NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + .....

25.04.07, 15:47
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=50294662
Za "ciasno", się naszym ulubieńcom zrobiło w poprzednim wątku, więc otwieram
podwoje nowemu pokoikowi smile
    • regine Re: NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + ..... 25.04.07, 16:46
      Naplątało mi się dziś, przez to logowanie. Zaraz poprawię i wkleję zwierzaki
      mojej pociechy do tego nowego wątku. Będę miała je od maja do września .
      Na "przechowanie". Wreszcie piesek mnie na spacery będzie wyprowadzał smile
      • wiktoria53 Re: NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + ..... 25.04.07, 17:01
        Urocze zwierzaczki.Bardziej lubię psiaczki.
        • dwa-filary Re: NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + ..... 25.04.07, 17:30
          Ja też wolę psinki.Koty owszem ,ale chyba u kogoś,poprzytulać,pogłaskać i to mi
          wystarczy.Nie miałam nigdy kota w domu,ale one do mnie nie przemawiają.Podobno
          przyzwyczajają się do miejsca,a psy do ludzi
        • regine Re: NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + ..... 25.04.07, 17:31
          A to zwierzaki mojej starszej córci, podczas wizyty na święta u mnie. Kotka
          Freda. Pani, która nie da sobie w wąsy dmuchać smile
          Pozowała wręcz do zdjęć...smile))
          Czy za mną aby wszystko w porządku :
          img239.imageshack.us/img239/7375/freda2yo4.jpg
          Może wronę upatrzę :
          img353.imageshack.us/img353/2292/freda3dv9.jpg
          Śpiąca, ale czujna :
          img105.imageshack.us/img105/9994/freda4ik0.jpg
          Troszkę toalety po spaniu :
          img105.imageshack.us/img105/1124/freda5bi2.jpg
          img73.imageshack.us/img73/3829/freda6dy3.jpg
          Czy te zielone oczy mogą kłamać ? Chyba nie smile))Jest wiosna !
          img73.imageshack.us/img73/662/zielonookagv5.jpg
          A teraz z Fuksikiem, wygrzewają się w zimowym kijowskim słoneczku.
          Tylko Fuksik cały w nerwach.Przygotowany do "zejścia z drogi" kocicy.
          Jest notorycznie bity łapami i przepędzany przez nią. Tu Freda wykazała
          odrobinę serca i pozwoliła kochanemu Fuksikowi na wspólne wygrzewanie się w
          słoneczku...:
          img149.imageshack.us/img149/1006/grzejasie1np0.jpg
          img125.imageshack.us/img125/3403/grzejasie2hz5.jpg
          img125.imageshack.us/img125/5328/grzejasie4ry9.jpg
          Taka idylla nie trwa zbyt długo, nie cieszcie się.
          Wiadomo, kto w tym "domowym zwierzyńcu rządzi " smile)
          • regine Re: NASZE ZWIERZAKI :) Część V - 1530 + ..... 25.04.07, 17:41
            Nie wiem, nie mam zdania, czy koty się przyzwyczajają do miejsca ? Ale po
            naszej kotce widać, że jej jest wszędzie dobrze, wszędzie się czuje jak u
            siebiesmile Czy to w samolocie, aucie, u mnie, czy u córki.
            Psy lubię za wierność. Miałam swojego psa. Niestety straciłam przez kleszczesad
            Kotów nigdy nie było u nas w domu, był zawsze u mojej babci. Lubię koty za ich
            ciepło. Ktoś u nas pisał na forum nawet, chyba Wojtek, że kot jest bardzo
            dobry, bo zabiera szkodliwe promieniowanie z monitorów, komputerów,
            telewizorów. Zawsze siadała mi na kolanach, jest bardzo miluśińska ale i
            bardzo, jak i wszystkie koty, niezależna. Z psem jest zupełnie inaczej, ale też
            wspaniale jest go mieć.Oczywiście gdy ma się ku temu odpowiednie warunki. Koty
            są mniej wymagające. Są samowystarczalne. Psy są zależne od nas i bardziej
            przeżywają wszelkie zmiany i rozłąki. A to jak wiernie potrafią patrzeć w
            oczy...Wszystkie zwierzaki są cudowne smile Nie lubię węży. Ale to już inna
            bajka smile
Pełna wersja