Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pierwsza?

01.08.06, 07:52
Tyle jest piosenek o miłości i jej rodzajach. Tylko jak właściwie jest z tym
uczuciem?
Czy kocha się tylko raz i każda następne uczucie nie dorównuje intensywnością
przeżyć pierwszej milości, która zostaje w nas na zawsze? Czy też każda
kolejna równa jest sile tej pierwszej i wciąż na nowo potrafimy kochać równie
mocno jak kiedyś?
    • tofika Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 11:53
      aha, bylo juz ...Nic dwa razy sie nie zdarza, teraz ,,
      Kazda milosc jest pierwsza..tez Ciekawy temacik,
      ach te zajecia codzienne w realu,wciaz mam malo czasu na klikanie!
      a takie temaciki lubie. oj lubie..........
    • natla Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 12:05
      Jeżeli to jest uczucie, a nie tylko chwilowa fascynacja, to zawsze kocha się
      pierwszy raz. Tych uczuć też nie można porównywać ze sobą, ale przeżycia są
      bardzo podobne.
      Czy romans a miłość to to samo? smile
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 12:52
        emocji wysokich starczyło mi na szt. 3 i z owymi było tak, że każda z nich byla
        jakby pierwsza.
        Resztę oceniam teraz , z perspektywy czasu i przestrzeni, jako błahe.
        Jedna poniekąd trwa do dziś - a w kolejności swej była druga...po niej było
        wiele a ta trwa nadal, mimo że koksu juz nikt do niej nie dorzuca.
        Śmieszne i straszne.
    • sagittarius954 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 14:50
      Ty , która przychodzisz nie proszona
      mącisz umysły, burzysz krew w żyłach
      nie pozwalasz zasnąć
      a gdy jestem przy niej
      wystarczy sam jej zapach
      i kojąca obecność
      by oczy nabrały niespotykanego blasku
      język wymyślał strofy miłosne
      ręce niespokojne błądziły
      w cudownym gąszczu uniesień
      wargi wciąż dopominały się
      słodyczy ust drugich.
      Trwaj dopóki możesz ...
      gdy mnie sił zbraknie
      lub zacznę się powtarzać
      w miłosnym rytuale
      pozwól odejść cichutko
      tak byś nawet Ty- miłości moja
      mnie nie zauważyła
      tylko pamięć zostanie i smak twój
      utrwalony na zawsze.

      • natla Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 15:51
        Spersonifikowałeś forum? wink)
        Śliczne.
        • del.wa.57 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 17:23
          Kiedyś wydawało mi się,że będę kochać tylko raz i do grobowej deski,każda/każdy
          z nas tak myśli,ale nie wyszło,cóż...i wcale nie myślałam,ze będę kochać
          jeszcze raz i jeszcze raz....to tak jak w piosence,każda miłośc jest...no może
          nie pierwsza,ale inna,każda jest piękna i nie da się jej powtórzyć,powielić...
          jest inna,ta póżniesza jest jakby bardziej spokojniejsza,mądrzejsza,ale również
          bardzo piękna i czasem szalona.Tak każda jest piękna i inna.
          • del.wa.57 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 17:26
            Miłość jest czymś najmocniejszym na świecie, a jednak nie można wyobrazić sobie
            nic bardziej skromnego.
            Mahatma Gandhi.



            • mania1119 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 20:39
              I pierwsza,i druga wydawaly mi sie - w swoim czasie-miloscią.Ale z perspektywy
              lat mysle,ze dopiero ta trzecia byla prawdziwa i wielka.Wiec moze i pierwsza...
            • tofika Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 20:48
              jaka wielka prawda, "milosc skromna"
              czy mozemy chwalic i rozpowiadac wszystko i wszystkim ,o milosci,naszej do
              kogos, nie,,wiec powinna byc skromna..,delikatna ,czula i
              prostolinijna,niezaklamana wiec, mowienie prawdy obowiazuje, bo jesli
              klamiemy,wczesniej czy pozniej zaczynamy oszukiwac kogos i siebie,
              czasem mezczyzna w przyplywie emocjii zaczyna za szybko od kobiety wymagac
              milosci... a ilez jest kobiet , pragnacych byc w wielkiej przyjazni najpierw,
              sprawdza, obserwuje , rozpoznaje jego czule gesty, powsiagliwie swoje kryjac ,
              by nie pomyslal, ze jest nierozwazna,
              Ale!jak czujnie trzeba wyczuc momencik,zeby nie okazalo,ze mezczyzna traci
              cierpliwosc, skromnosci bedzie mial doscsmile
              Milosc czy romans...
              przyjazn, jeszcze przyjazn....i teraz co ...romans ? czy milosc?
              a przeciez i milosc jest bezodzowna ,by zaistnial romans, a romans czym moze
              byc bez milosci... --dalej bede myslala, bo raczej to poczatek rozwazan by
              dociec do ... najwlasciwszego nazwania po imieniu,,,co to milosc ,a co romanssmile?
              • del.wa.57 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 01.08.06, 21:31
                Romans,to jak zakazany owoc,smakuje,ale nie trwa długo,wszak to tylko
                romans,czy można przeżywać romans bez miłości? chyba nie,ja tak uważam,chociaż
                znam kobiety,które/mają romans/bez milości,przynajmniej z ich
                strony,udawanie,odmiana nie wiem jak to jeszcze nazwać.Dla mnie romans bez
                miłości byłby tylko żądzą.
            • krista57 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 02.08.06, 08:48
              Tak naprawdę to kochalam tylko jeden,jedyny raz.
              Im jestem starsza tym częściej śni mi sie ukochanysmile
              Potem były tylko fascynacje i miłostki.
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Hymn o miłości - Biblia 01.08.06, 22:33
      Hymn o miłosci
      Hymn o miłości - 1 Kor 13

      1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów
      a miłości bym nie miał,
      stałbym się jak miedź brzęcząca
      albo cymbał brzmiący.
      2 Gdybym też miał dar prorokowania
      i znał wszystkie tajemnice,
      i posiadał wszelką wiedzę,
      i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
      a miłości bym nie miał,
      byłbym niczym.
      3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
      a ciało wystawił na spalenie*,
      lecz miłości bym nie miał,
      nic bym nie zyskał.
      4 Miłość cierpliwa jest,
      łaskawa jest.
      Miłość nie zazdrości,
      nie szuka poklasku,
      nie unosi się pychą;
      5 nie dopuszcza się bezwstydu,
      nie szuka swego,
      nie unosi się gniewem,
      nie pamięta złego;
      6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
      lecz współweseli się z prawdą.
      7 Wszystko znosi,
      wszystkiemu wierzy,
      we wszystkim pokłada nadzieję,
      wszystko przetrzyma.
      8 Miłość nigdy nie ustaje,
      [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
      albo jak dar języków, który zniknie,
      lub jak wiedza, której zabraknie.
      9 Po części bowiem tylko poznajemy,
      po części prorokujemy.
      10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
      zniknie to, co jest tylko częściowe.
      11 Gdy byłem dzieckiem,
      mówiłem jak dziecko,
      czułem jak dziecko,
      myślałem jak dziecko.
      Kiedy zaś stałem się mężem,
      wyzbyłem się tego, co dziecięce.
      12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
      wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
      Teraz poznaję po części,
      wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany*.
      13 Tak* więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
      z nich zaś największa jest miłość.
    • jozefina33 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 02.08.06, 15:52
      Hm.Każda miłość podobno jest pierwsza.Ja uważam,że każda jest inna.Przy każdej
      następnej ma się już jakieś doświadczenia i patrzy się przez pryzmat
      pierwszej.A w tej pierwszej jednak coś jest,ja do dziś gdy spotykam czasami
      moją "pierwszą miłość" to mam takie drgnienie jak dodatkowy skurcz/a w moim
      wieku już wiem co to dodatkowe skurcze haha/ Ktoś kiedyś powiedział,że jedyna
      prawdziwa miłość to miłość matki do dzieci,bo już odwrotnie to nie zawsze.Coś w
      tym musi być.
    • bar_nata Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 03.08.06, 23:43
      Kwitniesz Wenus! Jasno i rzęsiście,
      Chmur bluszczowym okolona liściem
      -Erotyku w księdze kosmografii!

      Dziś, gdy w pasie przełamana patrzę
      W rozstrzał twoich promieni, mój astrze,
      Czuję że przyciągać potrafisz....

      Z naszej Ziemi, głosnej i jaskrawej,
      Gdzie nad miłość godniejsze są sprawy,
      Gdzie szaleństwa nie ma czym ugościć,

      Chcę się wydrzeć, by z sercem rozbitem
      i płonącym, spaść aerolitem
      W twoje pola, w twoją mgłę namiętności......

      M. Pawlikowska-Jasnorzewska
      • maladanka Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 07.08.06, 18:34
        myślę,że każda jest pierwsza....przecież zawsze chodzi o inny obiekt
        uczuć,prawda?
    • malwina52 Miłość to bujda... 08.11.06, 07:20
      facet.interia.pl/news?inf=813991&pge=1
      "Miłość to stan powszechnie znany, bo chyba każdy z nas przynajmniej raz w
      życiu się zakochał. Serce wtedy drży jak liść na wietrze, a na świat spoglądamy
      przez różowe okulary. Do tych banałów dołóżmy jeszcze słowa piosenki Hanki
      Ordonówny, diwy międzywojnia: "Miłość ci wszystko wybaczy". W nauce nie ma
      jednak miejsca na "lukrowane serca dwa". Niektórzy uczeni twierdzą, że miłość
      to zwyczajna bujda, a stan zakochania wynika z biochemicznej pracy naszych
      organizmów."

    • czarny.humor Powiem krótko!! - Jak kto lubi!! :))) 08.11.06, 08:17
      Koniec tematu.
      Idę się zabujać!

      smile))
      • natla Re: Powiem krótko!! - Jak kto lubi!! :))) 08.11.06, 08:49
        Chyba zabujdać wink
    • dr.wal2 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 08.11.06, 09:00
      .. i kazda moze byc ta ostatnia ,.. jestesmy juz w tym wieku ...
      czas do Reyenta - Testament sporzadzic ,eech.
      • vogino55 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 08.11.06, 18:34
        dr.wal2 napisał:

        > .. i kazda moze byc ta ostatnia ,.. jestesmy juz w tym wieku ...
        > czas do Reyenta - Testament sporzadzic ,eech.
        Ależ drwalu co Drwal pisze,,,,,ta ostatnia?????? ,,,,,,nie zawsze przedostatnia(wink)
        Wojciech
        • mania1119 Re: Kocha się raz.. czy... Każda miłość jest pier 08.11.06, 18:40
          Znajomy mawiał:miłość jest jedna-tylko obiekty sie zmieniają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja