a tu jest o moim ZWIERZAKU....

31.08.05, 01:08
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=17542586
przepraszam, że w osobnym wątku, ale nie chcę wam dociązać tego z ponad 300
wpisami smile
    • takanietaka Re: a tu jest o moim ZWIERZAKU.... 31.08.05, 01:41
      z przyjemnoscia i dokładnie obejrzałam wszystkie fotki !Miłe psisko z
      zawadiackim ogonem i czekoladowym noskiem.Podrap za uszkami !
      <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
      • skrzydlate Re: a tu jest o moim ZWIERZAKU.... 03.09.05, 10:16
        urodziwa bestia, miła i strasznie na mnie kiedys nakrzyczał wink)
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: a tu jest o moim ZWIERZAKU.... 04.09.05, 10:37
          skrzydlate napisała:

          > urodziwa bestia, miła i strasznie na mnie kiedys nakrzyczał wink)

          smile))) charakterny piesek - tak powiedział jego vet,p. Maciej Czajka.
          Gdy był pełnowartościowym samcem to był skłonny wdawać sie w walki o suczki z
          samcami ca 80-cio kilowymi, sam licząc 5.5 kg. Teraz pod tym względem jest
          lepiej, mimo że jest nadal, 5 mies. po kastracji "temperamentny" .
          Ma jakoś głeboko zakodowane bronienie swego terenu i swej pańci smile) Jest to
          uciążliwe, ale chyba nie do wyplenienia.
          • kla-ra Re: a tu jest o moim ZWIERZAKU.... 05.09.05, 10:57
            Ojej,jej,jej jakie to piekne psisko!
            Ma troche z mojego shelti,a nosio z nova scotia duk.
            Super psinka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja