Niespodzianki....

21.09.06, 00:10
Czy lubicie niespodzianki?

Ja tez, ale jeszcze wiecej lubie je sprawiac.
Dzis przyszla pora na rocznicowa niespodzianke.
Jak rocznica? Rocznica slubu -oczywiscie.

Wzialem dzis dzien urlopu i rano zakomunikowalem zonie:
“Ubieraj sie i jedziemy”
“Gdzie?”- zapytala zona
“Nie zadawaj zbednych pytan tylko wsiadaj do samochodu” – powiedzialem

Po 35 milach bylismy na miejscu. Miejsce docelowe to miasto Long Beach,
czesc portowa tam gdzie przycumowany od 1967 roku stoi monumentalny
statek "Queen Mary".
Dluzszy od Titanica o 30 metrow i prawie dwa razy od niego ciezszy
czyli –kolos.

Wyruszyl w pierwsza podroz w 1936, przekraczal Atlantyk 1001 razy. W czasie
wojny statek “ciezko pracowal”- przwiozl w sumie ponad 750 tys zolnierzy,
wozil rannych do USA, 3 razy plynal nim Churchill na konferencje…W jednym
rejsie mogl przetransportowac 15 tys zolnierzy.

Po wojnie znow wozil turystow. Zakonczyl morska kariere w 1967 roku zeby
zacumowac w poludniowej Kalifornii, w Long Beach na zasluzony odpoczynek.
Teraz jest hotelem z kilkoma restauracjami i wielka atrakcja turystyczna.
Oto strona:
www.queenmary.com/
Tak wyglada majestatyczna “Queen Mary” (Krolowa Maria) z parkingu

img230.imageshack.us/my.php?image=1naparkinguge1.jpg
a tak troche blizej

img207.imageshack.us/my.php?image=6terazhotelct6.jpg

Na gornym pokladzie jest jedna z wielu restauracji, gdzie zabralem zone na
lunch.
O tej porze bylo jeszcze pustawo, wiec mielismy do naszej dyspozycji
cala obsluge. Oczywiscie na statku zjedlismy ryby- bo jakze mogloby byc
inaczej…

Widok z okna restauracyjnego jak na wyspach tropikalnych…
img207.imageshack.us/my.php?image=7zrestauracjiig0.jpg
po lunchu ja buszowalem po pokladzie a zona odpoczywala…
img207.imageshack.us/my.php?image=10odpoczynekcw7.jpg
widok ze specjalnego tarasu na statek

img57.imageshack.us/my.php?image=11ztarasuyl5.jpg
Kolejnym razem jak tu bede musze zwiedziec statek podwodny “Skorpion”
Kupiony…od Rosji.. tak tak .Kiedys w czasach zimej wojny straszyl a teraz
stoi spokojnie obok “Queen Mary”. Widac go w dole..

img125.imageshack.us/my.php?image=12ztarasung9.jpg
a tu widok z brzegu
img89.imageshack.us/my.php?image=2statkibh5.jpg
Jeden dzien urlopu a tyle roznych “roznosci”… zona zadowolona .. a ja tez..










    • natla Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 05:13
      Wszystkiego dobrego Wam życzę smile
      Poczytam trochę póżniej.
      • malwina52 Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 06:46
        Szczęśliwej podróży
        Do kolejnych Jubileuszy!
        Niech dobry los się kłania w pas...
        Sto lat, sto lat jeszcze raz!

        Uwielbiam niespodzianki
        i ten dreszczyk emocjismile))))
    • goskaa.l Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 06:42
      Faktycznie kolos... A niespodziankę zrobiłeś chyba także sobie?
      • tesunia Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 08:49
        o tak,niespodzianki uwielbiam
        i sama lubie niespodzianie/zwariowanie zaskoczycwink))))))))))))

        Gratulacje slubowe i niech sie Wam dalej dobrze zyje.

        piekna niespodzianka.

        usciski gratulacyjne.

        PS;..sama sie wybieram w miasteczko portowe Simrishamn,
        jest badzo malownicze z zachowana przedawna struktura,mozna
        powiedziec,ze "prelka " regionu.
        • del.wa.57 Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 14:12
          Z okazji jakże pięknej rocznicy życzę Wam abyście
          dalej szli przez życie, trzymając się mocno za ręce zawsze
          uśmiechnięci , zawsze razem, zawsze pewni swoich uczuć.
          A niespodzianki uwielbiam,szczegolnie te spontaniczne,czasem mąż porywa mnie
          w /nieznane/i zawsze jest to miłe miejsce do którego chętnie wracamysmile)
          Staruszka prezenuje się wspaniale a widok z okna rzeczywiście jak na
          wyspach,wysłużona Mary dalej zarabia na swoje utrzymanie i napewno każdy wstąpi
          tam coś zjeść,zwiedzić.
          Miła niespodzianka,żona pewnie zadowolona,też bym byłasmile)))
          • tofika Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 16:08
            August,
            fajniutko,
            samych dobrych dni, tygodni ,lat....
            100l i wiecej duzo w milosci i we wszelkich pomyslnosciach....
            • e-baba Re: Niespodzianki.... 21.09.06, 23:15
              Auguście, dla Ciebie i Twojej Małżonki -
              najlepsze życzenia dalszych wspaniałych rocznicowych jubileuszy.
              A między nimi - dni po brzegi wypełnionych dobrymi uczuciami.
              • august2 Re: Niespodzianki....dziekuje 22.09.06, 04:43
                Dziekujemy z zona za zyczenia... mile to bylo.

                Tam na statku spotkalem dwa rozne ciekawe akcenty..

                jeden amerykansko-polski (zobaczcie nazwisko zolnierza)

                img219.imageshack.us/my.php?image=9zwystawywb3.jpg
                a drugi rosyjski..

                img159.imageshack.us/my.php?image=5plakatyuv0.jpg
                • august2 nowe niespodzianki... 08.10.06, 17:02
                  hej tam w necie..

                  Jak tam z niespodziankami?
                  Czy zrobiliscie cos nowego? Albo zamierzacie?

                  Ja jutro zabieram zone na pare dni do bardzo uroczego miejsca
                  gdzie maja nawet pomnik Andersena...tak, tak tego od bajek...

                  • del.wa.57 Re: nowe niespodzianki... 08.10.06, 18:33
                    U mnie bez niespodzianek Auguście,pada deszcz i wieje jak w górach/halny/
                    siedzimy w domku,pijamy kawę,zajadamy jabłecznik i...zrobiliśmy sobe
                    drina,typowo barowa pogodasmile))
                    Jutro mój syn ma urodziny i bedę z nim napewno godzinami rozmawiać i to będzie
                    dla mnie wielka przyjemność,właśnie kończę prezentacje dla mojego syna na
                    urodziny.
                    Rany,ależ w cudne miejsce się wybieracie,musisz koniecznie o tym opowiedzieć.
                    Miłego dnia Wam życzę Auguście.
                  • natla Re: nowe niespodzianki... 08.10.06, 22:35
                    Ooooo, Auguście, to nie będzie Cie przy 100 000? sad
                    Może pomoże poślizg czasowy. wink
                    • natla Re: nowe niespodzianki... 15.03.07, 08:40
                      Kupiłam sobie rano do domu śliczny bukiet kwiatów i idąc schodami, wyprzedzałam
                      sąsiadkę....starsza, miła, zawsze uśmiechnięta pani. Spontanicznie dałam jej te
                      kwiaty. Nie wiem, która z nas się bardziej cieszyła, ale chyba ja, widzac wyraz
                      jej twarzy.
                      Lubię takie niespodzianki robić.
                    • del.wa.57 Re: nowe niespodzianki... 15.03.07, 17:44
                      August załozył ten wątek i byłaby to cudna niespodzianka jakby do nas wrócił i
                      opowiadał o swoich wycieczkach,teraz u Augusta podobnie jak w zeszym roku pali
                      sie wszystko wokół,ale myslę,że juz pozar został opanowany,a było bardzo
                      niebezpiecznie i bardzo blisko Augusta.
    • malwina52 Re: Niespodzianki.... 12.03.08, 07:35
      te mile lubiesmile
      i taka mi sie przytrafila
      dostalam telefon od ubezpieczyciela autka,
      ze wygralam DVD w jakims tam losowaniu,
      niby drobnostka ale ucieszyla,
      zawsze gubilam cos, albo mi zabierali
      moze teraz nadszedl czas, ze bede dostawacsmile
Pełna wersja