natla 30.01.07, 16:39 Link do 1 części forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=34295343 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 30.01.07, 20:23 Byłam na spacerze, nawet zaświeciło słońce i nie wpadłam w żadnen "poślizg" ) Chodniki oczyszczone, nawet dobrze się spacerowało. Dokańczam dzieło "krzyżykowe". Obejrzałam całe "FAKTY". Uważam to za sukces, bo nie pamiętam już kiedy ogladam je "od deski do deski". Ale wiadomości przyjnębiające, więc niepotrzebnie obejrzałam... Odpowiedz Link
maladanka Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 30.01.07, 22:23 przekłusowałam po miasteczku,zostałam wpuszczona na zaplecze biblioteki i tam sobie pobuszowałam,najadłam się ruskich pierogów, skończyłam robic czapke i szalik,zrobiłam dobry uczynek - ale to sekret, ot,uroki życia emerytki - o,popatrzyłam ,jak koleżanki się męczą w pracy, a ja nie muszę ... Odpowiedz Link
malwina52 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 31.01.07, 18:38 wzielam dzien urlopu i go przespalam wyobazacie jak ja sie czuje taka dospana, jak nowo narodzona nawet deszcz za oknem mi sie podoba Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 01.02.07, 12:29 Po 20 dniach zasiadłam za kierownicą. Ale frajda. Malwinko, bardzo dobrze zrobiłaś. Sen na wszystko najlepszy. Odpowiedz Link
maladanka Re: narty-sezon zaczęłam! 03.02.07, 18:05 nareszcie się doczekałam! ale było fajnie, a na zakończenie zjazd na ślepo,powstała taka kurniawa,a w twarz biły igły lodowe - niesamowite uczucie - za to jaka cera teraz - jak po pilingu! Nodze przykazałam,że jak nie będzie bolała to ją znowu jutro wezmę na narty Odpowiedz Link
mania1119 Re: narty-sezon zaczęłam! 03.02.07, 20:49 Gratuluje,Danuska!Musieliscie miec wspaniałą zabawę. Sniegu jest mnostwo-ja nie rozstaje sie z łopatą,chyba już koło łóżka bedę ją kładła! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 20.02.07, 18:59 Przed chwila zjadłam dużąąąąąąąąąą porcje lodów waniliowych z orzechami,pyszne były!!!! Tylko troche zimno mi sie po nich zrobiło))))) Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 20.02.07, 19:03 A nie mogłaś z ajerkoniakiem ? Rozgrzało by Cię ) Bardzo lubię takie. Choć ogólnie za lodami nie przepadam... Odpowiedz Link
fleur1 Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 23.02.07, 20:09 Kupiłam sobie w prezencie pierwszą książkę H. Cobena "Bez skrupułów". Co do lodów, to niedawno jadłam lody z kubełka "Turamisu" polane "Advocatem". To brzmi jak reklama, ale naprawdę deser był pyszny. Odpowiedz Link
kasia573 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.02.07, 00:09 A ja byłam w lokalu tylko na herbacie z rumem i naprawdę było miło! Odpowiedz Link
malwina52 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.02.07, 00:24 pobuszowalam po necie do poznej nocy co mi sie juz od niepamietnych czasow nie zdarzylo Odpowiedz Link
k.kobra Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.02.07, 21:43 nie gotowałam obiadu,buszowałam po centrum handlowym, teraz buszuję po internecie i piję dobrego drinka (pełny luz ! ) Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.02.07, 23:17 Też buszowałam dziś po słynnym na cały świat Centrum Silesia, czyli olbrzymim kompleksie sklepów, restauracji, kawiarenek, kin itp. Nawet fontanny są i mostek westchnień. Ceny też są i owszem! Ot, gonimy ten "zachód", gonimy jak ludziska po tym miasteczku (jakby sie wstawiło kilka namiotów). Goniłam całe pół godziny, wiecej tej wątpliwej przyjemności nie wytrzymałam, wydałam trochę forsy i do domu. Może kiedys przy odpowiednim nastawieniu, i dobrym psychicznie i fizycznie dniu, jeszcze tam pojadę. No i mała choć wygrana w totka by się przydała. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 25.02.07, 14:54 Pospałam sobie do 11-stej,a co se bedę załować)) I nie gotuje dzisiaj obiadu,małzon ma dyżur w kuchni,dzisiaj mam pełny luzik) Odpowiedz Link
dankarol Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 16.04.07, 22:02 Kupiłam sobie kilka roślinek na balkon. Pewnie kupiłabym więcej, ale balkonik malutki. Jak się zadomowią, to postaram się je pokazać Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 16.04.07, 22:38 jakoś nie mogę do tej przyjemnosci dojsć , ale odbiję sobie. A ja sobie dziś "pogniłam" w koszuki nocnej cały dzień. Fakt, że byłam trochę zmuszona, ale w sumie fajne to było. Sałam, czytałam, grałam w kulki i od nowa. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 16.04.07, 22:59 A ja natrzaskałam znowu mase zdjec i zrobiłam kolejną prezentacje-a zadręczanie Was nimi jest niemałą przyjemnoscia...choc postaram sie ja sobie ukrócic! obiecuję! _____________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 16.04.07, 23:04 A ja sobie zrobiłam przyjemnosć, oglądajac Małą. Cudna, a z Ciebie wyrasta artycha Muszę zrobić pps-y na forum. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 16.04.07, 23:05 Dręcz mnie Maniu,dręcz to bedzie dla mnie wielka przyjemnosć))))) Odpowiedz Link
kryzar mania 1119 16.04.07, 23:33 a dlaczego ja nie zostałąm zadręczona prezentacją, ja też lubię zwierzęta Odpowiedz Link
kryzar a co ja zrobiłam dla swojej przyjemności 16.04.07, 23:36 nie włączyłam telewizora Odpowiedz Link
natla Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemności 16.04.07, 23:38 Nawet TVN24? ) I Olejnik też? Nie wierzę. Wytrzymałaś? Ja odpusciłam dziś szkło kontaktowe, bo przez nich nie dosypiam i nie piszę na forum Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno kryzar 16.04.07, 23:39 Ja właczam czasem tylko i to wieczorem. Dziś nie. Odpowiedz Link
kropeczka455 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 17.04.07, 18:40 Zjadłam ogromną porcje lodów z owocami i bita śmietaną. Bomba kaloryczna, ale jaki smak! Odpowiedz Link
e-baba Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 17.04.07, 20:25 a ja - czytam sobie Forum. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 17.04.07, 20:38 a ja dla odmiany wykopałem sześć dziur i w zasadzie nie czuję się lepiej ,czyli muszę jeszcze wykopać sześć dziur ,żeby poczuć się lepiej lub upstrzyć dziurami całą działkę na której według moich obliczeń można zmieścić 6750. Odpowiedz Link
e-baba Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 17.04.07, 20:44 Myślisz, Sagi, że po kolejnych sześciu Ci sie poprawi? No, ale na pociechę - dobrze, że masz miejsce jeszcze na 6744 dziur. Jak je wykopiesz - z pewnością poczujesz się lepiej. Powodzenia w dziurkowaniu. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 26.04.07, 16:51 Własnie przed chwilą zjadłam porcję moich ulubionych lodów,waniliowe z orzechami,a co mi tam))) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 26.04.07, 19:42 Oj, nie kuś mnie...ja truskawkowe włozyłam do zamrażarki i o nich zapomniałam juz...ale teraz...nie, nie mogę piję piwko. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 26.04.07, 19:52 Ja sobie kupiłam ptysia kajmakowego-pychota,a kalorii chyba z 5000 Odpowiedz Link
zielona56 Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 26.04.07, 20:08 Zimne piwko wypiłam ,ale chętke mam na jeszcze jedno . To chyba jeszcze nie jest alkoholizm ? Odpowiedz Link
regine Re: a co ja zrobiłam dla swojej przyjemno 26.04.07, 20:09 Nic nie zrobiłam. Ale mam przyjemność pić czrwone wino, w ilościach nieograniczonych ) Niby dobrze, ale ja nie lubię czerwonego Odpowiedz Link
del.wa.57 Kupiliśmy nowy telewizor...... 07.07.07, 20:29 Taki chudy jak go nazywam,nasz staruszek potwornie duży i ciężki chodził resztkami sił,marzeniem męża był właśnie ten ''chudy''telewizor,teraz siedzi przy nim i poznaje wszystkie funkcje i bajery))))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Nie gotowałam obiadu!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.07, 20:56 Poszliśmy do restauracji na obiad,potem mały spacer. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Nie gotowałam obiadu!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.07, 21:45 to też!ale dopadłam ponadto bardzo dobrą wypożyczalnie płyt DVD i nadrabiam wszystkie zaległości.Ile jest świetnych filmów!Aż żal,kiedy się kończą. Odpowiedz Link
ania091951 Re: Nie gotowałam obiadu!!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.07, 01:09 Bylam u fryzjera -na glowie zrobilam sobie dwa kolorki Odpowiedz Link
del.wa.57 Zjadłam ,właśnie teraz ogromna porcje lodów... 22.09.07, 23:08 To była niesamowita przyjemosć,acha,waniliowe z orzechami) Odpowiedz Link
dankarol Re: Zjadłam ,właśnie teraz ogromna porcje lodów.. 22.09.07, 23:11 też zjadłabym, ale niestety nie mam, ale za to miałam przepyszne śliwki. Odpowiedz Link
toskania8 Byłam na koncercie muzyki Verdiego... 28.04.07, 00:44 w mojej Filharmonii. Dyrygował francuski dyrygent, bardzo elegancki. No i muzyka piękna, oczywiście publiczności najbardziej podobało się finałowe "Bibiamo" czyli "Więc pijmy za zdrowie miłości" z Traviaty. Ale wszystko było piękne. Odpowiedz Link
inka-1 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 23.09.07, 09:48 ja juz nie pamietam kiedy robilam cos dla siebie,cale moje zycie od dluzszego czasu jest dla dzieci..dobrze ze z tego choc czerpie radosc,a ich upodobania dziele i ja-tylko co bedzie gdy pujda wlasna droga-ja juz naprawde nie potrafie funkcjonowac dla siebie-musze miec cel i czuc ze ktos mnie potrzebuje.. Odpowiedz Link
dankarol Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 23.09.07, 09:59 Inko zacznij trenować. Może właśnie dziś znajdź chwilkę czasu tylko dla siebie i przeznacz ja na coś co sprawiłoby Ci przyjemność. Odpowiedz Link
inka-1 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 23.09.07, 10:04 a co zrobic gdy tylko sprawianie przyjemnosci i nnym sprawia przyjemnosc,gdy samotny wyjazd nawet ten wymarzony okazuje sie ,,niewypalem'chyba nie umie juz wypoczywac sama,a moze juz wogole wpadlam w pracocholizm i spirale dzialan dla innych Odpowiedz Link
krista57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 23.09.07, 10:22 Sprawiam sobie ostatnio same przyjemności bo zmienilam kolor włosow i fryzure.Mam nadzieje,ze nie wyglądam jak "dzidzia-piernik" Odpowiedz Link
irmilka Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.09.07, 07:02 Dziś rano pierwsze co zrobiłam to dużą kawkę zalaną gorącym mlekiem.Potem się zobaczy co jeszcze spotka mnie przyjemnego. Odpowiedz Link
dankarol Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 24.09.07, 10:38 poranny spacer we mgle, picasaweb.google.pl/dankarol.danuta/SpacerWeMgle/photo#5113678739251584338 Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej Danutko 24.09.07, 15:33 Piękne ujęcia, niesamowite ! Mgła robi wrazenie pewnego strachu, bo nie widać co jest dalej. Ty znasz te miejsca, ale dla osoby która nigdy tu nie była to moze budzić lęk. Nieprawdaż? Najważniejsze, ze Lolek sie dobrze czuł i pilnował swojej Pani. Aha, pajęczynka ( taka symetryczna) super! I pomyśleć, ze tak śliczne zdjecia mozna zrobić będąc na porannym spacerku.Dzięki Danutko. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej Danutko 26.09.07, 01:08 Wreszcie weszłam na Forum... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 29.09.07, 18:59 ''AVANTI''IDZIEMY NA ZAKUPY Hihihihihihi Kupiłam sobie dzisiaj wysrzałowe butki do kostki na niewysokim obcasie(nie szpileczki)i czerwoną bluzeczkę a co!!!!! )) Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 01.10.07, 23:08 Podziwiałam z uśmiechem na ustach "babie lato", po raz pierwszy od kilku miesiecy nigdzie mi się nie śpieszyło. Zjadłam obiado- kolację. Przegryzłam spokojnie 2 kiwi i 1 jabłkiem przed obiadkiem. A teraz spokojnie, bo już po kąpieli pójdę spać. Zasnę snem człowieka spokojnego i szczęśliwego. Ot, taka mała moja przyjemność na dzień dzisiejszy Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 01.10.07, 23:17 to duuuża przyjemnosć. Wreszcie! Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 08.10.07, 20:53 Kupiłam sobie kawał chałwy waniliowej, którą uwielbiam, a nie jadłam jej wieki całe. Jem i klikam z Wami...Cieknie ślinka, tym co lubią ???? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 08.10.07, 20:58 Czy Ty wreszcie dasz spokój dzisiaj męskiemu rodowi ))) Odpowiedz Link
tofika Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 08.10.07, 20:58 STRASZZSZSZSZANIE ;ECI, JUZ SLINIACZEK ZALOZYLAM Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 08.10.07, 21:10 Dziś byłam z koleżanka w pizzerii na pizzy i piwku, o! Dwie godzinki upłynęły na jedzonku i pogawędce. Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 08.10.07, 21:18 A czy to moja wina, żeś tylko jeden dziś na tym forum...A znęcać się lubię Zwłaszcza gdy chodzi o męski żołądek...Do serca rzadko trafiam, w żołądki częściej. Domownicy też chwalą sobie moją kuchnię . ----------------------------------------------------- ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~ Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 13.10.07, 16:54 Kupiłam sobie spodnie''wyjsciówki'' i bluzeczke rozpinaną z kołnierzykiem i z rękawem do łokcia,rekawki przezroczyste. )))) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 13.10.07, 17:12 Delwo,będziesz wygladać w nowej kreacji jak modelka A jakie kolorki? Odpowiedz Link
tofika Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej... 13.10.07, 17:21 do koszyka specjalnego z gabka nasaczona woda- od dzieci dostalam ,, ostanio, ulozylam kwiaty,z ogrodu zwiezione- slicznie ten bukiet w kaciku stroii moj dom Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 13.10.07, 18:31 A ja poszalałam! Zrobiłam sobie przerwe w odchudzaniu. Zjadłam wszystkie zakazane owoce- tłuściutkie kopytka ociekające smalczykiem, 2 buły z moim ukochanym miodzikiem, 1 buła z cudownie słodkim dżemikiem, chrupiące wafelki...Rozkosz )))))))) Tylko teraz mi tak jakoś..ciasno, opięto, niewygodnie . Ale co tam- co użyłam, to moje. Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 13.10.07, 18:44 Zamiast stać i poprasowaću ujrzałam wygodną kanapę. No i skutek wiadomy Przespałam prawie 3 godziny... Czyż nie przyjemny dzień ----------------------------------------------------- ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~ Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej ..Wiktorio 13.10.07, 19:38 Kolor brąz,zieleń,żółty,jesienne typowo))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 13.10.07, 19:42 Super Reniu,tylko co Ty bedziesz w nocy robić he? ) Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 13.10.07, 20:13 Będę spać, spać, spać...Helenko Snem człowieka sprawiedliwego. Tydzień mnie czeka dosć pracowity i z bardzo wczesnym wstawaniem. Należało mi się "jak psu kość ", takie popołudnie Odpowiedz Link
inka-1 Re: ustanowilam dzis dzien dobroci dla siebie... 10.11.07, 18:07 moze by tak przedluzyc go na tydzien,potem miesiac i rok..albo cale zycie...Coz narazie ciut rozpusty (praca,bedzie musi..przestaje sie martwic)i zaszalalam kupilam torebke o ktorej marzylam od 3 miesiecy,posiedzialam w kawiarence u Bliklego,objadajac ciasteczkami..przeganialam smutki..oby tak dalej ..przyciagac pozytywy... Odpowiedz Link
waleria-1 Re: ustanowilam dzis dzien dobroci dla siebie... 10.11.07, 19:55 Szczęśliwa Inka, może bezkarnie objadać się słodyczami. Ja tyję od samego oddychania... To w ramach dobroci dla siebie idę sobie pooddychać słodkim powietrzem... Odpowiedz Link
mania1119 Re: co zrobilam... 11.11.07, 00:07 Kupilam sobie czapeczke-kapelutek z polaru.Taka forma posrednia ale sympatyczna.Poszlam wczoraj do fryzjera i...teraz mi zimno w głowe. Odpowiedz Link
natla Re: co zrobilam... 15.11.07, 16:44 Jak tam czapeczka? Grzeczna? Ja sobie zakupiłam, wprawdzie wczoraj, ale dziś podłączyłam, podświetlaną klawiaturę i mysz bezprzewodową. Oba cudeńka są świetne. Oczywiscie ja nigdy nic nie kupie na 100% dobrze, więc i teraz.....obsługa powiedziała, że ta klawiatura ma gniazdko USB, bo poprzednia je ma i jest bardzo wygodne. Oczywiscie w domu okazało sie, że ni......ma! No i chyba jakis mały rekordzik w zwiazku z tym pobiłam, bo mam zainstalowane 2 klawiatury. Teraz w ciemnosciach piszę na tej podświetlonej i oszczedzam 3 żarówki, które mi wcześniej były potrzebne do pisania. Jest super. A mysz bez smyczy to też duża wygoda. Tak więc się delektuję. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: co zrobilam... 15.11.07, 18:31 A nie razi a oczy ta świecąca klawiaruta Natlo? Eee,to tera bedziesz szaleć na dwie klawiaruty))) A ja zchodzłam się wspaniale,ledwo do domu dolazłam i nawet trochę w ręce zmarzłam,ale tak pięknego dnia dawno u nas nie było,cicho bazwietrznie,słonecznie i mrożnie a przy okazji zachaczyłam o sklepy i oczywiście zrobiłam udany zakup,czarne spodnie''wyściówki'' i pięć par skarpetek sobie kupiłam a co!! ))))) Odpowiedz Link
regine Re: co zrobilam... 15.11.07, 18:52 Ale Natlo zakup, gratulacje, też by mi się taka podświetlana przydała, a mysz może być i na "uwięzi", nie przeszkadza mi. Ale brak światła, bardzo. Ślepota straszna jestem Heluś, po co Ci tyle par skarpet? Odsprzedaj koleżance ze 2 pary, nie mam kiedy kupić, a przydały by się jak nic. Co Ty na to ? Płacę podwójnie ... Odpowiedz Link
skrzydlate zrobiłam 15.11.07, 21:45 tortille z fasolka szparagową i czosnkiem, kupiłam sześc bluzeczek po 4 złote sobei i młodej, nagrałam sobie na odtwarzacz empetrójek fajną celtycką muzyczkę i słuchałam sobie dzisiaj z przyjemnością w drodze tu i tam Odpowiedz Link
inka-1 Re: i znow szalenstwo,wbrew szarzyznie... 16.11.07, 16:16 ide lyknac ,,ciut kultury' czyli do Romy na ,,Koty'..i mam nadzieje ze czeka mnie mily wieczor...czego i Wam zycze Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: zrobiłam 16.11.07, 18:31 Dzisaj nie gotowałam obiadu,małżon gotował,ale mi smakowało!! )) Odpowiedz Link
malwina52 nic nie zrobilam nie musialam 16.11.07, 20:26 dla mnie piatek to sama i wystarczajaca przyjemnosc Odpowiedz Link
regine Re: nic nie zrobilam nie musialam 16.11.07, 20:49 Masz rację <Malwinko. Piątek, to sama radość I wystarczy za wszystkie przyjemności Jutro leżymy do bólu pleców... Odpowiedz Link
inka-1 Re: jak szalec to szalec... 16.11.07, 23:32 kupilam nowa plyte Bajora i teraz juz mi nic do szczescia nie trzeba..zasne w rozmarzeniu Odpowiedz Link
natla Babski comber..... 17.11.07, 00:39 ....albo jak kto woli - sabat czarownic ) 10 kobitek ca 40 - 60 lat. Zabawa przednia. Żarełko mi wyszło, wystrój też, a co najważniejsze nastrój. Była to powtórka z zezłego roku, tylko wtedy dopingowł nas do 2-giej w nocy jeden pan....... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Babski comber..... 17.11.07, 15:20 Czyli babski wieczór i do tego udany,super Natlo!!!!!! A może i nam cos się dostanie,jakieś okruchy ze stółu po imprezie? ) Odpowiedz Link
inka-1 klikam sobie nadrabiam zaleglosci .... 17.11.07, 16:49 czytam co tu sie dzialo jak mnie nie bylo ..to dzis robie dla swojej przyjemnosci.. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 17.11.07, 17:37 Harowałam, harowałam i harowałam. Czyli od rana: gotowanie dla suni na kilka dni (niech sobie nie myśli, że taka ważna i codziennie dostanie świeże), wyjazd z mojej wsi po zakupy, potem podlewanie, zmywanie, ścieranie kurzy, zamiatanie, odkurzanie i mycie podłóg, pucowanie łazienki,pranie i rozwieszanie brudów z całego tygodnia. Ale za to teraz....ooooooo, teraz to siedzę sobie wygodnie przy komputerze, w tle gra mi muzyczka z lat siedemdziesiątych, druga lampeczka koniaczku mruga do mnie zachecajaco... No! Odpowiedz Link
krista57 Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 17.11.07, 18:14 Zakupiłam małą czarną spodnice ciut,ciut za kolano i udałam sie na obiad składający sie z boeuf strogonowa podanego z kluseczkami francuskimi oraz sałatą. Byłam zaskoczona,ze tak swietnie czuję sie bez spodni Odpowiedz Link
regine Re: Co zrobiłam/em dzis dla swojej przyjemności.. 17.11.07, 20:10 Po jak sobocie, jak zwykle pracowitej. Tak jak Waleria, pranie, sprzątanie, wycieranie, podlewanie, gotowanie jedzonka(ale sobie), na kilka dni, do odgrzania i tak w koło Macieju. Zaplątałam się do deski do prasowania, ale zobaczyłam kocyk i poduszeczkę, żeby nie dzwoniący dziś non stop telefon, toby jeszcze pospała. Ale było mi przyjemnie A co do prasowania, nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Poczeka. Sen, którego mi brakuje ostatnio, dodał mi energii Odpowiedz Link
maladanka Re:wszystko zostawiłam i sobie poszłam! 17.11.07, 21:52 ..słoneczko świeciło,śnieg migotał, a ja pogłaskując znajome pieski szłam i szłam,aż wylądowałam w ciucholandzie, bo troszkę się chciałam ogrzać, i...kupiłam za 12 zł sukienkę czarną,długi rękaw,dekold zabójczy,do kolana /długość nie dekold/,po prostu marzenie - na wszelkie okazje bo można ją przystrajać na milion sposobów,a że jeszcze mi w nogi nie całkiem ciepło było,to szukałam dalej i trafiłam golfik fantazyjny - plecy w mazaje,rękawy też jakieś wymyślane, a z przodu kobita w czarnej sukni i w naszyjniku seksownie wygięta - no po prostu pół słuchaczek Uniwersytetu Trzeciego Wieku spadnie z krzeseł,hi,hi,hi...chyba zrobię dla Was zdjęcie tego ciucha Odpowiedz Link
waleria-1 Re:wszystko zostawiłam i sobie poszłam! 17.11.07, 22:22 Danusia, Ty oprócz zdjęć onych cudowności daj jeszcze namiary, gdzie je można nabyć. Chociaż sobie pomarzę, że wchodzę do takiego sklepu, przymierzam cudowności i wyglądam...jak 40 lat temu. Odpowiedz Link
del.wa.57 Ufarbowałam sobie włosy! 19.11.07, 16:48 Moje włoski były już bardzo''wypłowiałe'' odświeżyłam sobie położyłam farbę,moją ulubioną czerwono-buraczkową. )) Odpowiedz Link
kryzar włączyłam na chwilę komputer 20.11.07, 19:32 i oczywista oczywistość poczytałam "piecdziesieciolatki to my.....", no nie wszystko Odpowiedz Link
kazpyt Re: włączyłam na chwilę komputer 20.11.07, 20:30 a poszlam sobie do fryzjera i zrobilam sobie ladna fryzurke od razu lepiej sie poczulam Odpowiedz Link
maladanka Mam nowe okulary! 21.11.07, 11:48 Nosiłam się z zakupem jak z jajem bo koszt przewyższa moją emeryturę,no ale jak trzeba to trzeba. I co przy okazji się okazało,ze moje podwójne widzenie,to nie żadna jakaś choroba,która mnie straszono ale ...źle dobrane szkła w poprzednich okularach. Do jednego oka mam miec inne szkła, a do drugiego inne.Tym razem byłam prywatnie u okulisty,dostałam lek na paskudnego guzka wewnątrz powieki, goi się ślicznie. Szkła mam progresywne, to wielka wygoda bo są do czytania i do chodzenia, nie trzeba okularów zmieniać.Polecam ten rodzaj kto może takie mieć.Tylko troszkę cierpliwości przez kilka dni - trzeba się przyzwyczać,ale warto. Odpowiedz Link
ovaka Re: Mam nowe okulary! 21.11.07, 14:21 maladanuśka, a na codzień do torby na zakupy, kup sobie okularki za 10 zł na poczcie (dzisiaj własnie ogladałam , bo ci wysyłałam obiecane cos!) żebys brońboze tych drogich nie zgubiła Odpowiedz Link
fleur1 Re: Mam nowe okulary! 22.11.07, 14:45 Maluszku zrobiłaś świetny zakup, masz z głowy problem z zamianą okularów, soczewki progresywne juz prawie 2 lata. Skonczyło się noszenie 3 okularów, do bliży, do dali i do komputeram mam teraz wszystko w jednym. Przyzwyczaiłam się bardzo szybko i nie zdejmuję okularów od rana do wieczora. Nie czyść szkieł chusteczkami nawilżonymi alkoholem, ostrzeżono mnie przed tym. Na takie okularki za 10 zł trzeba uważać, noszący je to w przyszłości pacjenci okulistów. A ja powędrowałam dzisiaj do biblioteki i zrobiłam sobie dzisiaj przyjemność wybierająć do czytania 4 książki. Odpowiedz Link
del.wa.57 Co zrobiłam/em dla swojej przyjemości?? 22.11.07, 17:26 Nagadałam się z córką przez telefon,aż nam języki zabolały i ręce od trzymania telefonu)))))) Odpowiedz Link
kazpyt Re: Co zrobiłam/em dla swojej przyjemości?? 22.11.07, 17:45 dzisiaj zrobilam powazny zakup poprawilam sobie nastroj kupilam sobie nowa duża lodowke bo ta 30 letnia juz zsluguje na emeryturke Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Co zrobiłam/em dla swojej przyjemości?? 23.11.07, 18:55 Po pracowitym dniu,usiadłam sobie do kompa z lampką mojego ulubionego winka)) Odpowiedz Link
fleur1 Re: Co zrobiłam/em dla swojej przyjemości?? 23.11.07, 21:21 Helenko co Ty na to, że ja też usiądę przy lapku z lampką mojego/naszego ulubionego winka? Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam/em dla swojej przyjemości?? 26.11.07, 21:49 Pewnie nie uwierzycie.......ogladnełam i pojęłam wreszcie "Wyzwolenie", do którego kilkakrotnie w życiu podchodziłam, a raczej byłam nakłaniana. I jakoś nie mogłam nigdy przebrnać. Dzis mi się udało i to z wielka przyjemnością śledziłam logigę autora. No i bardzo mi w tym pomogła obsada. Grany swietnie przez Kowalczyka (własnie go odkryłam) Konrad, Holoubek jakże prawdziwy , Łukaszewicz no i moja idolka sprzed lat- Maja Komorowska. Nawet Trela i Talar mnie nie denerwowali. Świetna reżyseria i brak patosu, tak często psującego odczucia, obramowały treść idealnie. Czyżby wracał prawdziwy wielki teatr TV sprzed lat? Odpowiedz Link
inka-1 Re: dla przyjemnosci siedze i klikam... 27.11.07, 11:55 leniuchuje tez po pracowitym wczorajszym dniu...dla wlasnej przyjemnosci... Odpowiedz Link
inka-1 Re: mam wyrzuty sumienia...lakomstwo wzielo 28.11.07, 12:26 gore...wyszlam po zakupy i wstapilam do cukierni,zjadlam lody (boli mnie gardlo-moze wyleczy)i dwa ciastka..teraz mam wyrazny przesyt.. Odpowiedz Link
kazpyt Re: mam wyrzuty sumienia...lakomstwo wzielo 28.11.07, 16:46 kupiłam sobie bardzo ladny czerwony sweterek do czarnych spodnibardzo mi sie podobal i zrobilam sobie przyjemność i cenowo też bo nie bardzo drogi Odpowiedz Link
regine Re:Byłam u fryzjera 03.12.07, 19:11 Na całe 2 godziny oddałam swoja głowę w ręce specjalistki i siedzę uchachana Odpowiedz Link
inka-1 Re:tez szlam do fryzjera...ale... 04.12.07, 16:43 na wystawie tak mnie kusily piekne buciki ..i mam buciki,a wlosy coz pozapuszczam.. Odpowiedz Link
dobra-kobieta Re:tez szlam do fryzjera...ale... 04.12.07, 18:36 Ty cos łatwo ulegasz pokusom....!!! dlatego ja wole zbyt duzo po sklepach nie łazić- wtedy nie kusi..... Odpowiedz Link
inka-1 Re: od rana jestem w pelnym... 05.12.07, 10:27 makijazu,juz elegancko ubrana..leniuchuje...czekajac na godz 16 ,bo wtedy w Buffo..Metro,o pracy pomysle jutro...(troche tego bedzie..ale dzis lenistwo i przyjemnosci) Odpowiedz Link
regine Re: od rana jestem w pelnym... 05.12.07, 10:38 Spryciara z Ciebie Inko, juz samo przygotowanie się tak rano, to cała przyjemność a potem spektakl. Życzę miłej zabawy Ja niestety jeszcze niczego dla swej przyjemności nie zrobiłam.Ale to jeszcze nie koniec dnia. moze coś się trafi i mi Nie tracę nigdy nadziei... Odpowiedz Link
kazpyt Re: od rana jestem w pelnym... 06.12.07, 14:58 A ja na Mikołaja posiedzialam sobie troszeczke u kosmatyczki i juz czuje sie lepiej Odpowiedz Link
inka-1 Re: dla swojej przyjemnosci to ja dzis na.. 06.12.07, 17:44 forum poczytam...moze cos napisze...poodpoczywam w waszym towarzystwie Odpowiedz Link
regine Re: dla swojej przyjemnosci to ja dzis na.. 06.12.07, 18:55 Cały dzień to jedna wielka przyjemność )) Niczego już nie będę więc robić, bo mogę wszystko popsuć. Bo ja tak czasami potrafię Odpowiedz Link
inka-1 Re: Reginko...pielegnuj,podlewaj te przyjemnosc... 06.12.07, 19:11 niech trwa... Odpowiedz Link
inka-1 Re:wyprawilam z domu rodzine... 07.12.07, 11:25 na caly dzien..i mam blogi spokoj.. Odpowiedz Link
fleur1 Byłam u Pani Fryzjerki 07.12.07, 13:18 Mam nową fryzurę, uśmiecham się do siebie i jest OK. Odpowiedz Link
inka-1 Re:leniuchuje ...i jeszcze raz leniuszkuje.. 09.12.07, 16:17 tylko to juz przestaje byc przyjemne ...moze popracuje dla przyjemnosci.. Odpowiedz Link
regine Re:Dzień leniucha miałam :) 17.02.08, 19:55 Pospałam ile chciałam, poczytałam co chciałam, pochodziłam w szlafroku ile chciałam... )) A co raz można i tak spędzić niedzielę )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Dzień leniucha miałam :) 17.02.08, 20:03 I ja też pełne lenistwo dzisiaj,stac nas na to Reniu) Odpowiedz Link
malwina52 a ja dzień obzartucha miałam :) 17.02.08, 20:11 troche mi wstyd, ale widac potrzebowalam energii wiecej bo zimno brrr Odpowiedz Link
regine Re: a ja dzień obzartucha miałam :) 17.02.08, 20:20 Ja tak miałam wczoraj Malwinko Zjadałam co mi się tylko nawinęło pod rękę...Co się Malwinko martwisz. Nie tylko Ty tak czasami masz, ja też )) Ale dziś jakiś jadłowstręt mam...Przejadłam się wczoraj chyba... Odpowiedz Link
malwina52 Re: a ja dzień obzartucha miałam :) 17.02.08, 20:27 obym doczekala sie kiedys jadlowstretu i innych wstretow pare tez by mi sie przydalo, szczegolnie w tych 40 dniach postu jakiegos ograniczenia no coz mysle ze jakies dodatkowe wyrozumienie dla slabiutkich i maluczkich bedzie Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: a ja dzień obzartucha miałam :) 17.02.08, 20:32 Z tym obżarstwem nie jesteś sama Malwinko,dzisiaj oprócz lenistwa,obżerałam sie okrutnie,to ten chłód tak na nas działa))))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: a ja dzień obzartucha miałam :) 17.02.08, 20:36 Jadło-wstętu nie zyczę nikomu,przerabiałam to parę lat temu,straszne uczucie co otworzyłam lodówkę...biegłam do toalety,nic absolutnie nic nie mogłam jeśc,mimo głodu,potem zjedzenie kubeczka jogurtu było sukcesem. Odpowiedz Link
wiktoria53 Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 25.11.08, 22:19 Polegiwałam sobie w dzień, poleniuchowałam..... Odpowiedz Link
tesunia Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 25.11.08, 22:23 widze Wiktorio ,ze niemal to samo robilysmy) czasami to przyyyyyyyyyyyjemneeeeeeee "zajecie" Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 25.11.08, 22:36 Oooo, Wy leniuchy! Ja to przynajmniej na forum pracowałam, lodówkę zakupiłam, wywaliłam starą, posprzątałam gdzie trzeba, naczekałam sie 3 h na dostawę, a teraz się wpatruje w to to nowe cudo.....choć prawdę powiedziawszy lodówa jak lodówa, ale mrozi!!! Tj. będzie mrozić od jutra, bo teraz przez 12 h musi nabrać sił do pracy. No dobra, niech jej będzie. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 10:13 pospalam do 9 w tygodniu rzadko mi sie to zdarza Odpowiedz Link
marii51 Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 10:16 zadzwonilam czy sa wyniki Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 11:26 Nie będę oryginalna - pospałam prawie do 10-tej. A co ! Za chwilę idę z wielką przyjemnością do pracy. Serio . Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 11:37 Czyli 2 przyjemności już od rana Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 11:43 No faktycznie. Może za dużo przyjemności jak na jeden dzień. Natla, już wiem po co Ci nowa lodówka. Chłop poszedł do psychologa. Psycholog pyta: O co chodzi? Zdaje mi się, że ktoś mieszka w mojej lodówce! Dlaczego pan tak sądzi? Bo żona od pewnego czasu nosi tam jedzenie! Odpowiedz Link
tesunia Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 21:03 mowcie co chcecie, nich natla cieszy sie nowiutka lodowa i niech dobrze mrozi, ja "pozarlam" riskich pierogow u siostry....oj dawno temu co je smakowalam,tu nawet gotowych kupic nie mozna,no chyba ,ze juz maja w polskim sklepiku,musze sprawdzic. bedac w miescie nabralam cukierkow rozniastych:zelowych/orzechowych w czekoladzie/rodzynkowych/kokosowych....czasami zaszaleje pod tym wzgledemoczywiscie te pospala z rana,nawet niewiem czemu tak ostanio sie dzieje,ale wstaje chociaz wyspana Odpowiedz Link
natla Re: Co zrobiłam dla swojej przyjemności? 26.11.08, 21:31 Kurcze, to by się zgadzało.......ja też do lodówki żarcie nosze........aleś mi dała do myślenia....... Juz wiem, no właśnie dlatego tamta padła, bo za dużo żarła. Ooooo, to ta młoda bedzie mniej dostawała żarcia, niech trzyma linię i zdrowie. Nie stać mnie na nowe co 4 lata Odpowiedz Link