2007 rokiem Wyspiańskiego

08.12.06, 09:38
Wyspiański to artysta, który - czytamy w tekście uchwały - "łączył skromność i rzetelność atystyczną z oryginalną wyobraźnią. Swoim życiem i dziełem definiował człowieka jako istotę twórczą, w pełni odpowiedzialną za swój indywidualny los i za sposób budowania więzi międzyludzkich."
Tylko oby o tym w przyszłym roku pamiętano
    • e-baba Re: 2007 rokiem Wyspiańskiego 09.12.06, 13:50
      I słusnie uczyniono.
      Warto więc przypomnieć sobie te postać:
      www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Index.htm
      • tofika Re: 2007 rokiem Wyspiańskiego 09.12.06, 18:15
        Ebabo, dzieki tylko pomyslalam ze poszukam , przypomne .. bo pamiec zawodna na
        te moje mlode latkasmile
        A ebaba kopi i juz mam,ale sobie poczytam uaaaa .. przygotuje tym samym do
        obchodow.. warto sobie przypomniec.. warto
        • maladanka Re: mój foto-wkład do uczczenia rocznicy - cz.I. 23.08.07, 11:07
          Fragmenty polichromii z Bazyliki Franciszkanów w Krakowie
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818492,2,1.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818432,2,2.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818433,2,3.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818434,2,4.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818435,2,5.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,818436,2,6.html
          • maladanka Re: mój foto-wkład do uczczenia rocznicy - cz.II. 23.08.07, 11:12
            Przed Bazyliką Franciszkanów w Krakowie otwarta jest wystawa
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,818415,2,7.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,818416,2,8.html
            ja zrobiłam sobie na pamiątkę prace,których oryginały są daleko od
            mnie
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,818417,2,9.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,818418,2,10.html
            • maladanka Re: mój foto-wkład do uczczenia rocznicy - witraże 23.08.07, 11:28
              Już zamieszczałam w innym wątku ale niech będzie komplet w temacie smile
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,793052,2,27.html
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,793053,2,28.html
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,793044,2,29.html
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,793045,2,30.html
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,793046,2,31.html
              • maladanka Re: mój foto-wkład do ..witraże najnowsze 23.08.07, 11:36
                Witraże które były projektowane dla Katedry na Wawelu ale dopiero
                teraz zostały zrealizowane - obejrzeć je można na ul.Grodzkiej -
                /nowe centrum informacji - brzydkie /i witraże wyeksponowane w
                sposób nie pozwalający na ich porządne sfotografowanie
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778805,2,39.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778806,2,40.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778797,2,42.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778798,2,43.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778796,2,41.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,778798,2,43.html
                • natla Z rodzinnych zapisków.... 23.08.07, 14:08
                  Było to wiosna roku 1901.-
                  Przed moje skromne biuro notariusza w Żabnie zajechał znany mi z
                  młodszych lat śp. Wyspiański.-
                  Mile zdziwony Jego przybyciem, przyjąłem Go z całą serdecznością....
                  śp. Wyspiańskiego otaczała już Sława i Urok..-
                  Śp. Wyspiański przedstawił mi swoje żądanie w następujących mniej
                  więcej słowach: Pan wie, że teścia mojego w Konarach /pod Żabnem/
                  wywłaszczył p.S. z ojcowizny.- Wszelkie próby odzyskania tego
                  gospodarstwa chocby w najmniejszych rozmiarach pozostały bez skutku.-
                  Niech mi pan coś radzi -"niech kosztuje co chce" aby je odzyskać.-
                  Przedstawiwszy śp. Wyspiańskiemu, że na wszelkie starania w drodze
                  prawnej jest już za późno, przyrzekłem, że będę sie starał nakłonić
                  p.S. do ustępstwa w drodze ugodowej.- Śp. Wyspiańskiemu podobała się
                  ta myśl i zachęcał mnie jeszcze kilkakrotnie, nich pan próbuje - "za
                  każdą cenę".-
                  Po tej konferencji podjąłem starania u p.S. celem odkupienia owego
                  gospodarstwa w Konarach, lecz wszelkie moje starania tak wprost jak
                  i przez inne osoby pozostały również bez skutku.-
                  Spotkałem się z odpowiedzią "za żadną cenę".-
                  Doniosłem o tym z przykrością śp. Wysiańskiemu.-
                  W uznaniu moich starań i zabiegów nadesłał mi śp. Wyspiański z
                  dedykacją pod dniem 17 lipca 1901 r. swoje "Wesele", które jako
                  nader cenny dar i relikwię dotąd przechowuję zawsze z tą myślą, że
                  to przywiązanie do ojcowizny powinna potomność uczcić jakimś widomym
                  symbolem w tych właśnie Konarach, gdzie śp. Wyspiański "za wszelką
                  cenę" ziemię nabyć pragnął.-
                  Czyby nie było wskazanem, aby czynniki miejscowe dla upamiętnienia
                  tego szlachetnego rysu charakteru śp. Wyspiańskiego stworzyły Dom
                  ludowy w Konarach - Jego Imienia.-Konary są wszakże na drodze do
                  Gręboszowa, skąd śp. Wyspiański zaczerpnął tematu do "Klątwy".-
                  W tamtych więc stronach żył swoim mocarnym Duchem, Dolą i
                  Pragnieniem.

                  (starałam się zachować oryginalna pisownię)
                  _____________________________________________________________
                  Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                  • maladanka Re: Z rodzinnych zapisków.... 26.08.07, 10:20
                    Czy mówicie "Weselem"?
                    Na pewno, no bo czyż nie prawda,że:"Chińczyki trzymają się mocno?"
                    • natla Re: Z rodzinnych zapisków.... 26.08.07, 10:24
                      "Co tam panie w polityce?"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja