wredna2 Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 14:57 Dlaczego ta Wasz "tfu-rczość" taka ...wziośle boleściwa? taka ...zaangazowana? taka...łzawa? Czy nikogo z Was nic juz na tym świecie nie cieszy, nie raduje, nie macie juz powodów by sie posmiać, z czegokolwiek?, i schować to też do szuflady? Wali z tych " wierszy" jeden wielki smutas i "melankolia", takie / jak mawiał jeden znany satyryk/ "teraz bedzie solo, a ja będę przezywał..." Poza tym wiersz niekoniecznie musi być biały! Wiersz kojarzy mi się z rymem, z rytmem... troche tu ich brak. To co tu czytam to jakies zlepki słów napisane tak ad hoc, na prędce, które napisać jest najprosciej, chocby pod wpływem codziennych zdarzen... Tesunia, bardziej by mi pasowało" rzeźb mnie rekami..:") bo inaczej to wyjdzie prawie jak u Picasso... Oczywiście nie przeczytałam wszystkich, bo nie dałam rady. Dla prawidłowego odbioru potrzeba mi odmiennosci. wrednie pozdrawiam Odpowiedz Link
natla Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 15:53 Tu jest poezja, a to na ogół wewnętrzne przemyślenia. Pośmiać się możesz na watku, który wyciągnęłam z piwnicy ) Odpowiedz Link
wredna2 Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 16:04 Ależ...Nie chodziło mi przecież o jakiś bezmyślny chichot, po prostu uważam ze poezja tez moze byc radosna I to tej radosci mi zabrakło! Bo beznadzieja naszego egzystencjalizmu przejadła mi się juz po przeczytaniu Dziadów Mickiewicza. Zreszta tytuł watku brzmi "Wiersze z szuflady..." a nie przemyślenia Ale i tak było pięknie)))))))) ---------- "Uważaj na swoje marzenia, bo mogą się spełnić! Odpowiedz Link
yoanna Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 22:56 Prawdziwy krytyk sztuki się nie boi...)) Odpowiedz Link
tofika Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 23:08 wiedzialam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wczesniejczy pozniej NATLO WIEDZIALAM<<<TYLKO CZY TU ktos kogos zmusza??? do czytania? czy to sa wierze ?? specjalnie dedykowane WREDNEJ???? boze ile poezji pieknej mozna znalezc w inernecie????/ przecudownej z rymami i jakiej tylko dusza zapragnie,,ja tak juz mam zawsze ktos mi gdzies dowali bronilam miesiacami ze nie chce ze nie bede bazgrolek moich tu woppisywac i stuknij w stol a nozyce na noworoczne zyczenia o nic niewartosci odezwaly kazdy sadzi wg siebie.... klika sie gdzie indziej jak niepodoba i poprostu nie czyta,,, Wierszy juz sie nie tlumaczy..nawet ministerstwo oswiaty nie wymaga,,, edukacja zmienila tory,, wiersze SA ich nie trzeba tlumaczyc ,,jedna osoba zechce przeczytac tio juz sukces!!!!!!!!!!!!!!! tak Yoanno TY jestes TY czuwasz I NATlus WY WIECIE.... i wiele innych stad osob o co w tym watku szlo,,,tlumaczyc nie musze ,,klik i nie czytaj wredna))pozdrawiam ,,milego klikania)))) Odpowiedz Link
dankarol Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 23:19 A ja proszę pisz dalej, bo bardzo brakowałoby mi tych wierszy Odpowiedz Link
natla Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 03.01.06, 23:46 Toficzku....znów wyszło internetowe niedomówienie. Wredna wcale nie krytykowała Twich wierszy! Ona tylo się zastanawiała czemu są smutne i wszystkie nie ryymowane. To nie krytyka, nie napisała, że są beeee, bo nie mogła napisać, bo są cacy. A Ty rymnij jej jakiś na wesoło, to się uspokoi )))) Odpowiedz Link
tofika Re: Prawdziwa twórczość krytyki sie nie boi :) 04.01.06, 00:30 Dlaczego ta Wasz "tfu-rczość" taka ...wziośle boleściwa? taka ...zaangazowana? taka...łzawa? Czy nikogo z Was nic juz na tym świecie nie cieszy, nie raduje, nie macie juz powodów by sie posmiać, z czegokolwiek?, i schować to też do szuflady? Wali z tych " wierszy" jeden wielki smutas i "melankolia", takie / jak mawiał jeden znany satyryk/ "teraz bedzie solo, a ja będę przezywał..." Poza tym wiersz niekoniecznie musi być biały! Wiersz kojarzy mi się z rymem, z rytmem... troche tu ich brak. To co tu czytam to jakies zlepki słów napisane tak ad hoc, na prędce, które napisać jest najprosciej, chocby pod wpływem codziennych zdarzen... Tesunia, bardziej by mi pasowało" rzeźb mnie rekami..:") bo inaczej to wyjdzie prawie jak u Picasso... Oczywiście nie przeczytałam wszystkich, bo nie dałam rady. Dla prawidłowego odbioru potrzeba mi odmiennosci. wrednie pozdrawiam ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ @--->>>>---- gdybym takimi sprawami przejmowala??? gdybym usmiechac nie umiala, gdybym byla bardziej smiala(Odwazna) gdybym nie czula co odczuwam, gdybym nie umiala komus pomoc kto pomocy potrzebuje, gdybym potrafila niebo przychylic potrzebujacym, gdybym rozumu wiecej miala to ,takich byle jakich .... slow "TFU>>RCZOSCI nie uzywala.. i tylko bbbb madrych ludzi podziwiala ... nie szukalabym tez specjalnego czasu dla "odmiennosci ".... Odpowiedz Link
axsa Do "Wrednej"@.pl ;))) 04.01.06, 08:17 Wiele moich „szufladziaków” powstało wtedy, kiedy wcale nie do smiechu mi było, a mimo tego” leżą” w zupełnie innej szufladzie niż ta „Wrednie” opisana Np. O paleniu fajki - Taki troszkę nawet ”erotyczny”, rymowany i „figurę” też ma niczego sobie. Dymek z papierosa - przyznaję, tu są łzy, ale w oczach delikwenta. Kibic – generalnie nie pasuje do „Wrednej” recenzji Zimowe są różne – kwadratowe i podłużne – końcówki maja raczej optymistyczne Ten o wiośnie – powstał, gdy nikt nie dawał mi szansy na spełnienie się zawartych w nim marzeń, a one pokazały figę całemu temu towarzystwu i ja… przez ten most…na własnych nogach… mogę iść…)) Koniugacja nie była tak zamierzona, nie stawała się nią od początku. Dopiero przy wierszyku którymś z kolei zauważyłam, że można to zamknąć w takie właśnie ramy. Większość tych wierszy można przyporządkować "Wrednemu” opisowi. Tyle, ze one powstawały zawsze wtedy, gdy życie zatrzaskiwało przede mna jakies zwykle ciężkie, drzwi. Ale i dowcip tam można znaleźć, i rym, i takt. Nawet nadawały się do opublikowania… Jak widać – napisałam różne /gdyby jeszce dodać te, których tu nie widać.../. Zresztą z moimi radościami jest tak, że nadlatują, trwają, gonia dalej, uciekają przed następnymi, zapominam o poprzednich, nie rozpamiętuję, nie widzę potrzeby głębokiej refleksji. „Smutaśne” chwile zwykle trzymają człowieka dłużej, czasem na tyle długo, że jest czas na głębsze refleksje i na zapisanie ich. A że nie jestem zamknięta w takiej szufladzie o jakiej piszesz, możesz się przekonać tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=20531585&a=22547686 Odpowiedz Link
wredna2 Ano...nie boi 04.01.06, 10:04 no tak, czyli jak w realu nie podoba sie, to won!!!! nikt cie, wredna, nie zmusza do czytania! jak chcesz, wredna, bawic sie dalej z nami, to gęba w kubeł!!! jak ci sie, wredna, nie podoba to... to wiedziałaś tofiko?! tak...wierszy nawet Ministerstwo juz społeczenstwu nie tłumaczy, zresztą innych rzeczy też, ale przynajmniej pozwalają mu / społeczeństwu/ na głośne wyrazenie swoich opinii!!!! tu nie pozwalają... ale ważne, że TU czynią to z usmiechemna swych witrtualnych ustach... tofika napisała: > wiedzialam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -------------- "Uważaj na swoje marzenia, bo mogą się spełnić! I co wtedy?!" --------------- Odpowiedz Link
wredna2 Od "Wrednej"@.pl 04.01.06, 10:17 No tak, moja ignorancja odnośnie Twojej zaszufladkowanej poezji jest przeogromna, przyznaje! Ale skąd mogłam wiedzieć, skoro ujście z szuflady znalazły w wątku wyłacznie jakies smutasy! Zaskoczyło mnie po prostu to, bo czytajac inne Wasze watki, odnosiłam wrazenie ze usmiech, radośc i szczescie przeogromne sa w Waszej "paczce" wszechobecne! Ze nawet jak śpicie to i tak sie usmiechacie! Te cmoki, te mordki usmiechniete od ucha do ucha, ten lejący się zewsząd miód...spowodowały, iz wrednie pomyslałam, że oto trafiłam wreszcie do Arkadii! Więc jakies było moje zaskoczenie, że to wszystko to jednak tylko zewnetrzny blichtr, ze to nietety tylko wirtualna poza! Trudno, kazdy sie moze wrednie pomylić! Wr. axsa napisała: > Wiele moich „szufladziaków” powstało wtedy, > kiedy wcale nie do smiechu mi było, a mimo tego” leżą” w zupełnie i > nnej > szufladzie niż ta „Wrednie” opisana -------------- "Uważaj na swoje marzenia, bo mogą się spełnić! Odpowiedz Link
tofika Re: zupelnie nie rozumiemy ............ 04.01.06, 14:19 Jeszcze raz !!!! tysiace watkow tutaj klikajacym moga nie pasowac..... nikt nikogo nie wyprasza, nikt nikomu nie chce zrobic krzywdy, nikt nie powiedzial ,,ja szczegolnie >>>Morde w kubel " takich slow nie uzywam ,moze jestem w Twoich oczach prostaczka ,,ale ..jesli pojawilo sie slowo Tfu,,,,,, to wszyscy wiedza ze to plucie.... oznacza ,nie bron bo tak wyrazilas.....moze i zabawne,moze i bbb smieszne,,kazdy sadzi wg siebie.... I wyobraz Sobie , ze nawet potrafie natychmiast zapomniec , ze cos nie tak...ulal caloksztalt tego watku: czyli Ty, ale brniesz dalej. W Swoich wg Ciebie pozytywnych okreslan ,,juz udowadniasz Axsie..ze ona tez ,,nie ma prawa pisac jak pisze,,bo Tobie to sie niepodoba... MA PRAWO !!!! CI sie niepodobac,,czy komukolwiek (kto pare niby JA o sobie cos Napisalam) Te smutasy wg Ciebie... to zle ??? poczekam,czy odezwa sie inni,,, jesli przegram,ze mam nie klikac co mam do klikania na moja prosbe Natlusia Moje pisanie Wyklika ze Go tu nie BEDZIE ,,zebys TY Wredna miala satysfacje,,bo ja ,,mam satysfakcje w innych jeszcze sprawach,,, wiec nic nie strace))) i tak to jest gdy ktos wczodzi do czyjegos domu z butami.. kto mogl ,,,przykro napisac do Cudownej naszejMalwinki,,,mocno zastanawiam ..bo juz mi ... powiedzialas, Axsie <powiedzialas,, co Ty jestes pepkiem swiata?>??? a o naszej" ODMIENNOSCI" ..co chcesz powiedziec posluchamy chetnie ,,poczytamy,,, juz tajfun przelecial,,, nie pogodze z tym ,ktory mnie nieslusznie krytykuje.. JEDNAGZE <POTRAFIE ZACHOWAC UMIAR I TAK TU jestem TROSZKE czasu,,nikomu nic zlego nie zyczylam ,wiec omijajmy sie i dajmy temu spokoj.... przyrzekam moich bazgrolek tu wiecej nie zobaczysz.... a tobie zycza wielkiego powodzenia w kazdej dziedzinie zycia....ok. JAk ktos ma w naturze ,,czepiania ludzi ,,,nigdy przenigdy nie zmieni ,,chociaz NIDdy NIC nie wiadomo napisalaby ,,,nasz kloezanka z Forum))))) Odpowiedz Link
natla Czy tu będzie wreszcie spokój? ;)))) 04.01.06, 15:36 Tofiko, Wredna wyraźnie napisała, że Twoje wiersze są smutne, ale nie napisała , że złe, bo jak sądze nie ma nawet prawa tak napisać.....mogą sie jej niepodobać, ale tego też nie napisała. Napisała, że smutne....no bo są. Ja w tym nie widzę niczego złego. Lubie Twoje listy czytać i nie tylko ja jak wiesz, wiec spróbuj dalej nie pisać, to wiesz......uważaj na szyby ))) A Ty Wredna uważasz , ze nasze forum jest "grane"? Chyba nie doczytałaś wielu "życiowych", często bardzo smutnych wątków. Pewnie , że nie martwimy się publicznie, bo o pewnych sprawach nawet nie da się pisać, ale to co można przelać na papier i się odstresować jest tu na każdym kroku. A uśmieszki? Są właśnie po to , aby nie być posądzonym o złosliwosci, a nie tylko z powodu ciagłego dobrego humoru. Chiocież wiele z nas wprost tryska dobrym humorem. Zresztą kurcze, to zabawa, odstresowanie więc.....baw sie z nami, pisz co uważasz, najwyżej będę "gasić" następną źle rozumianą rozmowę. )) I.........obie do roboty )))) Odpowiedz Link
wredna2 Natla- u mnie zdałaś egzamin na adminkę 04.01.06, 16:50 Dzięki. Tofiko, ja też czasem gustuję w ponurych czy ckliwych klimatach... I nie było tam " mordy", była tylko "gęba"! Pamietacie? Gdy tu przyszłam lojalnie ostrzegłam, że mój nick w jakims sensie odzwierciedla mój charakterek, ale Wy usiłowałyscie mi wmówić, że to nieprawda! Musicie wiec uwierzyć, że czasem część mojego na czarno zabarwionego ego bierze górę nad kremową resztą , choć akurat w wątku "Wiersze z szuflady" naprawde nie było wrednych podtekstów. Pozdrawiam nie wrednie -------------- "Uważaj na swoje marzenia, bo mogą się spełnić! Odpowiedz Link
axsa Do "Wrednej"@.pl ;))) 04.01.06, 17:11 Ja napisałam do Ciebie właśnie z "oczkami", czudzysłowami i usmiechami, bo myślałam, że ot tak lekko napisałaś to co napisałaś. Myślałam, ze masz jakie takie poczucie humoru i już od tytułu listu do Ciebie "złapiesz" co jest grane. Widzę jednak że Ty odpowiadasz tak śmiertelnie poważnie i z takim zacięciem, że już zwątpiłam o co Ci chodzi. Nie przypuszczałam, ze nie wiesz takiej prostej rzeczy, ze w życiu bywa i "śmieszno i straszno", ale teraz...chyba muszę zacząć przypuszczać. Piszesz,że "wyłącznie smutasy". Nadal twierdzę, że nie tylko. Albo nie przeczytałaś ze zrozumieniem, albo no niestety, poczucie humoru masz jakie masz, a może już prawie nie masz. Ma być wesoło, radośnie i koniecznie bardzo jednotorowo z naszej strony, a odwrotnie z Twojej??? Łomatkotynszajedynanajukochańsza, ja sie przecież nie umawiałam tu na jakieś występy, nie zamawiałam też recenzji. Jestem jaka jestem - raz salwy śmiechu, a raz rozpacz bezdenna i różne nastroje pomiędzy - jak to człowiek. No dobra, załóżmy, że Ty masz rację, więc pokaż jak to sobie wyobrażasz. Odpowiedz Link
axsa Czy tu będzie wreszcie spokój? .... 04.01.06, 17:39 Moze tak, może nie. Zresztą po jakiego grzyba spokój Ci potrzebny??? Jak będzie spokój to forum "zdechnie". )) No i podyskutuje z Toba na temat tego co było, a czego nie było. Chyba to nie jest miła ocena kiedy mówi sie człowiekowi, że jego wiersze to Tfu..rczość, zlepek przypadkowych słów, wytyka sie brak rymów. Mnie to oblatuje, wiec jeszcze tylko to... Na bezrybiu i rak ryba. Kto by go chciał? Smakosz chyba. Po bezżabiu łazi bociek. Ni ma żabek nawet w błocie. Na bezrymiu ryma ni ma. On bezrymia się nie ima. ... i... słyszeliście zapewne odgłos przekręcania kluczyka w szufladzie. )) Odpowiedz Link
natla Re: Czy tu będzie wreszcie spokój? .... 04.01.06, 17:52 Ty...wątek - czy tu mozna zaklać?...już umyślnych zbieram ))) Odpowiedz Link
axsa A klnij do woli... ;))) 04.01.06, 18:50 ... Umyślnych też mozesz zebrać ilu Ci się podoba, tylko po co? Żeby zagłuszali te Twoje "wyszukane" wypowiedzi a łacińskim języku?? )) Ja mam na nich sposób, zawsze w odpowiednim momencie zawracają i co? I musisz płacić chociaż zlecenie niedopełnione. )) Uważaj tez na to co i jak mówisz, bo komisja czuwa - egzamin na adminkę Ci zaliczyła /to Ty dotąd, taka nieprzeegzaminowana pastwiłaś sie nad nami?/, ale uroczystość wręczenia dyplomów jeszcze nie nastąpiła, więc ... )) Odpowiedz Link
del.wa.57 No,to mamy prozę!!! życia... 04.01.06, 19:09 Co z Wami dziewczynki?????to mają być wiersze,poezja,poematy itd... Wzywam Was do porzadku..no!!!zawieszenie broni od zaraz,bo kurka wodna....)))) Odpowiedz Link
tofika Re: No,to mamy prozę!!! życia... 04.01.06, 19:17 Czy nie zauwazylyscie ze ta kobietka Wredna sie nazwawszy , szczuci sie ioi wrecz przypomina jak to my ja mamy tu holubic bo pona wredna nazwawszy bedzie robila to co bedzie chciala ,bo jej wolno ,,sama sobie uzurpowala miejsce ,,dokopywaniu co rusz komus ..a kopaj kopaj,, Malo ,,nic .zadnej zmiany ,, to ona nas pokona ..macie mnie druga >.juz mojej tak jak kluczyk aXSY tak I MOJ JUZ NIE OTWORZY SZUFLADKI .. pLAW SIE W TYM WATKU DOWOLI ... nATLE PROSZE O wYCOFANIE Z TEGO WATKU WSZYSTKIVH MOICH WYPOWIEDZI ,,NIECH SIE Cieszy Wredna ,,niech Cieszy ze pieknie nam rok rok rozp[oczela .... i ja CI zycze ZEbys nigdy przenigdy moich odczuc moich wrazen moich przemyslen niE dotykala ,,, tobie nie wolno mni "tykac ",,nie jestes zadnym moim oskarzycielem mojego zycia..... Odpowiedz Link
axsa Delwiku...;))) 04.01.06, 19:26 No co Ty, jakiej broni zawieszenie? Ja jeszcze kurka / spustu znaczy/ nie dotykałam, ani takiego w broni palnej, ani w beczce z trunkiem jakowym. ) Zwyczajnie, nie chce mi się. Leniwa sie zrobiłam ostatnio. )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Delwiku...;))) 04.01.06, 19:30 A strzelałabyś???? Akxsuniu?? dobrze,ze Cię /leniuch/dopadł...bo ja sie boję jak strzelają))) Odpowiedz Link
axsa Re: Delwiku...;))) 04.01.06, 19:34 E tam, do strzelaniny to ja sie nie nadaję. Ja nawet patrzeć na nia nie mogę i w związku z tym np. nie oglądam filmów takich co to więcej trupów niż aktorów... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: No,to mamy prozę!!! życia...Do Tofiki.. 04.01.06, 19:36 Toficzku kochana,nie przejmuj sie tak mocno,pisz...pisz..duzo ja bardzo lubie czytać co napiszesz,jestes taka orginalna,wesolutka i taka zostań i żadna tam wredna nie jest w stanie Ciebie/przeskoczyć/głowa do góry Tofiko)) Odpowiedz Link