmile)))
              • axsa Natla 20.05.05, 14:12
                Straszysz czy obiecujesz?????????
                • natla Re: Natla 20.05.05, 16:44
                  Oczywiście myślisz o zbójnikach?, nie o szybach i w ogóle?? smile)))))
                  Ponieważ widzę, że się poprawiłaś, więc mam załatwić zbójców????
    • axsa Odcinek 14 20.05.05, 16:01


      Od jakiegoś czasu wszyscy zadają sobie pytanie –
      CO Z TĄ POGODĄ?
      Kiedy wreszcie na MAJÓWKI?
      Odpowiadam.
      Może już dzisiaj, to znaczy 20.05. 2005 roku,
      bo TAKA DATA zdarza się tylko raz w roku.
      i to tylko od 2001 do 2012.
      Potem już nie będzie możliwości.
      Słońce świeci na całego
      i w związku z tym na miejscu jest pytanie
      CZY ISTNIEJE ZDROWA OPALENIZNA?
      Jeśli tak, to JESTEM CIEKAWA jak sobie radzić z miejscami
      GDZIE SŁOŃCE NIE DOCHODZI?
      Oczywiście koniecznie trzeba nakryć głowę.
      LILIOWY KAPELUSZ nadaje się do tego doskonale.
      Odwieczne babskie stwierdzenie –
      JA NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYC
      u nas wyrażone pytaniem ZAGLĄDAŁYŚCIE JUŻ DO SZAFY
      nie wybija się na pierwszy plan,
      bo niewiele ubrań potrzeba,
      żeby wystawić ciało do słonka.
      Oczywiście, KTO MA PROBLEM Z NADWAGA,
      potrzebuje troszke wiecej szmatki
      na przysłonięcie kształtów.
      Tylko proszę nie przedawkować promieni,
      bo resztę dnia trzeba będzie spędzić w kolejce
      przed GABINECIKIEN FELINE, a szansa
      na KOLACJĘ PRZY ŚWIECACH I ŚNIADANIE PRZY KOMPUTERZE,
      czy na RADOSNE PRZEBUDZENIE będzie dopiero jak skóra zlezie!
      • wiktoria53 AXSO -BRAWO! 20.05.05, 16:34
        Axso, przeczytałam wszystkie odcinki, jestem zachwycona Twoją wyobraźnią,
        wiązaniem wątków w takie super opowiadania. Trzymaj się. Powodzenia w tworzeniu.
        • axsa Wiktoria 22.05.05, 00:07
          Dziękuję.

          wiktoria53 napisała:
          >>Trzymaj się.<<

          Wiktorio,
          Ty też sie nie puszczaj.

          wink))
      • mi.ka.n Re: Odcinek 14 20.05.05, 16:41
        Dziękuje Aniu trochę sie tą historyjka doprowadziłam do względnej równowagi
        dzisiaj,bo od rana byłam rozkołatana.
      • natla Re: Odcinek 14 20.05.05, 16:51
        Pięknie!!! smile
      • malwina52 Re: Odcinek 14 20.05.05, 17:13
        dzieki!!!!! smile))))))
        prawidlowa reakcja na krzyk,
        jestes bardo wrazliwa Ania
    • axsa XV odcinek 22.05.05, 00:04


      Zasiadłam, żeby pooglądać FOTOGRAFIE RODZINNE.
      Już od pierwszego Zdjęcia muszę TRZYMAC EMOCJE NA WODZY.
      No bo co my tu widzimy? SPOTKANIE W KRAKOWIE.
      Wszyscy uśmiechnięci, wystrojeni w niezłe PIÓRKA,
      tylko ja, AXSA, wyglądam jakby mi było brak nie tylko piątej,
      ale i SZÓSTEJ KLEPKI.
      A przecież to nie jest OBRAZ PRAWDZIWY.
      Choćby ten mój kuzyn – potomek wichru i burzy
      – tuman jeden, szczerzy się wyjątkowo.
      Na mordzie SZCZĘŚCIE, a generalnie
      … szara rzeczywistość czyli mieszanina
      – biały człowiek i jego czarne myśli.
      Albo moje kuzyneczki – ZAZDROŚNICE.
      Na zdjęciu jak ANIOŁY, a w rzeczywistości?
      Każdy wie, że powinny mieć trzeci kurek przy kranie,
      żeby w odpowiedniej chwili mogły sobie napuścić zielonego pojęcia.
      A ja?
      Po kiego grzyba tak się ciskam?
      Powinnam włączyć elewator i uśmiechać się jak pozostali,
      bo przecież JAK CIĘ WIDZĄ TAK CIĘ PISZĄ.
      Ale to normalka - ja zawsze odwrotnie,
      w związku z tym napiszę o sobie
      – niech zobaczą jak to ze mną jest.
      Ja jestem kobietą wertykalną,
      stoję mocno na niekoniecznie mocnych nogach.
      Nigdy nie padam przed nikim na kolana,
      nie płaszczę się.
      Mam głowę na karku i noszę ją wysoko,
      czasem nawet w chmurach,
      ale nosa nie zadzieram.
      Często odnoszę wrażenie,
      że mam cztery ręce i do tego wszystkie cztery prawe.
      To dlatego pracy się nie boję.
      Wiem, że wystarczy odpowiednio wysoko zakasać rękawy
      i odpowiednio nisko zgiąć grzbiet,
      żeby na efekty nie trzeba było długo czekać.
      I co z tego?
      Dla większości to zupełnie BEZ SENSU.
      Gdzie jest SPRAWIEDLIWOŚĆ??
      DLACZEGO MNIE TO SPOTKAŁO?
      Wracając do zdjęcia … to stoję jak ta głupia,
      obok tego mojego przyszłego eksmęża.
      Minę mam nietęgą i na tle tej mojej promiennej rodzinki… ech…
      Dlaczego w odpowiedniej chwili
      nie umieściłam tego zdjęcia tam,
      gdzie jego miejsce czyli w okrągłym segregatorze??

      • wiktoria53 AXSO - zdolna dziewczyno 22.05.05, 00:30
        Dziś dopiero przeczytałam wszystkie odcinki bo dołączyłam do was później i
        jestem zachwycona tymi historyjkami.Końcówka tej opowieści chyba się nie
        sprawdzi mam nadzieję.Axso- poznałam Twoją smutną ale myślę szczesliwie
        skończoną historię.Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • axsa Wiktorio 22.05.05, 08:02
          Pewnie, że się nie sprawdzi. Przynajmniej przez jakis czas na pewno nie.
          Zresztą ... nie nalezy doszukiwać się prawdy w historyjce o zdjęciu, kktórego
          nawet do ręki nie wzięłam,bo go zwyczajnie nie ma.

          smile))
          • tesunia Re:axo 22.05.05, 09:50
            ciekawa refleksja z rodzinnego albumu,
            ilez razy lapiemy sie nad tym dylematum,ze co by bylo,gdyby tak sie to stalo....

            mysl pozytywnie,a wiem,ze dasz sobie rade we wszystkim,jestes MOCNA KOBIETA

            zycze powodzenia we wszystkim.
            • axsa Ależ... 22.05.05, 10:00
              ja myslę pozytywnie.
              Jeden wielki pozytyw, a nawet pozytywka...
              smile))
              • august2 Re: odcinek xv.. 22.05.05, 17:48
                Axso,
                Spodobal mi sie ten twoj Odcinek XV , nawet tytul pasuje...
                Czytam teraz ksiazke Virginii Wolfe i twe pisanie tak
                mi sie skojarzylo z ta jej ksiazka.

                Wracajac do "pozytwki". Uzylas tego zwrotu i mnie zaraz wlaczyla
                sie w glowie gdzies tam dawno uslyszana melodia i tanczaca
                dama w krynolinie...


                • axsa Auguście, 22.05.05, 18:14
                  Aż do takich zestawień to ja się raczej nie nadaję, ale kto wie co się jeszcze
                  może zdarzyć. wink))

                  Moja "pozytywka" to takie przypisanie słowu innego znaczenia.
                  U mojej mamy jest taka pozytywka z lalą w krynolinie. Nie działa, bo jest
                  bardzo stara, ale nadal jest bardzo piękna.
                  • august2 Re: Auguście, 22.05.05, 18:23
                    ....czyli sa tam gdzies jeszcze damy w krynolinach...
                    • natla Re: Auguście, 22.05.05, 19:09
                      ......a co wątpiłeś w to?. smile)))Krynoliny i koturny oczywiście w przenosni.
                      Wszy wytępione, więc i młoteczków nie ma. smile
    • malwina52 Re: ?????????? 14.06.05, 09:18
      nie pisana,
      a szkoda?
      axsiatko machnij cosikwink
      • axsa ! ! ! ! ! :))) 14.06.05, 10:51
        Machnę
        • malwina52 Re: ! ! ! ! ! :))) 14.06.05, 10:56
          buziaczekwink
          • axsa Odcinek XVI 14.06.05, 11:16
            Wykonane.
            Proszę tylko nie zgłaszać zastrzeżeń do jakości, bo w końcu co mogłabym napisać
            w tak krótkim czasie, a do tego wena jest na mnie z lekka obrażona z powodu
            braku mojego nia zainteresowania.

            PORY ROKU – każdy wie, że podstawowe są cztery,.
            CIEKAWA JESTEM, która lubicie najbardziej?
            O co ja się pytam, przecież to oczywiste.
            WIOSNA to najpiękniejsza pora roku.
            NASZE KWIATKI rozsiewają przepiekne zapach, chodzimy na SPACERY.
            Podglądamy co się dzieje za GAWIARENKOWYM płotem,
            bo NATKA, KRISTA i ZEZŁOLIK formują rabatki
            i nawołuja: PODUSZECZKO POMÓŻ NAM.
            Wydłubują jakieś kłącza z ziemi – to DLA REGINE,
            bo złożyła zamówienie na nowe rośliny.
            Przydałby się jeszcze ktoś do pomocy, ale coż…
            KLARA NAN SIĘ ZAWIERUSZYŁA.
            Ale nie będzie tak źle – nadchodzą MIRA i WIKTORIA.
            Może już wystarczy ludzi, żeby zrobić WIOSENNE PORZĄDKI.
            Gdyby jeszcze ktoś był w stanie powiedzieć choćby
            TYLKO KILKA SŁÓW O WIOSENNEJ pogodzie.
            Kiedy wreszcie…..???
            • malwina52 Re: Odcinek XVI 14.06.05, 11:23
              jestes kochaniutka,
              superowate, zadnych zastrzezen
              no moze za krotkie ale coz .....
              • axsa Re: Odcinek XVI 14.06.05, 11:41
                No cóż... od podpisania umowy do opublikowania upłynęło 25 minut...
                to i długośc/krótkość taka...
                smile))
                • wiktoria53 Axso 14.06.05, 19:41
                  Piękne opowiadanko i w ekspresowym tempie. No więc brawo, podoba mi się.Myślę,
                  że wena Cię nie opuściła i jeszcze niejedno Twoje opowiadanie ujrzy światło
                  dzienne.
                  • tesunia Re: Axso 14.06.05, 19:45
                    jak zwykle czekamy na ciag dalszysmile)

                    pozdrawiam cieplutko.
                    • axsa Ujrzy, 14.06.05, 21:30
                      ...ujrzy
                      i to nie sa obiecani cacanki.
                      Ale nie dzisiaj, bo jestem zmeczona jak koń po westernie -
                      6 kg truskawek w słoikach w postaci dżemu.
                      • malwina52 Re: Ujrzy, 14.06.05, 21:38
                        to odpoczywajsmile)))
                        sama jestem beztalencie
                        i dbam o tych talentnych,
                        poduszeczka pod nozki,
                        jasieczek pod glowke,
                        herbatka odprezajaca
                        i cichutka muzyka,
                        moge za raczke potrzymac hihihi
                        • axsa Malwinko 14.06.05, 21:41
                          Z tym trzymaniem za raczkę... no, no, zeby nie wyniknęły z tego jakies domysły.
                          wink))
                        • axsa Malwinko 14.06.05, 21:43
                          Beztalencie?
                          A kto potrafi założyć tyle nowych watków???
                          Nie wszystkie talenty są jednakowe! ! !
                          smile))
                          • malwina52 Re: Malwinko 14.06.05, 21:47
                            bedzie mial kto te konfitury Twoje
                            zajadac?, jesli nie to daj znac
                            to lasuchowanie to jeden z moich talentow,
                            i sloiczki wymyje, odam czysciutkie
                            • axsa Re: Malwinko 14.06.05, 21:54
                              Nie ma sprawy, ja tez staram sie dbać o utalentowane istoty.
                              Tyle, ze teraz to proponuje zajadanie sie surowymi truskawkami.
                              smile))
                              • malwina52 Re: Malwinko 14.06.05, 21:59
                                lubie zazerac sie zelkami,
                                a ze jedem w dziobie mi za malo,
                                to na kilku stracilam zabka,
                                moja mama mowi, ze lakomstwo
                                musi byc ukarane tak, ze teraz moge
                                patrzec na jedzonko, cito stomatolog
                                w czwartek, chyba schudne albo umre z gloduwink))
                                choc truskawki poduszone jakos trawie choc boli
                                • natla Re: No dosć........... AKSA 14.06.05, 23:17
                                  tego "migdalenia".
                                  Axsa, masz tu do podpisania umowę na czas nieograniczony. Głównym punktem umowy
                                  jest jedno średniej długości opowiadanie na tydzień.
                                  Za nie wykonanie pracy zostanie nałożona kara.
                                  Ponieważ jest to umowa o dzieło, więc nie licz na ZUS i zdrowotne.
                                  Podpisz!!!
                                  • axsa Pani redaktor Natla 15.06.05, 07:19
                                    Przykro mi, ponieważ warunki zostały przdstawione jednostronnie. wink))
                                    Nigdy nie podpisuje takich umów. I jeszcze przeczytałam to co maciupeńkimi
                                    literkami po drugoej stronie napisałaś.
                                    Jak to - mam najpierw oddać do ocenzurowania przez komisję?
                                    I nie pisać wielkimi literami?
                                    A te godziny wpisywania na forum? ? ?
                                    O godzinie 00:00 z soboty na niedzielę to ja albo śpię, albo ...
                                    Moje biorytmy całkowicie wypadłyby z rytmu.

                                    Proszę o analię i przedstawienie nowego wariantu umowy.
                                    wink)) wink)) wink))
                                    Nic z tego ! !
                                    • axsa Re: Pani redaktor Natla 15.06.05, 07:35
                                      Końcowa część poprzedniego listu miała wyglądać tak:

                                      Nic z tego ! !
                                      Moje biorytmy całkowicie wypadłyby z rytmu.


                                      Proszę o analię i przedstawienie nowego wariantu umowy.
                                      wink)) wink)) wink))

                                      • malwina52 Re: Pani redaktor Natla 15.06.05, 07:57
                                        mowia przeczytaj kilka
                                        razy zanim podpiszesz,
                                        cos w tym jest smile)))))
                                      • natla Re: To się nazywa..................... 16.06.05, 11:28
                                        ..............bunt na okręcie!!! Krnąbrna jesteś i tyle. wink)))
                                        Miał być czas nieokreślony, za karę umowa na czas próbny. smile)))
                                        Na ZUS i zdrowotne dalej nie licz.
                                        Tej umowy mozesz nie podpisywać.
                                        Miała być kara??? Jest kara!! (ble, ble, ble.....wink)))))
                • regine Re: Odcinek XVI----BRAWO!!!! 14.06.05, 23:47
                  W jakim tempie pisze,akordowa pracasmile))
                  Brawo!!! Axso,brawo!!!
                  Co tam umowy, zlecenia...
                  Ważne ,że napisane i opublikowanesmile))
                  Że ja tak nie potrafię..sad((
                  Szybko,składnie,celnie i rymująco....
    • axsa Odcinek XVII 15.06.05, 07:41
      No dobra, niech stracę. wink))
      Wpisuję poza umową, bo mogłoby sie zdeaktualizować.

      KTO MNIE WOŁAŁ? CZEGO CHCIAŁ? Przecież jestem zajęta,
      bo rozpoczął się SEZON TRUSKAWKOWY.
      Cały świat pachnie konfiturami i dżemem.
      NASZE WYPRÓBOWANE PRZEPISY znowu są w cenie,
      więc MOŻE DO PRACY?
      Jak ktoś sobie nie radzi to może poprosić
      o pomoc.
      Powszechnie wiadomo,
      że PYTANIA DNIA to DO MALWINY.
      Ona nie ma problemu z wyjaśnianiem
      np. takich truskawkowych wątpliwości:
      - JAKIE PRZYPRAWY DO truskawek/
      - Ile cukru?
      - Czy można kupić takie, żeby były od razu ze śmietaną
      i z cukrem?
      - A koktajl truskawkowy? To jakim jogurtem?
      - Jak JESTEM NA DIECIE KOPENHASKIEJ to na truskawki mam tylko patrzeć?
      - A kto powinien zajmować się przdziałem na zielone i czerwone?
      - I kiedy wreszczie przestać??

      No nie da się ukryć, truskawki to teraz GORĄCY TEMAT,
      w sam raz na UPAŁY.
      MAM PROPOZYCJĘ.
      Może zrobimy forumowe truskawkowe zapasy na zimę?
      Obok KAWIARENKI i drewutni jest takie pomieszczenie,
      które można zagospodarować na spiżarnię.
      Każda zaradna gospodyni, która wie,
      że ŻYCIE BEZ takiej KOMÓRKI jest trudne,
      wrzuci tam kilka słoiczków ze smakołykami.
      Zamelinujemy tam też WINA I INNE ALKOHOLE.
      Istnieje tylko zagrożenie dla zapasów
      jak Wojciech pójdzie do drewutni
      … niby to drewno rąbać…
      • malwina52 Re: Odcinek XVII 15.06.05, 07:55
        smile))))))))))))))))
        poprawilas mi humorek
        a duzo nie starcilas wink
        a ile gebus rozesmianych dzisiaj bedzie
        • wiktoria53 Axso, zawsze czytam 15.06.05, 08:14
          Twoje opowiadanka.Dobrze z rana poczytać coś pogodnego.
      • vogino55 Re: Odcinek XVII 15.06.05, 22:44
        Wymiary już na regał zdjąłem,,,,,,6 łokci wysoki,,,4 łokcie szeroki,,,1 łokieć
        głęboki akurat 6 'połówek' tfu półek wyjdzie,,,, no i na łokciach z drewutni
        wyszłęęęęęęmmmmmmmm
    • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 15.06.05, 18:34
      Proszę się wypowiedzieć na temat "zapasowej" spiżarni.
      Zęby potem nie było, że coś sie dzieje niedemokratycznie.

      wink))
      • malwina52 Re: zapasowa spizarnia 15.06.05, 21:58
        jestem za,
        interesuje mnie tylko
        u kogo bedzie klucz,
        i czy lasuchy nie przytyja smile
        • axsa Re: zapasowa spizarnia 16.06.05, 07:01
          Jaki klucz???
          Przecież tam jest taki zamek, ze mozna go otworzyć zgniłym bananem.

          Przecież to ma być przechowalnia przysmaków dla łasuchów właśnie.
          smile))
          • malwina52 Re: zapasowa spizarnia 16.06.05, 07:25
            no to bedzie nareszcie cos normalnego,
            dwie raczki podnosze do gory!
    • malwina52 Re: Historyjka "wątkami pisana" 16.06.05, 07:28
      poprosze o zalozenie specjalnego watku
      dla zapasowej spizarni,
      bede liczyc ile sloiczkow,
      czego na ktorej polce stoi,
      a te truskawkowe to poloz na gorna polke
      • axsa Re: Historyjka "wątkami pisana" 20.06.05, 00:44
        Co tu się dzieje???
        Wojtek na łokciach /????????/ chodzi.
        Kurcze - jak to się robi??
        Acha - wychodziłeś z drewutni, po przymiarce do "połówek"? ;;wink))))))
        No trudno, jednak następnym razem proszę chodzić nornalnie, na nogach.

        Malwina ma głowę zaprzątniętą smakołykami, do tego stopnia, że żąda załozenia
        osobnego spiżarniowego wątku, jakby sama nie wiedziała najlepiej jak to się
        robi.

        Ze mną nikt nie chce pertraktować innych warunków umowy. Może to i dobrze, bo
        mogę sobie poczynać jak mi się podoba. A jak mi się nie podoba, to nie bedę
        poczynać, tylko zakończę.
        smile))
        • axsa Odcinek 18. 20.06.05, 00:46
          LISTONOSZ PUKA DO DRZWI.
          OTWIERAM.
          GALERIĘ pięknych obrazków mi dostarczył. otwieram więc ten ogromny album.
          O rety!! Już na pierwszej stronie ogromny tytuł: ZAPRASZAM NA MAŁY
          FOTOREPORTAŻ. Piękne to. CAŁA POLSKA NA ZDJĘCIACH – WARTO OBEJRZEĆ. Dalej
          GDAŃSK PRZEZ OKO KAMER i rozważania na temat –ZLOT 50-LATEK – POLSKA PÓŁNOCNA –
          MOŻE TORUŃ?
          Następny album – zdjęcia pokazują CO SIĘ DZIEJE W TEJ KALIFORNI.
          Dalej oferty spędzania wolnego czasu i podpowiedzi jak zaplanować PODRÓŻE,
          WYCIECZKI A NAWET DŁUGIE SPACERY.
          kolejna strona nosi interesujący tytuł: GALERIA – DZIERGADEŁKA. zawiera zdjęcia
          robótek „wydziobanych” drutami i szydełkiem,
          Jest też dział zawierający różne propozycje.. A to na PREZENT URODZINOWY, a to
          znowu podrzuca POMYSŁY UŁATWIAJĄCE ŻYCIE.
          Dzięki temu albumowi udało mi się obejrzeć PIĘKNE MIEJSCA.
          Ale, ale, najzabawniejsze jest na końcu. toż to istny SŁUP OGŁOSZENIOWY i wcale
          nie taki zwyczajny tylko taki towarzysko-matrymonialny, a anonse zaczynaja się
          tak:
          - MASZ 50+ I MOŻE MIESZKASZ W MICHIGAN…
          - 50-LATEK BEZ PARY…
          - JESTEM 51- LETNIĄ EMERYTKA
          - NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO…66 – LETNIA…
          - BLIŹNIAK, WODNIK poszukuje
          - SAMOTNY SYLWESTER pozna…
          A to poniżej to REKLAMA usług erotycznych:
          - DZIEWCZYNY…
          - BLONDYNKI..
          -STARE JAK NOWE…
          - NIEMAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ…
          - HEJ, CHŁOPCY do usług…
          - Dziś mam ochotę na…
          - PIĘKNE NUMERKI…
          Jak to czytam, to się zastanawiam – piąta czy SZÓSTA KLEPKA się poluzowała,
          mnie, czy może ogłoszeniodawcom

          • wiktoria53 Re: Odcinek 18. 20.06.05, 08:19
            Axsuniu, nic się nie obluzowało! Absolutnie smile) wszystko to zgrabnie ujęłaś i
            numerki też są OK.
            • krista57 Re: Odcinek 18. 20.06.05, 08:26
              Miło z samego rana usmiechac sie do monitora
              .....o sorry, do AXSY
              a numerki były smile)))))
          • malwina52 Re: :))))) 20.06.05, 09:11
            dzieki, weekend Ci sluzy,
            wena tworcza wraca,
            ale sie pozcieszalam,
            prze Ciebie bede miala
            dwie dodatkowe zmarszczki wink))
            • tesunia Re: :))))) 20.06.05, 09:55
              dobre,dobre ..axuniu....
              za jakis czas czekamy na wiecej,
              bo wiadomo trzeba troszke nazbierac materialu by cos napisacsmile)

              pozdrawiam cieplutko.
            • axsa Re: :))))) 20.06.05, 10:31
    • axsa Odcinek 19 26.06.05, 10:45
      Natla zarzadziła wink)),
      że nowe opowiadanko ma być co tydzień, więc nie dopuszczam myśli, że ...kto nie
      słucha ocja,
      Natli... ten słucha...


      ODCINEK XIX

      Zbliża się 60 TATY. CO SENSOWNEGO DAĆ W PREZENCIE?
      DOBRY BOŻE…i Ty się pytasz chłopie?
      Przyjrzyj się jego staremu samochodowi.
      I co??? RDZEWIEJE, CZY NIE??
      MASZ JUŻ OBRAZ PRAWDZIWY?!
      Teraz pewnie się zastanawiasz JAK TO SIĘ STAŁO, że Twój ojciec jeszcze nim
      jeździ?
      No cóż, przecież wiesz, że PRZYSŁOWIA MADROŚCIĄ NARODU. Znasz zapewne takie:
      Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
      Mam nadzieję, że teraz już wiesz z jakim prezentem powinieneś się zjawić na
      urodzinowej imprezie.
      Moja propozycja to NOWY MODEL BMW.
      DLA DRESA się nie nadaje , bo to samochód nieprzystosowany do takich
      wyszukanych wymogów. Tacy to są twórcy wysokiej klasy. Jednym jedynym ruchem
      nogi potrafią stworzyć niewyobrażalny HORROR NA DRODZE.
      Kiedy jakimś sposobem uda im się ujść z życiem i zobaczyć swoje „arcydzieło”,
      a policja pyta o genezę, to nie mają żadnej wątpliwości czy PRAWDĘ MÓWIĆ, CZY
      KŁAMAĆ. Tu nawet niepotrzebny RANKING KŁAMCÓW, bo ogólnie wiadomo, że jak oni
      występują to tylko najwyższy stopień podium jest zajęty. Z niemówieniem prawdy
      są niezwykle obyci, więc nawet jeden najmniejszy mięsień twarzy im nie drgnie,
      gdy będą robić przysłowiowy TEATR i z prawidłowo jadącego kierowcy uczynią
      pirata drogowego i przestępcę.
      A jaka GESTYKULACJA temu towarzyszy – BEZ UMIARU.
      • tesunia Re: Odcinek 19 26.06.05, 11:41
        tygodniowka nawet wyszla axowink)

        choc osobiscie mysle,ze dwa tygodnie obfitsze w tema by bylywink)
      • natla Re: Odcinek 19 26.06.05, 11:55
        No!
        Juz chciałam "umślnych" wysłać do Ciebie. smile))))
        Tesunia sie boi, że Ci wątków zabraknie. Czy w tym TOWARZYSTWIE to w ogóle
        możliwe? wink)))))))))))))))))
        Poza tym krótsze opowiadanka są lepsze do czytania. Z różnych przesłanek wiem,
        że większosć z Was nie lubi czytać długich liścików. Choć nie wszystko da sie
        krajać na kawałki. smile
        • axsa Natla 26.06.05, 13:16
          jakich umyślnych i d l a c z e g o ??? wink))
          Przecież zarządziłaś - "raz w tygodniu". No to ja na baczność - "ta est owateko
          szeowo"
          Poprzedni był w poniedziałek, więc jakby nie liczyć, to tydzień jeszcze nie
          minął.

          Strach Tesuni nieuzasadniony - z tego co jest, po odpowiednim pomieszaniu, mogę
          jeszcze duuuuużo.

          A ci umyślni to jak wyglądają???
          • natla Re: AXSA 26.06.05, 14:01
            Aleś Ty pazerna na .....umyślnych wink)))))))))
            W takim razie jak będziesz beeeeee, to Ci wyśle w dobie feminizacji "umyślne"
            po właściwym kursie, a jak będziesz grzeczna, jak dziś, to pomyslę nad
            umyślnymi smile)))))))))))))))))))))
            To się nazywa metoda "kija i marchewki"? wink)))))))))))))
            • axsa Natla 26.06.05, 14:22
              Jaka pazerna???
              Chciałam tylko wiedzieć jak wygladają.
              Czy to osiłki z bejsbolami, czy odrapane mordy z bronią palną???

              wink))
              A Ty mi terrorystami grozisz!!! i za cóż to???
              • natla Re: Natla 17.07.05, 10:42
                ....potupię z Tobą......i może tych tam nasiele (2 listy nizej) wink))))))
      • regine Re: Odcinek 19 26.06.05, 12:54
        Dobra "tygodniówka",!!!Brawo Axso!!!
        Z tym dersiarzem w BMV,a może by tak tacie na urodziny,
        "strzelić" takie auto???? Nie pogardziłby na pewnosmile))smile))
        • axsa Re: Odcinek 19 26.06.05, 13:23
          A kto by pogardził???
          smile))
      • malwina52 Re: a 20? a to taka ladna cyferka:) 17.07.05, 10:31
        zagladam a tu posucha smile))
        tup tup tup potupie, moze
        ta histeria na cos sie nada
        • axsa a 20? a to taka ladna cyferka:) 17.07.05, 16:39
          Czemu tylko ja musze się ze wszystkiego wywiązywać w 200 %%???
          Innym jakoś uchodzi??

          Ale niech tam.
          Nawet nie możecie powiedzieć, że coś z lamusa wywlokłam.
          Teksćiki /bo aż dwa naraz będa/ powiązane jeszcze "ciepłymi" wątkami.

          smile))
          • natla AXSA !!!!!!!!!!!!!!!! :))))))))))))))))))) 17.07.05, 16:42
            Czekam.............mie marudź!
            • axsa Nati ;)))) 17.07.05, 16:46
              To ja se teraz pójdę zrobić kawę,
              ....., ......., ..., ........., ......,
              ....., ......., ..., ........., ......,
              ....., ......., ..., ........., ......,
              ....., ......., ..., ........., ......,
              .... i zaraz potem historyjki.
              smile))
              • natla Re: Nati ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 17.07.05, 16:48
                Kurcze, jak pieszczotliwie...........chyba do studni pojechałas na wieś po tę
                wodę na kawe....................
                • axsa Nati ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 17.07.05, 16:52
                  Przecież po kawie wymieniłam jeszcze 21 czynności, ale już kończę, bo ja mam 4
                  rece i do tego wszystkie 4 prawe.
                  • natla Indyjska bogini....... 17.07.05, 16:55
                    mało! Przydałyby sie ze 4 pary.wink)
                • natla Racjonalizacja ;)))) 17.07.05, 16:53
                  Jak Ci sie wątki znudzą lub ich zabraknie, to zajmij się tematami listów.......
                  tu dopiero możesz sobie użyć wink)))))))))))))
    • axsa XX ODCINEK 17.07.05, 16:55
      PODCZYTUJĘ WAS I…ZNIKNĘLIŚCIE.
      Ganiam, szukam, pytam każdą napotkaną istotę? Nikt nic nie wie,
      nikt niczego nie słyszał na temat jakiegoś odgórnego forumowego
      „wymiatania” niezsubordynowanych społeczeństw rezydujących
      przy Gazecie Wyborczej.
      Samego diabła chyba trzeba zapytać GDZIE SĄ WSZYSCY?
      Jakby tego jeszcze było mało to również NIE MA RÓWIEŚNIKÓW
      W KATALOGU FORÓW.
      Ja rozumiem, czas jest taki, że niektórym to w głowie tylko
      „PODRÓŻE, WYCIECZKI…, ale żeby tak nagle,
      zbiorowo opuścić forum.
      Rozumiem też, ze kobiety mogły się przejąć wątkiem
      „CO POWINNA DOBRA ŻONA”, poleciały do kuchni
      i tłuką garami, bo zrozumiały, że ENERGIA Z PUSZKI,
      może nie wystarczyć, nawet jak to jest Żywiec w postaci schaboszczaka.
      No dobra, można trochę popitrasić, ale nie tak BEZ UMIARU.
      Niektóre to już mają niesamowite „osiągnięcia” w tym względzie
      – 72 godziny przez trzy doby!!.
      No co Wy?
      Tak Wam zależy, żeby się dowiedzieć jak smakuje UCZUCIE AKCEPTACJI???
      Nie przejmujcie się tak, bo od zmartwień to tylko ZMARSZCZKI powstają.
      Wracajcie do klawiaturek!!
      Właśnie zakończyłam rozwieszanie czerwonych nitek na krzaczkach i płotach,
      żeby Wam wskazać właściwą drogę,
      bo RÓWIEŚNIKÓW /NASZYCH/ WYKRYŁAM.

      smile))
      • mi.ka.n Re: XX ODCINEK 17.07.05, 17:05
        Kuszenie nie poszło na marne a historyjka przednia i bardzo aktualna.Ja ze
        swojej strony bardzo dziękuję.Tobie już myśli mniej się będą kłębić.Pozdrawiam
        Aniu.
        • natla Re: XX ODCINEK 17.07.05, 17:08
          Widzisz Mikanko???? A tak na nas nakrzyczałaś wink))))))))))))))))))))))))))))))
          Ja znam tą "Skatinę".....wink))
      • natla Re: XX ODCINEK 17.07.05, 17:06
        Jakoś udało Ci sie POPRAWIĆ KONDYCJĘ wink) CIEKAWA JESTEM czy na stałe. Myślę, że
        Ci w tym pomogą WINA...I INNE ALKOHOLE..........to Z ŻYCIA WZIĘTE wink))
        Cieszę się, że nawet UPAŁY Ci nie przeszkodziły, zreszta nie tylko Tobie, bo
        Takanietaka też przesłała POZDROWIENIA SPOD 35 STOPNI.
        Jak się będziesz obijać, to ZEZŁOLIK do Ciebie przyjdzie, więc PIJ PIWO i
        pisz. wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • wiktoria53 Re: XX ODCINEK 17.07.05, 17:08
          Anka, świetnie opisujesz. Ty pisarko wink))))))))))
        • axsa Zauważyliście !!! 17.07.05, 17:09
          TO BYŁ 21 odcinek!!!
          Więc ja dopiero z 22 się wpiszę.
          • natla Re: Zauważyliście !!! 17.07.05, 17:16
            Tyś chyba oszalała.....nawet nie próbuj zmieniać numeracji! Jasne??????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja