Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie

05.10.06, 09:57
co posiadacie" S. Jachowicz.
No właśnie nie znam jeszcze dużej części kraju, ale powolutku chcę zobaczyć
to i owo. Na pewno nie wszystko,ale chociaż poznać poszczególne regiony. Na
przykład nie byłam nigdy na Kresach, ani na Mazurach. Ale powolutku... smile)))))
jeszcze trochę zdążę zobaczyć...smile
Na kilka godzin pojechałam do Golubia Dobrzynia na zamek.Urzędowała w nim
Anna Wazówna, Szwedka, pełniła tu urząd starosty. Była siostrą Zygmunta II
oraz wnuczką królowej Bony i Zygmunta Starego.Nie była piękna ale znała kilka
języków obcych. Anna Wazówna zmarła w Brodnicy dn. 6 lutego 1625 roku w wieku
57 lat. Ze względu na protestanckie wyznanie księżniczki (pamiętać należy, że
były to czasy religijnej wojny 30-letniej) władze kościelne nie pozwoliły na
pochowanie jej zwłok w grobach królewskich na Wawelu i ostatecznie ciało
spoczęło w należącym do luteran kościele Panny Marii w Toruniu.

Chcę pokazać teraz trochę zdjęć z pobytu na golubskim zamku.

Muzeum Regionalne

Zbiory są przede wszystkim darem miejscowego społeczeństwa, część uzyskano w
trakcie prac badawczo-archeologicznych prowadzonych na zamku, część to
zakupy. Łączna powierzchnia ekspozycyjna, zlokalizowana w 4 pomieszczeniach
wynosi 415 m2. Wśród muzealiów Muzeum w Golubiu-Dobrzyniu na uwagę zasługują
XIV- i XV-wieczne armaty oraz kopie armat i machin wykonane dla potrzeb filmu
(m.in. słynna kolubryna z filmu ,,Potop"). Rekwizyty te zostały przekazane do
Muzeum przez Wytwórnię Filmów Fabularnych w Łodzi.

W dziale etnograficznym zobaczyć można XIX-wieczne zabytki kultury
materialnej z terenu ziemi dobrzyńskiej, m.in. kompletny warsztat garncarski,
warsztat rzeźnicki, narzędzia pracy rybaków itp.

img205.imageshack.us/img205/817/kameblejn5.jpg
img168.imageshack.us/img168/7963/naczyniaocieplaczengbc5.jpg
img205.imageshack.us/img205/3806/dsc02389fn8.jpg
Dziedziniec.

img245.imageshack.us/img245/4809/dsc02397ja2.jpg
img83.imageshack.us/img83/9629/dsc02398mh3.jpg
img83.imageshack.us/img83/5300/dsc02402yz2.jpg
img245.imageshack.us/img245/4502/dsc02432sp2.jpg
img83.imageshack.us/img83/9161/dsc02433sg8.jpg
Kaplica.

img182.imageshack.us/img182/1221/dsc02412hr5.jpg
img241.imageshack.us/img241/7929/dsc02413ad4.jpg
img213.imageshack.us/img213/4080/dsc02417rc5.jpg
Otwór wychodzący z celi pokutniczej do kaplicy. Byłam tam i gzrechy zostały
mi odpuszczone wink))))

img213.imageshack.us/img213/6318/dsc02414my9.jpg
Kapitularz

Nazwa sali pochodzi od kapituły, zgromadzenia braci zakonnych, która
decydowała o losach konwentu. Po 1466 roku urzędował tu polski starosta,
natomiast za czasów Anny Wazówny sala ta spełniała rolę jej sypialni. W
jednym z narożników sali przy oknie, znajduje się wejście do tajemniczego
przejścia w murze, zasłonięte kiedyś obrazem, znane było tylko
wtajemniczonym. Zamek posiada kilka takich tajemniczych przejść. W
przeciwległym rogu sali znajduje się nisza sypialna królewny, do której
wystarczy wejść i wypowiedzieć w myśli jakieś życzenie, by na pewno się
spełniło.

img170.imageshack.us/img170/659/dsc02421hn2.jpg
img214.imageshack.us/img214/5615/dsc02422ja2.jpg
Tajemnicze przejście. Teraz zasłonięte jest obrazem Anny Wazówny.Z tego
miejsca w czasie sylwestrowego balu wychodzi duch Wazówny w postaci urodziwej
dziewczyny, którą jest wicemis Polski. Bawi się ona z gośćmi do rana.

img175.imageshack.us/img175/3675/dsc02424oc5.jpg
Tu spełnia się życzenie.Ten biały prostokąt to ja smile))))

img175.imageshack.us/img175/5020/tuspeniasiyczenieoe6.jpg
img237.imageshack.us/img237/3479/dsc02428mi7.jpg
img237.imageshack.us/img237/3729/dsc02429rh5.jpg
Pamiątkowa tablica.

img237.imageshack.us/img237/2426/dsc02430en9.jpg
Zamek.

img237.imageshack.us/img237/7276/zamek1kr9.jpg
img237.imageshack.us/img237/580/zamek2zy6.jpg
img237.imageshack.us/img237/7405/zamek4lb5.jpg
img237.imageshack.us/img237/48/armatyprzedzamkiemze5.jpg
img237.imageshack.us/img237/6702/kolubrynaolbrychskiegogt1.jpg
img237.imageshack.us/img237/4885/widoknamiastoqg5.jpg
Na II piętrze zamku mieści się hotel. Pokój jednoosobowy kosztuje 150 zł na
dobę, dwuosobowy 200 zł, trzyosobowy 250 zł.
    • e-baba Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 05.10.06, 22:20
      Masz rację, Wiktorio, że zachwycamy się krajobrazami dalekich krajów, a nie
      dostrzegamy piękna, ktore znajduje się blisko nas. Bo czy każdy z nas może
      powiedzieć, że zna wszystkie piękne rejony w Polsce?
      Wiele lat temu postanowiliśmy z mężem, że co roku będziemy spędzać urlop z
      rodziną w innym rejonie kraju. Tak roblismy i dalej zamierzamy tak robić. Bo
      tyle jest jeszcze do obejrzenia w kraju, w tylu miejscach wartych odwiedzin
      jescze nie byliśmy...
      • wiktoria53 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie..e-babo 05.10.06, 22:33
        Miło mi to słyszeć e-babo. Przecież tyle rzeczy w soim kraju nie widzieliśmy z
        różnych powodów, a przede wszystkim najpierw trzeba było zająć się rodziną,
        dziećmi....nie było czasu na zwiedzanie ( a może szukam usprawiedliwienia?),
        podziwianie Ojczystych zakątków.
        • kasia573 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie..e-babo 05.10.06, 22:40
          Też tak uważam i mam to zapewnione, gdyż za granicę nie podróżuję. Natomiast
          warunki zmuszaja mnie do tego, aby wracać w te same miejsca. Ale jestem
          zadowolona. Zawsze coś pięknego można tam znaleźć.
    • kasia573 Re: Zdjęcia 05.10.06, 22:49
      Dziękuję (mam nadzieję, że nie tylko we własnym imieniu) wszystkim
      fotografującym za rozliczne zdjęcia. Nie wiem, kiedy się dochrapię cyfrówki.
      Nie wiem nawet jaka i za ile miałaby to być...Żeby nie przepłacać za
      funkcje,których nie wykorzystam, a jednocześnie mieć pożytek...Dziękuję jeszcze
      raz za te chwile radości podczas oglądania Waszych zdjęć: czy to krajowych, czy
      zagranicznych!
    • malwina52 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 06.10.06, 07:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=24265606&a=24265606
      mysle, ze nie uraze nikogo uzupelniajac ten watek

      wokol nas tyle pieknych okolic nie sposob nie chwalicsmile
      zapraszam na spacer po moim miescie:
      www.gorzow.pl/index.html?akcja=strona&strona=511&sid=tur
      • natla Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 06.10.06, 07:51
        Wiktorio, dzieki za piekne sprawozdanie. smile

        Połącze oba wątki.

        • "Cudze chwalicie, swego nie znacie..."
        malwina52 23.05.05, 11:21

        www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/13_2001/articles/cudze.html
        malwina52 23.05.05, 12:18

        to poscik dla naszych turystek i turystow,
        napewno w swych wedrowkach spotkaliscie
        "okazy"

        natla 23.05.05, 18:23

        .....i nie reklamujecie. Ostatnio w radiu się o tym mówi. Polska w świecie jest
        mało znana, ponieważ nikt jej nie reklamuje. Włosi twierdzą, że nic o Polsce
        nie wiedzą i pewne tu nic nie ma ciekawego. (mimo JPII)
        Myślę, że dużo w tym prawdy, brak reklamy kładzie turystykę w kraju.
        Zaplecze to inne zagadnienie.

        Re:a moze tak na parade smokow...
        malwina52 27.05.05, 09:55

        www.krakow.eska.pl/kinfoloc.php?id=16322
        Wielka parada smoków w Krakowie już w przyszłą sobotę.

        Re: Palmy w Krakowie
        malwina52 27.05.05, 08:32

        czyzby Krakow pozazdroscil Warszawie?
        to jeszcze przydalby sie jakies malpki
        wiszace na palemkach, to juz bylaby
        prawie Afrykawink))))))0

        natla 27.05.05, 08:39

        No to Malwinko, jedziemy do K-owa i włazimy na palmy....smile)) Acha, kupisz po
        drodze banany? Też je powiesimy i będziemy zrywać ku uciesze gawiedzi. wink))

        malwina52 27.05.05, 08:41

        musisz jeszcze Danuske zaprosic
        jako forumowego fotoreportera,
        to wleze na ta palme

        natla 27.05.05, 08:44

        Tak jest. Schowa się za jednym listkiem i będzie klikać.smile
        Danuśka pakuj się do Krakowa!

        tesunia 27.05.05, 09:25

        dodala bym,ze jadac do Karpacza przez Kowary,
        mozna sie zatrzymac na zwiedzanie starej kopalni uranowej,
        gdzie zrobiono jaki rekreacyjny objekt dla chorych,
        bede musiala obadac przy najblizszej wizycie w karaju.

        • Sztolnie w Kowarach
        fleur1 28.10.05, 23:39

        www.sztolniekowary.pti.pl

        regine 29.10.05, 00:24

        www.sztolniekowary.pl/,
        Teraz się już otwiera, byłam tam i widziałamsmile

        Re: Palmy w Krakowie -gdzie są?
        maladanka 27.05.05, 09:34

        rety - już siadam do autobusu !Ale gdzie te palmy?Gdzie to przeczytać?
        Oświećcie mnie!

        malwina52 27.05.05, 09:52

        www.krakow.eska.pl/kinfoloc.php?id=16298Palmy
        w Krakowie
        2005-05-25

        W Krakowie pojawią się palmy - konkretnie - dwie. Mają być nowym elementem
        klombu przed Teatrem Słowackiego - donosi "Dziennik Polski".

        Będą to palmy wachlarzowe o wysokości około 1,5 każda. Nie będą to jednak palmy
        caloroczne, w czasie mrozów ponizej minus 15 stopni Celsjusza będą chowane w
        pomieszczeniu.

        Re: "Cudze chwalicie, swego nie znacie..."
        malwina52 04.08.05, 07:31
        Sami nie wiemy

        Usłyszałam wczoraj radosną wiadomość (jakże trudno dziś o taką), że nasza
        piękna ojczyzna staje się coraz bardziej popularna wśród turystów. Przytoczono
        dane dotyczące ilości cudzoziemców, którzy coraz gromadniej odwiedzają polską
        ziemię. Są wśród nich przedstawiciele przeróżnych narodowości, nawet
        Japończycy.
        Mnie zaciekawiło jednak to, że rośnie też bardzo liczba turystów niemieckich.
        Nie tylko tych zakupowych. Ci prawdziwi odwiedzają latem najchętniej Mazury.
        Taplają się w jeziorach, pływają żagłówkami i jachtami.
        I pięknie! Ale przecież wielu tych Niemców, zamiast jechać na Mazury, mogłoby
        to samo znaleźć znacznie bliżej swoich domów, bo na Ziemi Lubuskiej. Jakoś
        jednak ona im się z wypoczynkiem nad jeziorami nie kojarzy. Bo i też nikt, albo
        prawie nikt, nie pomaga im, żeby się skojarzyła. Mazurskie władze są w tym
        lepsze.
        Jest stare polskie powiedzenie: Sami nie wiecie, co posiadacie. O jego
        słuszności przekonałam się, kiedy miałam okazję obserwować grupę Hiszpanów,
        którzy wzięli udział w kajakowym spływie Obrą. Byli zachwyceni egzotyką tej
        rzeki. Dla nas – zwyczajnej. Jednak Hiszpanie nigdy by udziału w spływie nie
        wzięli, gdyby nie prywatna znajomość z pewną Pol-ką, która im to
        podpowiedziała.


        GRAŻYNA ZWOLIŃSKA

        dankarol 08.08.05, 00:33 + odpowiedz

        Może znamy, ale patrzymy na nasze otoczenie pod inny kątem. My widzimy to co
        nam przeszkadza, a to co piękne to jest oczywiste i czasem tylko nas zachwyci.
        Powinniśmy popatrzeć na swoje otoczenie oczami innych z innej perspektywy.
        Np.my mieszkańcy widzimy w naszym parku uszkodzone ławki, zanieczyszczony
        trawnik, tabuny rowerzystów albo brak wolnych miejsc na ławkach. A ludzie z
        zewnątrz widzą masę przepięknej zieleni, oazę ciszy w środku miasta,gdzie można
        pooglądać i posłuchać dziesiątki ptaków.
        • natla cd starego wątku 06.10.06, 07:55
          • Re: "Cudze chwalicie, swego nie znacie..."
          regine 02.10.05, 14:18
          Lecac samolotem do Izraela ,siedzialam obok starszego pana, wracal z Polski do
          Izraela. Zaczelismy rozmowe, bo cos mial nie tak z biletam, zona dostala bilet
          na klase ekonomiczna, on siedzial w bisnesowej.Nie mogl dogadac sie ze
          stewardem ,dlaczego tak sie stalo.Uslyszalam ,mieszanine
          slow:hebrajski,angielski i polski.
          Starszy pan nie za wiele rozumial z tego,co mu tlumaczyl steward.Wtracilam sie,
          bo byl taki bezradny....ciagle spogladal na tyl samolotu...
          Ale nie o tym chcialam napisac.
          Zapytal mnie po polsku do kogo lece ,skad jestem ,itp. pytania.
          Boze jak on ze lzami w oczach mowil o Polsce, wracal do swego kraju do swojej
          ojczyzny,(ale w glebi serca tak mi po cichutku zwierzal sie ),jego
          najpiekniejsza i na zawsze zachowana w sercu OJCZYZNA -podkreslil-zostanie
          POLSKA.
          Bo "Prosze pani, tak pieknego kraju na swiecie nie ma"....
          Patrzylam na jego poorana zmarszczkami twarz(swoje ten czlowiek przezyl), i
          widzialam lzy w oczch ,gdy pilot oznajmil nam ,ze opuszczamy juz Polske lecimy
          nad Ukraina...
          Nigdy nie zapomne tej twarzy, lez, smutku....prawdziwej nostalgii....sad(
          Ten czlowiek cierpial jeszcze z innego powodu, jest chory' ma 83 lata i to
          chyba bylo takie jego osobiste pozegnanie prawdziwej ojczyzny.
          Poznaje i tu Polakow, zwlaszcza starszych ludzi. Na slowo, Polska twarze im
          usmiechaja sie...Czyli pomimo wszystkiego co przeszli, kochaja Polske i zawsze
          tu wracaja,niektorzy 2 razy do roku.
          Popatrzec, powspominac....Choc czas zaciera ich slady w dawnej ojczyznie ,a tu
          choc sa u siebie nie czuja sie juz tak pewnie....Co zostawia tu po sobie ????
          Mam na mysli Izrael.
          Dzieci ,wnuki....Tak....Ale nic wiecej.
          Bo wszystko co najwspsanialsze i najtragiczniejsze dla nich zostanie u nas...
          Ech...Zycie, zycie...

          • Re: "Cudze chwalicie, swego nie znacie..." -Reniu.
          wiktoria53 02.10.05, 14:34
          Dzieki Ci Reniu za opowieści, które mozemy poczytać na forum, za zdjęcia.Czytam
          z ogromną chęcią Twoje relacje, wrażenia związane z pobytem w Izraelu.
          Pozdrawiam.

          • Re: "Cudze chwalicie, swego nie znacie..."
          dankarol 23.10.05, 18:28
          Dzisiaj czytałam szkice z dziejów wsi podkrakowskiej na terenie, której jest
          moje osiedle. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1254 r. Ponieważ była wsią
          dochodową, przez wieki przechodziła różne koleje, których nie będę tu
          przytaczać.Może tylko," że 4 sierpnia 1683 tuż przed wtruszeniem pod Wiedeń w
          Dąbiu przebywał król Jan III Sobieski. Król wsiadłszy na prom pod Zwierzyńcem
          popłynął w dól rzeki do Dąbia, gdzie rajcy miejscy podjęli go uroczystym
          obiadem, 16.VI.1787 przejeżdżał przez Dąbie król Stanisław August Poniatowski,
          którego oprócz mieszkańców wsi witała delegacja Żydów z synagogi na Kazimierzu."
          O albo może to: w XVI przybywały tu gamratki krakowskie, by w tutejszych
          karczmach o wiele łatwiej zarobić na życie uprawianiem nierządu. smile

          W XVIII w. było to ulubione miejsce majówek studentów krakowskich

          4.II.1893 po raz pierwszy udzielono koncescji na otwarcie kawiarni na Dąbiu.
          Według koncesji można było podawać "kawę ze śmietanką, kawę czarną, z rumem,
          herbatę bez i z rumem, słodzoną cukrem".
          Na początku XX w, przyłączono te tereny do Krakowa i założono posterunek
          żandarmerii a oto motywacja:
          "W Dąbiu jako gminie podmiejskiej jest bardzo wielu włóczęgów, zawadyaków
          wałęsających się często bez roboty jedynie tylko dla tego, że mają wstręt do
          pracy, a nadto oglądających się za lekkiem nabyciem cudzej własności".

          To by było na tyle z wesołych dziejów, smutne w innym terminie. smile)))
        • tofika Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 19:11
          A nie wiecie, nie wiecie?
          jakaz to wysepka Kreciasmile))) nad Solina?
          www.wzwjawor.pl/
          jeszcze Do WAS napisze. lub zadzwonie stamtad..
          przekonacie kiedys, moje marzenie spelnismile
          • del.wa.57 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 20:10
            Dzięki Wiktorio,zwiedziłam z Toba piękny,stary zamek,jakież my mamy piękne
            miejsca i masz rację nie znamy wszystkich naszych kątów,sama nie znam dobrze
            naszego kraju w wielu miejscach jeszcze nie byłam,kiedyś nie było na to
            czasu,teraz mozna sobie pozwiedzać i za każym razem jak jesteśmy w kraju/a
            urlopy tylko w kraju/ to coś nowego odkrywamy a tyle jeszcze przed nami do
            dokrycia,zobaczenia.
            A w Gorzowie byłam raz przejazdem i jadłam tam obiad w pięknej starej
            restauracji,nie pamiętam nazwy.
          • del.wa.57 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 20:11
            Tofiko,cóż za piękną wyspę wynalazłaś,rany jak tam cudnie!!!
            • tofika Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 20:21
              Helenko, ja poprostu ,tez jestem zaskoczona.. pieknie, jeszcze nad Soline
              zaprosze z innych linkow, jak poszukamsmile
              "Zielone wzgorza nad Solina...lalalala....
              • wiktoria53 Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 22:20
                Tofiko, iekne miejsce na wypoczynek znalazłaś. Jeszcze wszystko przed Tobą.
                Pojedziesz tam....smile
                • tesunia Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie w 12.10.06, 22:36
                  Tofiko,
                  przecudne miejsce,
                  przejzalam cennik i wydaje mi sie,ze cenowo w pol sesonie nie jest chyba
                  wygorowanie drogo .
Pełna wersja