axsa 08.05.05, 07:03 ...czyli o codziennych zderzeniach tradycji i nowoczesności. Takich z naszego najbliższego otoczenia, z domu, spowodowanych np. tym przedmiotem, który teraz mamy przed nosem czyli komputerem i nie tylko. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
axsa Telefony itp. 08.05.05, 07:07 Tuż obok mnie stoi na biurku poczciwy tradycyjny telefon połączony kablem z telekomunikacją, obok telefon komórkowy, a przy pomocy komputera mogę pogadać /dosłownie/ przez gadulec i przez skype. Odpowiedz Link
tesunia Re: Telefony itp. 08.05.05, 10:05 dokladnie ja u mnie axo...jedynie brak komorki) i zeby nie biegac po chalupie telefon niemal w kazdym pokoju) Odpowiedz Link
natla Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 08.05.05, 11:47 I ten mariaż starego z nowym jest wspaniały. Możemy żyć prawie wg nastrojów. Romantyczny - kolacja przy świecach, kominek, wieczorne Polaków rozmowy, książki, zdjęcia, pachnąca koronkowa pościel po prababci, etażerka, kredens, pisanie prawdziwych listów, a w każdej chwili, zwłaszcza pośoiechu, przejscie do współczesnych dogodności. ..........Tylko co z tym brakiem prądu? )))))))) Odpowiedz Link
kla-ra Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 08.05.05, 17:55 Nie pamietam kiedy ostatni raz robilam kolacje przy swiecach. Ostatnio sniadanie wielkanocne,obiad czesciej. Oczywiscie zawsze swiece zapela kiedy w pokoju pale papieroska. Przy komputerze tylko komorka,bo jakos wszyscy wola ten kontakt. Np stoja w korku i mysla do kogo tu zadzwonic aby czas szybciej uplynal. Odpowiedz Link
august2 Re: Natla 08.05.05, 18:16 Czy ty rzeczywiscie piszesz prawdziwe listy? Ostatni moj list wyslany 2 tygodnie temu byl chyba na 6 stron... ..a te slowo etazerka przywolala wspomnienia. Czy masz u siebie takowy mebel? A jezeli tak to co na nim masz? Odpowiedz Link
natla Re: Natla 08.05.05, 18:38 Piszę baaaaaaaaardzo rzadko, ale jeżeli już, to też kilkustronnicowe listy. Na ogół piszę do osób dużo starszych i żyjących daleko. Mam nowoczesną etażerkę, wypchaną książkami, 2 stare oszklone szafki, też wypchane książkami. Kredens również stary posiadam (marmury, kryształowe lustro i szybki). W nim zwyczajowo porcelana i szkło. Odpowiedz Link
august2 Re: Natla 08.05.05, 18:46 Wybacz ale tak sobie pomyslalem ze piszesz rzadko. Wiem ze bedziesz to robic jak przejdziesz na emeryture... tak jak wieleeeee innych... Ta moja wspomnieniowa etazerka tez byla wypchana ksiazkami.. Odpowiedz Link
natla Re: August 08.05.05, 21:04 Widzę, że również Ty ustalasz, co ja będę porabiać na emeryturze )))).Myślę, że tu mamy konflikt, bo nie przypuszczam, abym więcej pisała listów....... w końcu wypisuję się tu....)))) I tak w ogóle zastanawiam się, czy ja przez Was bedę miała czas na cokolwiek innego.......... Odpowiedz Link
fifty_fifty12 Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 08.05.05, 20:51 Kolacja...a potem sniadanie. Ech, ja to mam skojarzenia. Kiedy ja spowaznieje??? Pozdrawiam wiosennie!!! Odpowiedz Link
axsa Kolacja przy swiecach, śniadanie przy komputerze 08.05.05, 20:55 Jakie skojarzenia? Toż to życie jest zwyczajne. Przecież odwrotnie, to dosyć dziwnie by było... nie?? Chyba że tym świecom cos sugerujesz?? )) Odpowiedz Link
maria581 Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy komput 09.05.05, 00:57 Gdybym miala wybierac zdecydowanie bylaby to kolacja przy swiecach -najlepiej w otoczeniu pieknych starych przedmiotow.Do dzis zaluje zbyt duzych mebli ktorych nie moglam zabrac przed laty do nowego mieszkania w bloku(jak ja nie lubie tego slowa!).Uratowal sie jedynie fotel po babci,sekretarzyk,naftowa lampa i stare zdjecia.I to one oprocz moich wspomnien sa lacznikiem z tamtym swiatem w ktorym nie bylo komputerow,telefonow komorkowych a nawet telewizorow. Odpowiedz Link
fifty_fifty12 Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy komput 09.05.05, 03:58 Na mysli mialem kolacje i sniadanie we dwoje.....Bylo cos takiego. Zostaje na kolacje ze sniadaniem. Nieprawdaz? Odpowiedz Link
axsa Kolacja przy swiecach, śniadanie przy komput 09.05.05, 07:00 Ja też to właśnie miałam na myśli, pisząc, że to życie własnie. )) Odpowiedz Link
axsa Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 09.05.05, 07:10 W sobote widziałam jak kilkanaście samochodów wlokło się powolutku w orszaku, na końcu którego młoda para jechała do ślubu w karecie ciągnionej przez czwórkę koni. Cudaczne to było zderzenie tradycyjnego pojazdu z "wypasionymi" mercedesami itp. które dławiły się, żeby jechać te 5-10/?/ km/h. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 12.05.05, 10:57 a ja jestem za pan brat z winda, zsypem i wielką płyta ale jak sie do mnie wchodzi nastepuje przejscie w inny swiat, meble z przed stu lat, nastroje, firanki, obrazy i do tego typowa wspolczesna prowizorka - nawet nie dwa a trzy w jednym , mnie smakuje Odpowiedz Link
mira54 Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 12.05.05, 11:45 Kolacja i sniadanie przy komputerze, tak mi najczesciej sie ostatnio zdarza. Odpowiedz Link
tesunia Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 15:56 bom miala troche szukania w necie,a bylam glodna okropnie Odpowiedz Link
vogino55 Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:31 tesunia napisała: > bom miala troche szukania w necie,a bylam glodna okropnie Całe kobiety a potem piszą 'KLOPOTY Z NADWAGĄ' i inne posty hehehe())) Wojciech Odpowiedz Link
tesunia Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:33 vogino55 napisał: > tesunia napisała: > > > bom miala troche szukania w necie,a bylam glodna okropnie > > Całe kobiety a potem piszą 'KLOPOTY Z NADWAGĄ' i inne posty hehehe())) > Wojciech > no co ?? to byla juz pora obiadowa i chcialam okropnie jesci, a jak czegos szukam intensywnie to zawsze tak mam..glodnieje Odpowiedz Link
vogino55 Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:36 no co ?? to byla juz pora obiadowa i chcialam okropnie jesci, > a jak czegos szukam intensywnie to zawsze tak mam..glodnieje No dobrze juz SMACZNEGO (>>>>> Wojciech Odpowiedz Link
natla Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:35 Ooooo! Vogino się pokazało ))) Przestaniesz być złośliwy???? Jasne, że my chcemy żreć i być szczupłe. )))))) Odpowiedz Link
tesunia Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:36 natla napisała: > Ooooo! Vogino się pokazało ))) Przestaniesz być złośliwy???? Jasne, że my > chcemy żreć i być szczupłe. )))))) > > masz racje natlo.... ale zauwazylam sama,ze jezeli jem przy kompie niemam kontroli nad iloscia, wiec unikam takich podejsc,wole jesc przy stole Odpowiedz Link
vogino55 Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:41 natla napisała: > Ooooo! Vogino się pokazało ))) Przestaniesz być złośliwy???? Jasne, że my > chcemy żreć i być szczupłe. )))))) szczupły to jestem ja 180 cm +70- kg nooooooooo ()))) Wojciech ps, lepiej mnie ubierać jak żywić tak mówią() Wojciech > > Odpowiedz Link
tesunia Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:46 to tak jakbys byl niedozywiony) Odpowiedz Link
vogino55 Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:51 tesunia napisała: > to tak jakbys byl niedozywiony) Tesuniu mogę i lubię dobrze zjeść, ale to wszysko jak by za płot rzucał () Wojciech Odpowiedz Link
tesunia Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 17:04 vogino55 napisał: > tesunia napisała: > > > to tak jakbys byl niedozywiony) > > Tesuniu mogę i lubię dobrze zjeść, ale to wszysko jak by za płot rzucał () > Wojciech jak to mowia "dobry kogut nigdy nie jest tlusty" zanam pare osobo w podobnej sytuacji..i az dziw bierze patrzac jak wsiorbuja wszystko nie podnoszac wagi ciala...to chyba dobrze ?? Odpowiedz Link
vogino55 Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 16:48 natla napisała: > Ooooo! Vogino się pokazało ))) Przestaniesz być złośliwy???? Człowiek sie stara wdrożyc prawidłowe nawyki żywieniowe i co go spotyka()))) Zapomniałem pozdrowić (;>>>> Wojciech > > Odpowiedz Link
natla Re: dzis tylko obiadek przy kompute 12.05.05, 17:51 Ty....Ty....Ty............tyko grochowa. Chyba na Ciebie trzeba dwa razy spojrzeć, żeby Cię raz zobaczyc. A swoją drogą, to niesprawiedliwe, jedni jedzą, jak nie przymierzając Ojtuś i wyglądają jak tyki, a inni tyją z samego patrzenia. )) Odpowiedz Link
hania48 Re: Kolacja przy swiecach, śniadanie przy kompute 12.05.05, 18:58 Skrzydlate, bardzo sie ucieszyłam czytając Twój liścik - ja też w wielkim bloku mam stare meble! Z wyboru, bo takie mi sie podobają! Troszkę z domu, od rodziców, resztę kupowałam w komisach meblowych, a część odkupiłam od koleżanki, gdy emigrowała. Wszystkie z międzywojnia, a niektóre może nawet i wcześniejsze! Starsze niż ja. Młodsze to tylko dwa: narożnik do spania i stolik pod komputer. Nawet telewizor stoi na starej szafce nocnej, którą sama odnawiałam i naprawiałam - nie miał blatu. Skorzystałam z tego i dałam większy (wygląda teraz trochę tak jak biret profesorski). Każdy kto przychodzi po raz pierwszy najpierw się dziwi, a później chwali. Żeby tak jeszcze trochę więcej miejsca.....!!!!! Odpowiedz Link