maladanka
18.02.06, 12:20
Lubię buszować w księgarni interentowej Merlin i w jej dziale muzyka - do
oferowanych płyt dołączone są spisy i króciutkie fragmenty - pozwalają się
zorientować "co jest grane"
Jesli chodzi o książki to często są ich fragmenty.
Ponieważ w moim miasteczku ksiegarnie raczej upodobniły się do sklepów z
zabawkami i materiałami biurowymi - spacerowanie po tej ogromnej ksiegarni
daje mi wiele radości.
Można też wygrzebać perełki za symboliczne ceny.
I jeszcze lubię patrzeć na kolorowe papryki i na pianę piwka jak rosnie w
kuflu i na kawki za oknem na sniegu...
Napiszcie o swoich małych,łatwo dostepnych przyjemnościach