Plotka wzmacnia porzyjaźń - ????

07.09.05, 00:20
Amerykańscy uczeni odkryli:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2902194.html
No to kogo bierzemy na tapetę? smile))
    • dankarol Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 00:29
      Ja proponuję losować, a swoją drogą biedni są ci amerykańscy uczeni. Przedtem
      głównymi dostarczycielami różnych takich wiadomości byli radzieccy uczeni, no
      może na zmianę z amerykańskimi, a teraz sami muszą wszystko wymyślić.
    • natla Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 09:41
      Pardon, przeczytałam po łebkach, bo mi sie niedobrze robi od tych "prac
      naukowych". Może i wzmocnia, ale na pewno do czasu......plotkarstwo, to
      nieładna cecha charakteru, wiec u przyjaciela niekonieczna. Nie znaczy to, że
      właśnie przed przyjacielem możemy sobie pofolgować czasem nt. nielubianej
      osoby...wink))
      • krista57 Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 10:14
        Czasami trudno odróżnic plotkę od prawdy....a ludzie muszą sobie porozmawiac,
        niekoniecznie na tematy ważne i wzniosłe.
        Mozna zauwazyc,ze rozmawiaja/plotkują ludzie ze sobą zaprzyjaznieni lub chociaz
        tylko się lubiący.

        Ważną plotka,która sie natężała lub opadała był temat premii: czy szef ją da,
        i kiedy.Wszyscy szeptaliśmy z ogromnym podnieceniem.
        • takanietaka Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 10:56
          To tak a propo's plotki
          Anegdota
          W starożytnej Grecji Sokrates był uważany za człowieka, który posiadł wielką
          mądrość i wiedzę. Pewnego dnia znajomy spotkał wielkiego filozofa i powiedział:
          - Sokratesie, wiesz czego właśnie dowiedziałem się o twoim uczniu?
          - Zaczekaj chwilę - odpowiedział Sokrates - zanim mi o tym powiesz, chciałbym
          poddać cię małej próbie. Taki potrójny filtr, przez który przepuścimy twoją
          informację.
          - Potrójny filtr?
          - Właśnie - kontynuował filozof - nim powiesz mi coś o moim uczniu, sprawdźmy
          te informacje pod trzema kątami. Pierwszy to PRAWDA. Czy jesteś całkowicie
          pewien, że to o czym chcesz mi powiedzieć jest prawdą?
          - Nie - odpowiedział znajomy - właściwie to dowiedziałem się o tym od kogoś...
          - W porządku - przerwał mu Sokrates - więc nie wiesz, czy to jest prawda czy
          nie. Teraz drugi filtr - filtr DOBRA. Czy chcesz mi powiedzieć o tym uczniu coś
          dobrego?
          - Nie, wręcz przeciwnie...
          - W takim razie - odparł uczony - chcesz mi powiedzieć coś złego o nim, ale nie
          jesteś pewien czy jest to prawda. Został jeszcze ostatni filtr: filtr
          POŻYTECZNOŚCI. Czy to co chcesz mi powiedzieć jest dla mnie pożyteczne?
          - Nie, właściwie to nie...
          - A więc - skonkludował Sokrates - jeśli to, o czym chcesz mi powiedzieć może
          nie być prawdziwe, nie jest dobre, ani nawet przydatne dla mnie, to po co o tym
          w ogóle mówić?
          ...I to właściwie wyjaśnia, dlaczego Sokrates był wielkim filozofem i cieszył
          się tak wielkim szacunkiem, oraz dlaczego nigdy nie dowiedział się, że Platon
          bzykał jego żonę.
          naprawde sie usmiałam ...dobre ! Ale "filtry"sie przydadza niezaleznie od
          smiechu!
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
    • skrzydlate Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 18:34
      jak ktos plotkuje do mnie o kims, zawsze widze w wyobraźni odwrotną sytuacje...
      jak obgaduje mnie wywlekajac moje dobra osobiste na widok publiczny bez mojej
      zgody wink
    • bryza102 Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 19:00
      Nie sądzę,plotka i przyjażń nie idą w parze!
      Kiedyś,jak jeszcze mieszkałam w Gdyni,w dzielnicy była taka jedna
      dziewczyna,która plotkowała do każdego o każdym.To był jakiś przypadek
      patologiczny!Poszła np.do koleżanki która kupiła nowe meble,a do drugiej
      obgadała, "...no ja bym czegoś takiego nigdy nie kupiła,co za bezguście..."
      a tam chwaliła! Tak było ze wszystkim.Kto,gdzie,z kim,wszystko
      wiedziała,wszędzie mieszała.Wiecie jak skończyła? Nikt się już z nią nie
      trzymał,wszyscy jej unikali,przechodzili na drugą stronę ulicy...w końcu się
      wyprowadziła...
      Moim zdaniem,można sobie "zdrowo " poplotkować na czyjś temat,pod warunkiem,że
      tymi plotkami nie wyrządza się nikomu krzywdy,nie powtarza się bzdur,nie wpływa
      się tym samym na "obraz" danej osoby.
      Wiecie czemu mam sporo przyjaciół? Bo nie roznoszę plotek!
      • mira54 Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 20:58
        Takanietaka, anegdota o Sokratesie jest super.
        Filtry tez dobrze byloby zapamietac. Nie lubie plotek,
        stad nie uwazam plotkarzy za przyjaciol, bo wiem, ze
        kiedy sie odwroce obgadaja i mnie.
      • kla-ra Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 21:02
        Takanietaka,
        wielkie dzieki za sposob zycia bez plotek.
        Anegdota o potrojnym filtrze jest super,a Sokrates wielki.
        Nie lubie plotek!
        • takanietaka Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 22:10
          Intymnosc i bliskośc miedzy przyjaciółkami pewnie wzmacnia?Ale ja w zyciu
          dorobiłam sie sposobu na plotki o mnie .Poniewaz było mnie zawsze widac,więc
          oczywiscie tych plotek zupełnie głupich było mnóstwo ..moja mama zawsze
          cierpiała jak cos do niej docierało ..i wyjasniała ze nieprawda.Ja stopniowo
          odkryłam ,że na plotki sa dwa sposoby -byc dyskretnym i ukrywac wszystko przed
          ludźmi-oczywiście to nieskuteczne i drugi ..dac im sie zachłysnąc i udławic
          ogromnna iloscia sprzecznych informacji !I to jest naprawde dobre!!Nic nigdy
          nie wyjaśniac ,tajemniczo sie usmiechać ,pozwolic na wnioski zupełnie
          absurdalne ..- i tak te osoby wychodza na idiotów i kłóca sie między soba mając
          tych plotek za duzo !A ja miałam dobrą zabawę ,potrzac na podchody
          sąsiadek ..fajnie było!Teraz to mi nawet zal ,że pewnie maja w bloku coraz
          mniej pomysłow na plotki ...cóz mozna wymyslac o "starszej pani"?
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
          • dankarol Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 22:26
            Powiedzcie, dlaczego ludzie tak lubią mówić źle o innych? Albo przekazywać coś
            w tajemnicy, ja zawsze mówię, że jak to tajemnica, to może lepiej nie mówić.
          • natla Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 07.09.05, 23:10
            Owaka, o "takiej Starszej Pani" można jeszcze dużo plotkować wink))
            Plotka niestety poza tym, że być groteskowa, może też wyrządzić niepowetowaną
            krzywdę.........
            A dlaczego ludzie plotkują? Myśle, że z braku własnego życia, dowartościowania
            i zainteresowań.
            Natomiast, czy omówienie trzeciej osoby z przyjaciółka jest plotka? Niee, bo to
            dalej nie idzie w świat....przynajmniej tak sobie to wyobrażam.
            Nie, nie jestem pod tym względem święta.....też lubie poplotkować czasem, ale
            staram sie nie skrzywdzić nikogo bezmyslnym powtarzaniem, często ostudzam ploty.
    • malwina52 Re: Plotka wzmacnia porzyjaźń - ???? 30.01.06, 16:37
      ???????? raczej ja niszczy .....

      Słyszaleś już-powiedział miś do dżdżownicy,
      która spotkał na dróżce w lesie-żaba jest głupia!
      -Coś ty! Nic o tym nie wiedziałam!- zdziwiła się dżdżownica.
      -Nie tylko głupia, ale w dodatku brzydka- dodał miś.
      -To ci dopiero wiadomość! A ty skąd o tym wiesz?- spytała dżdżownica.
      -Od żubra- odpowiedział miś- żubr jest duży i silny, na pewno wie, co mówi.
      -O czym rozmawiacie? O czym rozmawiacie?- zakrakała, zawsze ciekawa czarna
      wrona, która siedziała na gałęzi sosny.
      -O tym, że żaba jest głupia i brzydka- odpowiedzieli chórem miś i dżdżownica.
      -Prawdę mówiąc już dawno się tego domyślałam, ale nic nie mówiłam, bo nie jestem
      plotkarą-zakrakał jeszcze głośniej wrona i poleciała.
      -Tylko tak udaje, wcale nic nie wiedziała- skrzywił się miś.
      -Pewnie poleciała do dzięcioła, ona zawsze mu o wszystkim mówi-skrzywiła się
      jeszcze bardziej dżdżownica.
      Lecąc do dzięcioła wrona spotkała wiewiórkę.
      -Wiewiórko! Wiewióreczko! Słyszałaś już? Żaba jest głupia i brzydka!
      -Niemożliwe!- zdziwiła się wiewiórka.
      -Możliwe, możliwe. Na tym świecie wszystko jest możliwe!- zakrakała w odpowiedzi
      wrona i poleciała dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja