Czy Wy też tak macie ???

04.01.06, 17:40
W mieszkaniu na stale zamieszkują dwie osoby ale jest zawsze walka o trzy
miejsca
1.miejsce przy dużym kompie...bo szybki/bobek chodzi znacznie wolniej/,
2.jedyny fotel w salonie...kąt dobrze oswietlony i ciepły na czytanie, na
picie kawy z nogami w gorze,
3.jest jeszcze jedno "miejsce"dłuuuuuuuuuugo zajmowane/czynnosci fizjologiczne/,
gdzie jest czytana prasówka i gdzie różne pomysły wpadają do glowy smile))

Jestem ciekawa jak jest w Waszych domach??
.....głupi wątek założylam sad((
    • bryza102 Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 17:48
      Dobre!Odwieczna "walka" o najlepszą pozycję".Wyjściem byłby zakup jeszcze
      jednego fotela +oświetlenie.Z kompem trochę trudniej...duży wydatek.Co do
      Miejsca gdzie "król chodził pieszo",zrobić grafik!do kompa też.A o spanie z
      lewej strony nie toczycie bojów? smile)))
      Całe szczęście nie mam tego typu problemów,ufffff!
      • natla Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 17:59
        Głupi ten watek nie jest, tylko drugi, ale co tam....czy to ważne....smile)
        U mnie problem właściwie rozwiązany, bo rządzą kolejne kundle.....kompem rządzę
        tylko ja, do TV każdy ma swoje miejsce, jedynie "obcy" czasem zajmują, pokoje
        własne i wara od nich wink)pozostałe pomieszczenia urzywane odpowiednio do
        sytuacjiwink, ale w razie jakiegoś "konfliktu", to oczywiście ja ustępuję.....np.
        TV.
        • del.wa.57 Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 18:17
          Nie mam takich problemów,do kompa mam dojście tylko ja,mąz czsami,ale woli
          TV,ja ogladam tylko wybrane programy i mam /swój/mały TV w pokju w którym
          siedzę i swoje biurko a,ze mam kompa to moge nawet w kuchni(urzedowac)i klikać
          nie jestem uwiązana do jednego miejsca.Gorzej bylo jak miałam w zeszym roku na
          swieta moje dzieci z rodzinami,miejsca w mieszkaniu dosyc,ale z łazienka był
          problem,ustawilam/klepsyrde/8-min,dla jednej osoby/kapiel/i nastepny proszę,ale
          dalismy radę.Kanapę w /duzym/pokoju mamy dużą,takze miescimy sie z męzem bez
          problemówwink))
          • kryzar Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 19:04
            No to ja jestem w luksusowej sytuacji. Komputer jest tylko i wyłącznie mój,
            stary /po dziecku/ wolny / mnie wystarcza/. Mąz nie ma ochoty, woli pilota.
            Spanie od zawsze osobne i kąty do czytania też. Problem z łazienką ale jeszcze
            nie pobiliśmy się więc jeszcze grafiku nie musiałam robić. TV mam własny 20"
            ale od momentu podłaczenia stałego łącza do internetu nie używany. Włączone
            natomiast mam radia w każdy pomieszczeniu z wyjątkiem przedpokoju.
    • skrzydlate Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 19:11
      wątek jest arcyciekawy, bo pamietam, jak moj byly kierowal sie do stanu wolnego
      ponownie - pierwsze co zrobil, to zajął ostentacyjnie i w milczeniu moje jedno
      jedyne ukochane miejsce na kanapie pod lampką (jego ukochane mi nie
      wystarczalo), zajął najwiekszy pokoj praktycznie lokując mnie z kompem na
      wylocie przy drzwiach wink) wysiudał nas wszystkich rano z lazienki na dobre,
      zakotwiczyl sie w czasie "najwiekszej ogladalnosci" rano w przedpokoju, bo
      akurat wtedy musial sobie pocwiczyc i nie pozwalal prowadzic bujnego zycia
      rodzinnego wieczorem, bo pracowal... to niesie pewne skutki - takie drobne
      zwyciestwa - radze pamietac zwycieżającym wink
    • axsa Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 19:17
      1. Troche przepychanek sie zdarza, bo ja nie lubie lapka.
      2. Każde z nas ma inne ulubione miejsce do czytania. Ja najczęsciej w sypialni.
      3. Zawsze można skorzystac z tej drugiej.

      Walka to jest raczej o prawa do nierobienia różnych rzeczy.
      Mój połówek walczy np. o prawo do niesprzątania, ja o prawo do nieprasowania...
    • jolantas1955 Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 20:05
      Ja na szczęście tego problemu nie mam! Podłączenie do internetu jest w pokojach
      chłopców i moim gabinecie. Chłopcy mają swoje kompy, maż się nie wtrąca, a ja
      mam służbowego laptopa. Łazienki są dwie.Mąż o miejsce w dużym fotelu ściga się
      nie ze mną ale z naszą kotką, ja wolę byczyć się na rogówce.Jak mamy siebie
      dość, to jest dość pomieszczeń, aby zejść sobie z oczu.
      • annal74 Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 20:40
        Tak mam też kłopot z łazienką , dostęp do komapa mam tylko ja , kupiłam go
        sama, wara od moich rzeczy i basta .
        • regine Re: Czy Wy też tak macie ??? 04.01.06, 23:10
          Mam problemy 3 razy do roku, jak przyjeżdżają dzieci....Oj mam...
          Mój komputer, a ja nie mam dojścia, ani dostępu. Ale to pestka, bo dzieci
          przynajmniej wiedzą, gdzie wchodzą co czytają, bo nie są już dziećmi.
          Gorzej gdy przyjeżdża z wizytą rodzinna młodzież, wtedy mam w komputerze
          wszystko o czy bym nie śmiała nawet marzyć, tak właśnie teraz miałam.
          Wszystkie wirusu z całego świata....sad
          O łazience i 2 pokoikach na 42m* nie wspomnę....Nas dorosłych 3-jka + wnusia +
          piesek i kotek (bardzo spokojne zwierzaki).
          No i rodzinka wizytująca 4 wielkie osoby i wzrostowo(195) i gabarytowo(80-85kg)
          + pies 10 letni owczarek colii.
          To sobie wyobraźcie.....
          A poza tym mam święty spokój, sama z kotkiem robię co chcę, ulubione miejsce na
          fotelu, przy lampie ale zgodnie z kotkiem zajmujemy, do czasu....smile))
          Ja siadam z książką, kotek kic i na kolanach. Wtedy nie ma mowy o czytaniu ,
          tylko trzeba kotka drapać, albo po chamsku zwalić z kolan, bo nie da pocztać.
          Choć nie zdarza się to często, ale kotek ląduje w łazience na pralce, gdzie ma
          ulubione miejsce w swoim koszu. Śpi potem obrażony pół dnia smile)
Pełna wersja