Wiersze z szuflady.......

  • tofika Re: dawno napisane..".dni dobre -byc moze.." 06.11.05, 13:08
    Czy znasz prawde , ktora Cie otacza?
    Zycie-trwanie- milosc....
    Rzeczy skromne
    moze
    prawdziwe

    Skape sa slowa
    Wutrwania
    Male....

    Przebrzmiale...

    Zawsze,
    zawsze prawdziwe.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Ufam Twej wiedzy
    o zyciu.
    Trwamy przy sobie,
    bo potrafimy,
    ....?

    Nie wiem ,dlaczego,
    i w imie czego?

    Tych lat ,
    nie odbierze Nam
    nikt ...
  • malwina52 Re: dawno napisane..".dni dobre -byc moze.." 06.11.05, 13:31
    prosze o wiecejwink
  • czarny.humor Stanowczo za nisko ten wątek spada 10.11.05, 14:36
    Tofiko - to być nie może!!
  • tofika Re: Stanowczo za nisko ten wątek spada 10.11.05, 16:32
    Troszke prosze poczekac,, nieprzewidywane zupelnie sytuacje,
    ale cos pojawi...
    A moze ktos mnie zastapi ?
    dla odmiany,
    bardzo prosze, odwagi...
    bo ja zaczynam jej miec co raz mniej..
    chyba...
  • tofika Re: Wandeczka pewnego poranka tak nam ... 10.11.05, 17:28

    "Dawaj to, co masz, czym jesteś.
    Dawaj przedmioty, ale nade wszystko dawaj siebie,
    swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie.
    Dawaj póki czas, póki masz co dawać,
    póki masz rzeczy, póki masz siły,
    póki stać cię na serdeczną troskę,
    na współczucie, na uśmiech i radość.
    Dawaj swoją pomoc, dawaj siebie samego
    póki cię jeszcze trochę jest".
    (Ks. Mieczysław Maliński)
  • tofika Re:juz troszenke wroci..... 16.11.05, 17:09
    Oczekiwania...

    bardzo tesknie
    do ciebie skarbeczku
    naszych dni
    -los nam przyniosl
    tak wiele niespodziewanie
    znienacka
    jak ze mi drogich chwil,
    nie znalam cie maluszku
    jak ty mnie,
    tak szybko
    wypelnialismy szczesliwe
    nasze jesienne szarugi,
    ja tobie pomagalam
    poznawac Twoj
    polroczny swiat
    ty dawales mi tyle radosci
    kazda sekundka
    gdy bylam z toba
    malenki czlowieczku,
    owocku milosci moich dzieci,

    wnuczatko ty moje,
    jak ja mocno do ciebie tesknie
    oczywiscie ,ze nie tak jak twoja mama i twoj tatus...
    lecz bardzio,bardzo milosnie
    jak babcia najczulej potrafi
    znam ,cie juz ,,proboje poznawac ,
    a ty mi placisz
    za to takim spojrzeniem
    i takim usmiechem
    jak wnuczatko
    nasze najdrozsze
    kochany nasz krzykaczku,
    klotniczku
    niespioszku
    chwiejny kroczku
    obawiajac sie kazdej przeszkody
    stawiasz kroczki swojego szczesliwego zycia
    badz zawsze pogodny..a dobroci dawaj tyle ,
    zeby bylo akurat...
    boj jak sie pomylisz bedzie ci serduszko bolalo..
    a ja tak bardzo ci zycze ,zeby nigdy zmartwien nie mialo...

    w-wa ursynow.. marzec 2001 Twoja babcia ..Maria

  • tofika Re: Wiersze z szuflady.......Tofika 21.11.05, 01:53
    Rozwazania nocne

    Nocne zmagania,
    ktos czeka...
    Nie znam kresu wyczekiwania
    jesli ja przestane
    inni...
    znow zaczna

    Noc
    Cisza
    Rozmowy nocne
    szept cichutki...
    Mowa nieskonczona...
    Subtelnosc nocy nas otacza..

    Noc o brzasku,
    nie zostawia swych sladow...

    Czy potrafisz nazwac?
    bogactwo przezyc?
    minionych
    godzin Nocy?

    Czas mija..
    Noc Znow wroci..
    MOZE czastka poprzedniej nocy?

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Znalezc czas milosci
    czystej dlugotrwalej..
    Wciaz czekam...

    Wyzwolic cialo ze strachu,
    nekajaca mysl

    przyblizyc
    wartosc milosci
    dotknac ,sprawdzic
    Utrzymac w dloni?
    Uwierzyc ,ze juz jest?

    Nadzieja..
    wypelnia mnie cala,
    karmi moje zniecierpliwienia,
    oczekiwania,
    mysli powracajace..
    drzy cialo...
    wola..

    Jestes...
    Badz ze mna,
    Trwaj...
    NIE Odchodz.

    olsztyn 1991r Maria

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Moje szukanie...

    Szukam wciaz prawdy.
    znam prawde,ktora mnie otacza...
    Bol powracajacy

    Mysl wzywajaca pomocy otoczenia
    Trwa oczekiwanie

    Mocna bardzo wiara
    w nowe lepsze chwile...

    Nie zadam zbyt wiele..

    Spokoj-ukojenie..
    Cisza...
    Lka dusza skromnie...
    czuje jej bogactwo
    Znam siebie...
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Nocne zmagania
    Istotne dla kogo...
    czas mija niedwracalnie...

    Wytrwac zakazy
    niezapisane..
    Moc swoja maja..

    Natchnienie dusi,lka
    szarpie ,wyje

    Wspiera cichutko..
    Zaprasza..

    Czuje Twoj Bol
    Wie Co potrafisz..
    Jak to dokonasz?
    poprostu bez zaklaman!

    Czekanie,zludzenie,
    Milosc,nienawisc.
    Odloty,powroty
    Wiernosc i zdrada
    Czulosc i obojetnosc
    Wzywanie i oszukiwanie

    I nic ,tylko pustka lka...


    Piekne sa chwile wyczekiwania......
    Badz soba,pociesz ja...

    grudz.swinoujscie 1991r Maria


    ,
  • natla Re: Wiersze z szuflady.......Tofika 21.11.05, 08:29
    Jak fajnie znów pocytać smile
  • tofika Re; troszke wrocę -- wspomn..... 24.11.05, 18:11
    Jestes niewielkim
    miasteczkiem


    nad Lyna
    slysze spiew dziewczat z LP-e
    "nad Lyna miasto me ,
    nad Lyna moje sny....."chorzystek wracajacych z
    lekcji choru do internatu
    minelo wiele lat
    mam juz tyle przechodzonych
    wilokrotnie ulic ,alejek, zaulkow ...
    i wciaz brak czasu by poznac
    dokladniej kazdy nieznany skrawek
    I te czyste piaskownice
    babki z piasku-
    tworzone z takim zapalem...
    malenkimi paluszkami
    Swizutkie trawy zielone
    i moje dzieci brodzace
    w kaluzy majowego deszczu.....
    Piekne zielone miasteczko -
    malo kto pamieta ,ze cie tak nazywano...
    Obiecuje ze namaluje te obrazki
    sprzed lat...
    Wciaz brakuje czasu...?
    A pomysly na dluzsze opowiesci
    o Bartoszycach...?
    iI odkladam na pozniej..
    . a moze cos lepszego wymysle...
    Prawda jest ze mam tu przyjaciol
    i czasem ich trace...-
    nie moge byc z nimi
    wtedy gdybym ja mogla ,
    albo wowczas,

    gdy oni maja dla mnie czas....


    A miasteczko jest przytulne,
    wszyscy prawie o wszystkich wiedza,
    ,nawet niektorzy o sobie nie wiedza
    tyle...
    co,
    inni wiedza....

    Łyna uparcie co rok na wiosne ,
    probuje ukrasc skrawki ziemi
    z koryta
    by miec wiecej miejsca
    dla wezbranych wiosna wod.....

    MAJ 2005. tofika
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~JAK DOBRZE....czas leczy tez......
    .
    Nie wiedziałabym, lecz już wiem
    Nie czułabym, lecz znów czuję
    Nie czekałabym, a znów czekam
    Nie zrozumiałabym, a próbuję zrozumieć
    Jakie to bardzo trudne
    Dlaczego wciąż tak dalekie
    Skąd tyle oporów i nieporozumień
    Jakie są słowa nie powiedziane
    Które spojrzenia nie odczytane
    Skąd tyle wrażeń bez większych wrażeń
    Być tak blisko i nie być
    Patrzeć w oczy, nie widząc
    Chcieć dotknąć nie dotykając
    Cierpieć bóle serce
    Nieuleczalne
    Widzieć, czuć, pragnąć, wzywać
    Prosić nie prosząc a jeszcze...
    Zdawałoby się pozornie
    To takie proste
    A wciąż niejasne, niewiarygodne, nie
    Znane wyczekiwanie etc.
    Warto, warto chwile chwytać
    Choć są ulotne, pyłkiem najlżejszym
    A takie bardzo, bardzo nam drogie
    A może to tylko moje doznania?
    Twoje też bo ja tak chcę


    Gdybym…
    Mogła tak blisko
    Przytulić się do Ciebie
    Albo tylko czuć, że
    Jesteś blisko

    Tak tylko trochę
    Absolutnie nie zamierzam
    Zachłannie ani zaborczo
    Tak tylko na chwilkę
    Być blisko
    Ile bym za to dała uśmiechu
    Nie wiem czy mogłabym
    Znaleźć miarę uśmiechu
    Jak tak można
    Wciąż trafić na zakazy
    Ile ich jeszcze mi się przytrafi
    Dlaczego?
    Jaki znak postawiałbym na tej drodze
    Prawdopodobnie „odwagi”
    A wtedy już wiedziałabym
    Co z tym zrobić
    A gdy taki znak nie istnieje
    Gdzie ma umieścić moje myśli
    Marzenia urojenie oczekiwania
    Na tę jedną mini sekundę
    Bycia ze sobą
    Dlaczego nie można?
    Czym umotywuje
    Brakiem odpowiedzi...

    b-ce maria.. pkpdo w-szwy..

  • natla Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 24.11.05, 19:03
    śliczne smile
  • mira54 Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 24.11.05, 19:20
    Piekne wiersz Tofiko, z przyjemnoscia je wszystkie przeczytalam.
    Czy wydalas moze juz zbiorek swoich wierszy? U nas w Domu Kultury
    spotykaja sie ludzie piszacy wiersze, organizuja programy literackie
    i na tych spotkaniach je przedstawiaja. Czy w Twojej miejscowosci
    masz taka mozliwosc promowania swojej tworczosci?
  • regine Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 24.11.05, 19:40
    Tofiko, nie mam słów....Piękne....Pełne refleksji, takie wyciszające....
    Dziękuję....smile)
  • tofika Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 24.11.05, 23:44
    Mireczkosmile,
    tak jest przy domu kultury w moim miasteczku ,,grupa "Barcja",
    ,nie jeszcze moje bazgrolki,nic swiata nie widzialy,,tu dopiero na forum, po
    wielkich niesmialosciach, pokazuje je WAM,
    ,malo.... nie mam spisanych jeszcze wszystkich na dyskietkach,,ani w wordzie,,
    takie kartki ,porozrzucane ,w notesach,wkalendrzach,na roznych
    papsiorkach,zalezy gdzie mnie chyci do pisania, czasem, mowie juz ,nie ,co ty
    wyprawiasz innym,razem ,cos mnie kusi je przeanalizowac,
    ale wyraznie widac,ze nawet nie sa stylistycznie, ani nie spr ze slowniczkiem,

    Wiem, wiem ,ze to nie tak,ale cos zawsze wazniejszego jest,,
    musze przysiasc i porzadnie chociaz je zebrac,, ale ,

    bylam na spotkaniach ,,ale anonimowo, sluchalam innych autorow, moja
    przyjaciolka wydala sporo,sa super ,,wiersze,
    goni mnie,a ja wciaz nie jestem gotowa..
    PoZDRAWIAM,MIRECZKO,,dziekuje dziewczyny,, wspieracie mnie, dziekuje...
  • bryza102 Re: Barwy jesieni/bryza... 25.11.05, 14:44
    Już zimowe niebo niziutko nad nami
    poblakły kolory,zlały się z chmurami.
    znów przyjdzie nam czekać tak długie miesiące.....
    na barwy jesieni
    - niby umieraniem - a życiem tętniące
    tysiącem kolorów,rozstrzelanych cieni,
    żyć będą dopóki ich zima nie zmieni
    Zachowaj ten obraz,napawaj się długo
    tym cudem natury i jesieni smugą.../
    gdy przymkniesz swe oczy a duszę otworzysz
    to w zmysłach najczulszych
    zapachy odtworzysz
    tej cudnej jesieni
    gdy zima na dobre w szarość wszystko
    zmieni.....

  • regine Re: Barwy jesieni/bryza... 25.11.05, 14:48
    Tak Bryzo , warto zapamiętać...Zwłaszcza jesień z tego roku,
    Śliczne....smile
  • czarny.humor Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 25.11.05, 15:11
    Chłopaki tez Cię czytają!
    I też wspierają.smile))

    Tofiko.
    Ja wiem, że świadomość takiego obnażenia się ze swoją twórczością przed żywą
    publicznością paraliżuje.
    Zrób więc tak: daj komuś zaufanemu (np wspomnianej przyjaciólce) parę wierszy i
    niech na którymś z tych spotkań w DK je przeczyta zaznaczając, że autorka jest
    z tego terenu i na razie nie chce się ujawniać.
    Nie idź w żadnym wypadku na to spotkanie. Poczekaj na opinie w domu -
    przeżyjesz jakoś.

    A potem zobaczysz jak fajnie być docenioną.

    Pozdrówki

    smile))
  • bryza102 Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 16:08
    Za naszym oknem pada deszcz
    Na piecu skrzypce stroi świerszcz
    Dziewczyny płaczą, bo skończyło się już lato
    I tylko słychać gdzieś

    Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
    W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł
    I śni o pięknej dziewczynie
    A Strach na wróble przydrożne wierzby liczy
    Tańcząc na miedzy w objęciach polnej myszy

    Koncert koncert koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
    Koncert, co z babim latem odpłynie

    Pnie drzew pokryły się dawno mchem
    Wiatr rozwiał jeszcze jeden dzień
    A na ścierniskach pozapalały się ogniska
    W oddali snuje się
    Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
    W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł
    I śni o pięknej dziewczynie
    A Strach na wróble przydrożne wierzby liczy
    Tańcząc na miedzy w opięciach polnej myszy

    Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w
    kominie
    Koncert, co z babim latem odpłynie

    Wywietrzał dawno zapach żniw
    Szczelnie zamknięto wszystkie drzwi
    Ludzie czekają może już jutro będzie biało
    Pod piecem cicho brzmi
    Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
    Uciekł na drogę pokochał wierzbę i nagle gdzieś się rozpłynął
    A strach na wróble leży samotny w polu
    Mysz go rzuciła uciekła do stodoły
    Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w
    kominie
    Dziś ze świerszczami zasnął już na zimę


    Tak dla przypomnienia tej pięknej piosenki śpiewanej przez Magdę Umer.
    Pamiętacie?
  • czarny.humor Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 16:39
    A jakże!!
    Pamiętamy, pamiętamy.

    Ale Ty dawaj więcej swoich, bo ten pierwszy - co go wpisałas tak na rozbudzenie
    apetytu, to Ci całkiem, całkiem się udał!!

    smile))
  • aaj3 Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 17:13
    Witajcie, bardzo mi się podoba Wasze forum. Wiersze są super,jeśli zebrało się
    tu takie poetyckie bractwo,to może i ktoś muzykujący się trafi,miłośnik SDM
    albo WGB pozdrawiam
  • czarny.humor Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 17:37
    Fajnie!! Witaj!!

    Zostaniesz z nami?? Czy tylko tak na chwilę??
    Napisz coś o sobie - najlepiej tu:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=25934585
  • aaj3 Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 18:03
    Prawde mówiac wpadłam przypadkiem,Komputer nie jest moją najmocniejszą stroną
    od niedawna się nim posługuję,a raczej na nim raczkuję,tak się błąkam.Wasza
    stronka bardzo mi się spodobała.O mnie...? Mam prawie te magiczne 50 lat,do
    niedawna prowadziłam bardzo aktywny i energiczny tryb życia.Wychamował mnie
    wypadek i niestety jestem uwiązana do domu.Kocham samochody, muzykę country,
    poezję śpiewaną i góry. To tak z grubsza o mnie, myślę że jeszcze do Was wpadne
    jeśli nie macie nic przeciw temu ..
  • czarny.humor Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 18:53
    Ajajaj!! - po trzykroć!!
    Jakie tam przeciwko??!!

    Masz tu być, a nie tylko wpadać!! Dopiero by mi Natla (nasza szefowa) dała
    popalić, gdybym Cię tak łatwo wypuścił z rąk.

    Zainteresowania na pewno tu rozwiniesz i w dodatku zyskasz nowe.

    Czytaj i pisz śmiało - nic złego Cię tu nie spotka.

    smile))
  • tofika Re: Barwy jesieni/bryza... 25.11.05, 20:02
    Bryzosmile)
    jeszcze,prosze ,prosimy....
    pisz tu ,takie piekne bedzie czytanko...
    a reflaksje ,a jakze ,tez ...ja tak nie potrafie,
    ale bede sie starala z calych silsmile

    juz probuje...


    Uroki Ciszy
    Pejzaz horyzontalny
    taki
    blogi...
    Utulona cisza
    plynacymi oblokami
    wieczornej burzy.

    Taki cichutki blekit
    a tam ...
    biel puchowych obloczkow
    szukajacych azylu..

    Wciaz cisza trwa
    wiatr probuje zabrac jej
    -urok ciszy,

    mija czas...
    obloki ksztaltem
    zadziwione,
    wedruja po niebie,
    by byc razem ...

    Uwielbiam cisze,
    to taki lek,
    na tyle codziennych spraw....
  • tofika Re: Re; troszke wrocę -- wspomn..... 25.11.05, 20:19
    Humorku,
    dzieki,,
    jeszcze troszke..pozno zaczelam cosik tworzyc niby,
    juz tylko ,tylko .. i moze sie odwaze..
    mam dwie gazety,gdzie mozna zaistniec,
    moze tej zimy mnie tak zamrozi,ze pojde ogrzac w doborowym towarzystwie,
    wazne ,ze nic nie mija calkiem i wszystko w planie przyszloscismile

    czyli zastosowac mam porade H.Jackosona Brownasmile
    123--"Naucz sie sluchac,
    okazja czasami puka bardzo cicho."
    albo tejsmile
    68--Badz odwazny.
    "A jezeli nie jestes,
    udawaj ,ze jestes.
    Nikt Nie Zauwazy roznicy"
  • tofika Re: Wiersze z szuflady....... 25.11.05, 20:27
    aaj3,
    milo ,bardzo milo ze zawitalas do nas,
    witaj i badz juz z nami..
    jak dobrze rozeznasz co tu i jak,to maszeruj do "Skad przybywamy,"
    tam wszyscy wpisuja sie piszac o sobie troszke,
    wiec odwaznie,tu jest fajnie.. ja tez bylam nowicjuszka .
    chyba w marcu? wiec smialo ,,pisz ,gdzie CI przyjdzie jakis pomysl..
    i pytaj jesli ,czegos nie wiesz ktos znajdzie sie ze
    pomoze....pozdrawiam ..tofika
Pełna wersja