jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:)

03.02.07, 22:52
Palka zapalka ,dwa kije , kto sie nie schowa.. smile))))))

wszyscy doslownie
    • dankarol Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 03.02.07, 23:12
      Toficzko wszyscy korzystają z karnawału i szaleją na parkietach
      • tofika Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 03.02.07, 23:44
        taaaaaaaaaaaaaaaaaaak?wszyscy?
        kto sie nie schowa ten kryjesmile)))
        Danutka..smile
      • malwina52 Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 09:47
        a kukusmile
        poczytalam i jakos nic mnie nie porwalo do klikania
        ide sie lenic pozdrawiam ciciubabkowiczówsmilesmile
        • tofika Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 10:48
          widzialam, widzialam .. Malwinke i Filomene..
          ach ,Sagi tez dzis mini pracki mial,wiec znow sie gdzies ukrylsmile
          • basiader Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 12:14
            I ja jestem-czytam ,czytam i robie rachunek sumienia ,zeby wpisac sie do
            pierwszego postu. Oj, oj sporo tego!
            • tofika Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 12:34
              a mam, WASsmile))))
              rowniutkim szeregiem poustawiamsmile)))
              Sagi dzis pierwszy poranny skowronek niedzielny,
              Malwina w dniu wolnym od pracy --grzeczna poranna dziewczynka,
              Filomena trzecia Pierwszą zawanasmile
              tofcia plącia..
              Takanietakasmile, Natla.. Basiader..o troszke nas jest ..
              komu komu ,, dac wygrac w chowanegosmile...
              • grazyna10 Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 12:48
                No to i ja sie melduje. Tak sie na forum rekodzielniczym zagrzebalam, ze nijak
                z niego wyjsc nie moge.

                ********
                Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
                ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
                ********
                • tofika Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 12:53
                  Grazynko, nie ma sprawy .. gromadka wkraczamy w ramach pomocy forumowej ..i
                  do "tutaj" Ciebie zabieramysmile z rekodzielniczego koniecznie tu do nas..
                  tu rekreacja, wszelkie wypoczynkowe mozliwoscismile
                  WRACAJ GRAZYNKO czesciejsmile
                  • del.wa.57 Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 15:10
                    Rany tofiko co za wspaniały wątek! Jasne kto nie bawił się w ''pałka-zapałka''
                    czy dzisiaj młodziesz tak umie się bawić? napewno nie !!!
                    Gry komputerowe itd,a grę w palanta pamiętasz Tofiko a w dwa ognie he..he..he..
                    to była zabawa,dzisiaj chetnie bym sobie pograła w dwa ognie,czemu niesmile)))))
                    • e-baba Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 15:15
                      W chowanego nie chcę, bo się boję, z moją kiepska pamięcią, że jak się schowam
                      to sama sie nie odnajdę. Ale w "klasy" - to i owszem, to i tak.
                      • tofika Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 04.02.07, 23:25
                        na wszelki" sluczaj"
                        • natla Re: jaki miły zakątek na zabawę w chowanego...:) 05.02.07, 00:19
                          Twoje rodzone dziś??? No to podwójne , nie potrójne stolaty smile, dumna mamusiu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja