Dodaj do ulubionych

Wanna czy prysznic??????

20.07.05, 19:35
Kabina czy wanna? Jedno i drugie ma zarówno zalety, jak i wady.

Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć w łazience i jedno, i drugie.
To jednak (najczęściej ze względu na wielkość pomieszczenia) nie zawsze jest
możliwe. Bywa również tak, że w łazience z trudem mieści się nawet typowa
kabina zamykana drzwiami. Czy wtedy musimy się wyrzec marzeń o orzeźwiającym
natrysku? Nic podobnego! Są sposoby na rozwiązanie tego problemu - np.
zbudowanie niestandardowej kabiny z murowanym brodzikiem i zasłonką zamiast
drzwi. Krótko mówiąc, wszystko na wymiar.
Właśnie, jaką kąpiel lubicie najbardziej ???
Szybki prysznic, czy długie moczenie się w wannie ???
Ja wolę prysznic ,bardzo nie lubię siedzenia w wannie, działa na mnie bardzo
usypiająco ...No a potem, trzeba z tej "przyjemności" wyjść i się wytrzeć...
To jest najgorszy moment....

Obserwuj wątek
      • natla Re: Wanna czy prysznic?????? 20.07.05, 20:27
        Absolutnie prysznic, może z braku czasu? wink)) Nie brak mi wanny, chociaż małą
        mam, ale nie używam jej do "odmakania". Moze basen mi zastępuje wanne......
        Kiedyś pamiętam lubiłam wejsć do wody z dużą ilościa piany i zapachów, ale
        tylko wtedy, jak miałam spokój.
        Natomiast marzy mi się wanna z bajerami, ale porządnymi. Pisałam Wam kiedyś, że
        kąpałam się u rodziny w takiej......moc biczów była fenomenalna, a perełki, to
        sama rozkosz.....zafunduje sobie moze kiedyś, ale póki co porządna kabina
        z biczowatym prysznicem.
          • regine Re: Wanna czy prysznic?????? 20.07.05, 20:48
            Wanna z bajerami czeka na mnie w Izraelu ,no i w tym nowym mieszkaniu też
            jest...Ale to, to lubię jakuzzi,bicze...w wannie pełno pachnących bąbelków..
            Tak to mogę leżeć,bo i masaż załatwiony,nie lubię moczenia bezczynnego.Szkoda
            mi czasu na takie sobie moczeniesmile)))
            Zapraszam w styczniu do siebie, to sobie pobąbelkujemy...
    • toskania8 Re: Wanna czy prysznic?????? 20.07.05, 22:10
      to jest porównywanie gruszek z jabłkami - oczywiście, że oba !!
      Szybko na codzień ale nie ma życia bez wyleżenia się od czasu do czasu - musi
      być na to wolny wieczór, wtedy pachnące olejki, przyćmione światełko, drink i
      cichutka spokojna muzyczka. Sama poezja !
      Ale żadne bajery czyli jaccuzzi i takie tam, bo to hałasuje, ma być cichutko,
      tylko muzyczka się sączy.
      Mam na to czas nie częściej niż raz w tygodniu, ale jaka frajda !
      • leontynia Re: Wanna czy prysznic?????? 20.07.05, 22:36
        zdecydowanie prysznic!Zrobiłam remont łazienki,
        wyrzuciłam wannę,wstawiłam kabine szklaną/jest łatwiejsza w utrzymaniu/
        slubny marzy o wannie,jedno pomieszczenie w piwnicy przeznaczylismy
        na łazienke,kafelki połozone,brakuje wanny,ma być koniecznie z bąbelkamismile))
        • pia.ed Prysznic oczywiscie 21.07.05, 00:18
          A czy w Polsce nie ma zaslonek do wanny?
          W Szwecji istnieja one od dziesiatek lat... wisza w kazdej lazience.
          Nie moge wyobrazisc sobie wziecia prysznica bez takiej zaslonki wpuszczonej do
          wanny!

          Przymierzam sie do remontu lazienki. W tej chwili mam olbrzymia gleboka wanne
          wpuszczona w podloge, z kafelkami na przodzie.
          Stoi tak od 1950 roku.

          Myslac perspektywicznie powinnam sobie zalozyc zamiast wanny prysznic, taki z
          wmontowanym siedzeniem, bo bardzo nie lubie i nie moge stac ...
          Jedyne co mnie przestrasza to balagan ktory taki remont przyniesie,
          bo pod wanna nie ma podlogi, tylko wielka dziura w betonie...

          No i "drobiazg": przebudowa lazienki bedzie mnie kosztowac tyle co nowy
          samochod, bo sila robocza w Szwecji jest szalenie droga !
          • danurn Re: Prysznic oczywiscie 21.07.05, 00:31
            Oczywiście prysznic. W obecnym domu mam wannę i prysznic i z wanny korzystałam
            tylko kilka razy w przypadku dużego przemęczenia/ wtedy gorąca kąpiel lub
            potrzeby wygrzania się/. A wiecie,że spotkałam się ze stanowiskiem,że wanna z
            bąbelkami nie jest do kąpieli - do niej się wchodzi spod przysznica już umytym,
            w przeciwnym razie pozapychają sie otwory w wannie i dużo z nią zachodu -
            ciągle trzeba czyścic dysze - siedlisko bakterii w przypadku mycia się w wannie
            z bąbelkami. Moim zdaniem lepiej uzyskać bąbelki z maty wkładanej do
            wanny /specjalne urządzenie/ z aparatem stojącym poza wanną. W kabinie można
            mieć panel z dyszami do masaży/ ja mam. I taniej i higieniczniej
    • da.vinci2 A ja odkrylem wanne na nowo. 21.07.05, 02:19
      Napelnienie wanny to kilka minut. Kilkuminutowa kapiel. Prysznic tylko w razie
      pospiechu. Uwazam, ze zanurzenie sie w wodzie lepiej oczyszcza cialo. Na
      zapachy, swieczki i cuda nie mam cierpliwosci. Ale jestem zachwycony swym
      odkryciem wanny.
      • kla-ra Re: A ja odkrylem wanne na nowo. 21.07.05, 07:09
        Poza domem prysznic.
        W domu kazdego dnia wanna i kilka kropelek olejku rozanego lub lawendowego.
        Jesli ktos mowi,ze szkoda mu czasu na wanne to u mnie jest odwrotnie, a i
        zdrowia tez mi na prysznic szkoda /ostatnio pisze sie duzo o szkodliwosci mycia
        pod prysznicem/.
        Wstaje,puszczam wode /1/3 wanny/ 5-10 minut z olejkiem to czysta przyjemnosc i
        wygoda,po takim pluskaniu nie uzywam juz balsamu.
        Raz w tygodniu SPA a wtedy to,blokada lazienki na 2 godzinki.
      • natla Re: Wanna czy prysznic?????? 21.07.05, 10:27
        ..............cos Ty, a gdzie masaze i bąbelki???? wink))))))))
        Ja pamiętam, że zamiana wanny na prysznic nastapiła w okresie słabego ciśnienia
        wody, kiedy to napełnianie wanny trwało wieki. Po zmianie rur już jest
        normalnie, ale wanna do siedzenia, którą wtedy zakupiłam dla rodziców, to nie
        to....
        • dankarol Re: Prysznic 29.10.05, 23:43
          Ja lubię prysznic. Kiedyś rozmawiałam z moją znajomą właśnie o problemie wanna,
          czy prysznic. Uważałam, że dla starszych ludzi lepszy jest prysznic, na co moja
          znajoma opowiedziała mi jakie trudności miała podczas mycia swojej matki, razem
          w kabinie się nie zmieszczą, a tak to cała łazienka w wodzie.
          • pia.ed Re: Prysznic 30.10.05, 10:33
            W Szwecji wszyscy starsi ludzie likwiduja wanne i wstawiaja prysznic,
            bo do wanny trudno wejsc, a poza tym latwo sie poslizgnac przy wchodzeniu...
            Juz nie mowiac o trudnosci przy myciu wanny!

            O problemie z mycie starszych ludzi pod prysznicem nigdy nie slyszalam,
            bo jesli w Szwecji likwiduje sie wanne, to na to miejsce buduje sie duzy
            wygodny prysznic.

            A jak starego czlowieka trzeba juz myc, to nie mieszka w swoim mieszkaniu,
            tylko przenosi sie do mieszkania przystosowanego dla ludzi niepelnosprawnych,
            gdzie w lazience jest nawet mozliwosc mycia takiej osoby na lezaco
            na specjalnych noszach, albo na siedzaco, jakby na wozku inwalidzkim.
            • axsa Re: Prysznic 30.10.05, 11:31
              Oczywiście najlepsza byłaby szwedzka wersja obsługi niesprawnego człowieka - z
              technicznego punktu widzenia.
              Dla mnie jest jeszcze coś takiego jak troska i chęć niesienia pomocy bliskim
              osobom, aspekt psychologiczny, po prostu nieprzedmiotowe traktownie swoich
              ukochanych i jeszcze to o nieprzesadzaniu starych drzew.

              Mam wannę z kabinową ochroną i kabinę prysznicową , ale zdecydowanie wybieram
              używanie kabiny.
              Szczególnie się przydaje właśnie wtedy, gdy człowieka coś zdrowotnie ogranicza,
              albo jak trzeba korzystać z pomocy.
              Trzeba tylko zastosować kilka wynalazków:
              - możliwość regulowania wysokości i kierunku ustawienia prysznica,
              - dodatkowy uchwyt do prysznica na wysokości 30 - 35 cm od dna brodzika.
              - nieduże, składane, plasikowe, krzesło ogrodowe, na którym po prostu się
              siada lub sadza osobę, którą trzeba umyć - oczywiście prysznic trzeba
              odpowiednio ustawić /do normalnej wanny krzeslo się nie mieści/.
              Wiem o czym piszę, to sprawdzone metody
              • pia.ed Re: Prysznic 30.10.05, 12:55
                Planuje odd dawna przebudowe lazienki i chociaz nie lubie lezec w wannie, to
                jednak nie chce STAC pod prysznicem.
                Widzialam ze ukazaly sie kabiny prysznicowe z zamocowanym siedzeniem.
                Moze teraz sie zdecyduje na remont?

                Sytuacja starszych ludzi w Szwecji jest niezrozumiala dla przecietnego Polaka.
                A jest po prostu tak, ze kiedy rodzice maja 45 - 50 lat, to dzieci juz zlozyly
                swoje rodziny i mieszkaja najczesciej w kupionym domku pod miastem.

                Rodzice zostaja w willi czy duzym mieszkaniu, i kiedy zblizaja sie do 80-ki
                przeprowadzaja sie do "mieszkania z serwisem", na ktore ich stac po sprzedazy
                willi czy mieszkania.
                Nikomu nie przyszloby do glowy przeprowadzac sie do dzieci, bo przeciez na
                starosc potrzebuja spokoju, a nie wnuczkow grajacych muzyke ciezkiego uderzenia!
                  • wiktoria53 Re: Miednica!!! 30.10.05, 19:41
                    Auguście, kiedy zaczęłam pierwszą pracę miałam w swoim służbowym mieszkaniu
                    właśnie miednicę do mycia, nie miałam łazienki.Więc to wcale nie tak odległe
                    czasy.
                    • vogino55 Re: Miednica!!! 30.10.05, 21:43
                      Taaa miednica na słusznych rozmiarów postumencie drewnianym na dole wysuwało
                      się mniejsza miednicę i można sie było wymyc od stóp do głów albo odwrotnie.
                      Całośc po schowaniu wszystkiego pod batem na zawiasach udawało zgrabna
                      szafke.Zboku były półeczki na ręczniki.Od wielu lat preferuję prysznic.
                      Wojciech
    • krysta_w-wa Re: Wanna czy prysznic?????? 02.11.05, 09:31
      Planowałam remont łazienki i zastanawiałam sie - wanna czy kabina?
      Jedno i drugie nie wchodziło w gre ze wzgledu na małą powierzchnie łazienki.
      Odpowiedż nadeszła szybko- miałam zapalenie korzonków i stawu kolanowego....
      Z trudem do wanny weszłam , ale wyjść juz z niej nie mogłam.....
      No i mam kabine i brodzik 30 cm glęboki z siedliskiem. Prysznic ma dwa poziomy-
      tuz nad brodzikiem i w normalnym miejscu . W takim brodziku mozna dziecko
      wykąpać, pranie reczne zrobić , a nawet od biedy samemu usiąść. P O L E C A M
      Czasami tęsknie za moczeniem sie w wannie .. ale powtarzajace sie stany zapalne
      korzonków i stawów sprowadzaja mnie na ziemię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka