waleria-1 26.10.07, 14:53 Czy istotnie ładnym ludziom (bez względu na wiek i płeć) w zyciu jest łatwiej? Z moich licznych obserwacji wynika, że nie. Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
del.wa.57 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 16:38 Chyba jednak ładniejszym łatwiej,szczególnie dziewczynom,paniom,ogladam nie dawno program(zrobiony specjalnie jak w ukrytej kamerze) dwie panie w wieku około 35 lat,jedna bardzo ładna,druga mniej ładna,musiały zmienić koło w samochodzie,cała scena na poboczu drogi,pani mniej ładna musiała zrobic to sama,nikt jej nie pomógł,nie zaoferował nawet pomocy,druga pani nie zdążyła zapasówki wyciągnąc,panowie zatrzymywali się co chwilę oferujac pomoc. Drugi przypadek,do pracy w biurze przyjeto ładniejsza panią,chociaż obydwie panie miały odpowiednie kwalifikacje. Odpowiedz Link
filomena1 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 16:50 aparycja ma ogromne znaczenie w codziennych zmaganiach , tak jak i urok osobisty. cale zycie spotykam sie z taakimi przykladami. W pewnym sklepie byla expiedientka bardzo brzydka, i chocby nie wiem jak sie starala to klijeci woleli byc obslugiwani przez ladna, nawet poczekac chwilke az bedzie wolna. Sama , osobiscie kupowalam na stacji bilet i podeszlam do okienka gdzie siedzial bardzo przystojny mlody szef naszej stacji, ominelam natomiast starego, brrrrrrrr , pewnie w moim wieku, zgreda w okienku obok. Tak wiec tym ladniejszym to jednym latwiej innym trudniej. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 18:34 A mi się wryły w pamieć troszkę inne obrazki. Śliczna, kilkuletnia dziewczynka, w sam raz "pasujaca"do reklamy lub filmu. A więc mordercze próby, nagrania, oderwanie od rodziny. A w tym czasie jej rówieśnicy w pisakownicy... Młodziutka, urodziwa dziewczyna. Nie może spokojnie przejść chodnikiem, bo czesto zatrzymują się panowie z propozycją :"za ile?", w tramwaju raptem tłok koło niej i jakieś męskie ręce nie tam, gdzie trzeba. Dziewczyna nabawiła się silnej nerwicy, bała się sama wyjść z domu. Urocza, młoda kobieta. Kurs na prawo jazdy. Pan instruktor podczas pierwszej jazdy zachował się w sposób w jaki...cóż, nie powinien się zachować. Kobieta zrezygnowała z jazd u niego, a na następny z innym instruktorem musiała czekać ponad miesiąc. Inna, równie urocza młoda kobieta stara się o pracę. Już podczas rozmowty kwalifikacyjnej niedwuznaczne propozycje. Rozmowy dwóch panów :"wiesz, u nas sekretarka nie musi być mądra, ale (tu nie przytoczę, domyślcie się)...i jak już wszyscy ją (...) to się ją zwalnia i przyjmuję drugą- a jak nie chce, to od razu żegnaj, ha, ha..." Mądra, atrakcyjna kobieta na dość wysokim stanowisku. Szepty i śmiechy po kątach :"wiesz, ona pewnie z tym...i z tamtym...bo inaczej skąd ten awans?". Choćby na głowie stanęła, nikt nie uwierzy, że ona istotnie jest madra i na swoje stanowisko zapracowała uczciwie... Przykłady mogę mnożyć. I wierzcie mi, znam te dziewczyny i kobiety. Nie prowokują, są skromne, madre, ambitne. Mają tylko jedną "wadę"- są ładne... Odpowiedz Link
graga211 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 19:23 Tiaaa...przez czarne okulary patrzysz i widzisz, co nie trzeba, tiaaaa.... A czy tobie buzia sama nie usmiecha sie na widok ladnej/go? Czy chetniej nie zagadasz do ladnej/go nizli brzydkie/go? To juz tak jest, i tyle. Wszyscy staramy sie wygladac ladnie: ubieramy sie, malujemy, fryzujemy, polewamy pachnidlami - i wtedy wcale nie myslimy o tych chamach, ktorzy moga nas zaczepic, tylko o calkiem ale to caaaalkiem kims innym, heh. Odpowiedz Link
krista57 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 19:39 No własnie! Dlaczego stroimy sie,fryzujemy,pachnimy i chcemy ładnie wyglądac? Chcemy byc ladne albo chociaz zadbane. Z praktyki wiadomo,że każdy z przyjemnością ma kontakt z ładną osobą czy w okienku kasowym czy tylko przez lade sklepową. A czy my podswiadomie nie wybieramy sobie zajomych i przyjaciól o miłej aparycji.Dopiero za jakis czas doceniamy walory rozumu. Tak ładnym ludziom łatwiej żyć. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 21:08 Chociaż i z piękościami róznie bywa,czy panowie wolą piękne kobiety czy przecietnej urody? Kiedyś,dawno temu,byłam wtedy ''piękna''i młoda wybraliśmy się z paczką na zabawę tanecznę(tak to sie kiedyś nazywało)zajelismy dwa stoliki,kawa,napoje(alkoholu młodzież nie piła)bawilismy sie wspaniale,moja uwagę przyciagnęła piękna dziewczyna uroda Sophi Loren,nie mogłam oczy od niej oderwać,ale siedziała sama sączyła winko,paliła papierosa i rozgladała się wookół,swoimi pięknymi dużymi oczyma....dlaczego nikt nie prosi jej do tańca? dlaczego sama siedzi ta piękość? zapytałam miejscowych chłopaków co jest z tą dziewczyną? ....jest dumna,pyszna,zarozumiała ma świadomośc swojej urody i nie wiadomo czego szuka...ale dlaczego żaden chłopak nie prosi ja tańca pytam a dlatego,że nie z każdym chce tańczyć,odmawia,krytykuje i jest niemiła.Przez cały wieczór ta dziewczyna zatańczyła trzy razy i cały czas siedziała sama.... Wniosek? nie wszystko co piękne zewnętrznie jest piękne. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 21:36 masz rację,del.wo, nie zawsze uroda zewnętrzna idzie w parze z pięknem wewnętrznym. Tak samo jak wykształcenie nie zawsze łączy się z kulturą, bogactwo z miłosierdziem itp. Ludzie są różni. Znam pięknych ludzi o pięknym sercu, brzydkich ludzi o brzydkim wnętrzu i pięknych...o brzydkim... itd. Myślę, że zrozumiałaś, co chciałam przekazać, choć powiedziałaś to innymi słowami i w innym kontekście. Nie sądźmy z pozorów...nie dajmy się zwieść stereotypom... Odpowiedz Link
mania1119 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 23:00 Ale stereotypy istnieja i,niestety,nieco nami steruja. Np.Osoby z niebieskimi oczami budzą wieksze zaufanie.Drobne,delikatne rysy twarzy-zazwyczaj budza wiekszą sympatie niz ostre rysy. Jest nawet taki test,gdzie wybiera sie okreslone twarze- i okazuje sie,ze istnieja zdecydowane stereotypy,co do oceny twarzy,ale także,wybory zgodne z cechami osobowosci wybierajacego. www.dpab.boo.pl/doradztwo/szondi_online/index.php Juz tu kiedys pisałam o tzw.efekcie hallo,który wiaże sie z ocena drugiej osoby . www.pk.edu.pl/kariery/poradniki/inzynier/5-2_autoprezentacja.htm pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_halo_(psychologia) _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
filomena1 tak jak i bogatym łatwiej? 27.10.07, 08:56 uroda to atrybut- to bogactwo. Znacie zapewne ksiazke lub film "Pachnidöo" przeciez to wlasnie brzydki i zupelnie nie przyciagajacy, niekochany nigdy, Grenouille cale zycie robi wszystko by tę sytuację zmienić, Odpowiedz Link
waleria-1 Re: ładnym łatwiej? 26.10.07, 21:18 Ależ ja nie twierdzę, że nikt z nas nie chce być ładniejszy. Sama bym wolała... I że stojąc przed lustrem staramy się oszpecić, aby nie narazić się na róznego rodzaju nieprzyjemne ataki. Ale podtrzymuję swoje zdanie, iż osobom ładnym wcale nie żyje się tak różowo, jak by się to na pierwszy rzut oka wydawało. To stereotyp. Częściej wzbudzają zazdrość, przed którą doprawdy trudno się obronić, zachowania, których ja osobiście bym sobie nie życzyła (i sądzę, że żadna z nas). Może w niektórych przypadkach mają łatwiejsze "wejście", ale...trudniej im taką pozycję zachować. Są bardziej na świeczniku, bardziej krytykowani, bardziej obserwowani, ich potknięcia bardziej widoczne. Oczywiście nie uważam, że ludzie mniej atrakcyjni mają życie usłane różami. Każdy ma problemy innego rodzaju. Jednak próbuję obalić pewien panujący stereotyp, a to, co często obserwuję, utwierdza mnie w takiej opinii, jaką powyżej przedstawiłam. Odpowiedz Link
inka-1 Re: ładnym łatwiej? 27.10.07, 11:56 zgadzam sie z waleria ..u nas panuje taki steerotyp iz ladny nie koniecznie ,,intelekt wielki",ale mysle ze czasem sila osobowosci znaczy wiecej..czlowiek bez kapleksow potrafi tak zafascynowac swoja osobowoscia iz nie dostrzega sie jego ,,brzydoty czy ulomnosci"-nie spotkaliscie takich ludzi w srod was..? Odpowiedz Link
natla Re: ładnym łatwiej? 27.10.07, 14:15 Jasne, że spotykamy ujmujące od pierwszej chwili osobowości. Nie zauważa się nawet brzydoty. W większości w necie nie znamy swoich twarzy, ale lubimy za osobwość. I to jest piękne. Uroda nie gra roli i nawet jeżeli okazuje się przy realnym kontakcie, że ta osoba jest w potocznym znaczeniu dla nas brzydka, to nie zauważamy tego, bo wiemy, że to nie jest ważne......ma piękną czy ciekawą, czy i piękną i ciekawą osobowosć. A co do urody, to ona czasem pomaga, a czasem przeszkadza, stając się punktem zazdrości. Mnie zawsze fascynują śliczne kobiety z błyskiem inteligencji w oczach. Śliczna kobieta z "krowimi", przymulonymi oczami, zawsze była dla mnie pomyłką natury. Ale nawet takich kobiet nie staram sie szufladkować, póki nie poznam. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: ładnym łatwiej? 27.10.07, 17:31 Mania poruszyła bardzo interesujacy temat- mianowicie manipulacji innymi osobomi przy pomocy kształtowania swojego wizerunku fizycznego i psychicznego. Otóż miałam taki przypadek- zawsze bardzo dobrze porozumiewałam się z moimi dziećmi. A że dobrego nigdy nie za dużo, to po przeczytaniu pewnej bardzo mądrej książki nt. wychowywania dzieci postanowiłam postępować dokładnie tak, jak w tej książce radzono. Przemęczyłam sią tak cały dzień, aż w końcu wieczorem mój wówczas kilkuletni synek zdegustowany, zdziwiony i lekutko rozczarowany spytał :" a co mamusia była dziś taka dziwna?". Skapitulowałam i nigdy więcej tak niemądrze już nie eksperymentowałam. Bądźmy sobą...Zawsze znajdzie się ktoś, kto nas pokocha...takimi, jakimi jesteśmy... Odpowiedz Link
skrzydlate Re: ładnym łatwiej? 28.10.07, 19:13 czytałam gdzieś że w Polsce kobietom na pewno tak, bo większość lubi kontakty z ładnymi , woli niż z brzydkimi, ale inaczej spraw a ma się z męzczyznami, podobno w naszej kulturze tradycyjnie piękny mężczyzna budzi nieufność, to się troszkę zmienia, metroseksualni zadbani lalkowaci faceci są w modzie, ale tylko w niektorych środowiskach - to przeczytałam i zapodaje, własnych badań nie prowadziłam, ale moja uroda chyba mi parę razy pomogła, tak sądzę, zwłaszcza z męzczyznami Odpowiedz Link
malwina52 to jest ładne, co się komu podoba:) 22.01.08, 12:11 stereotypów piękna jest tyle ile wyobrażeń nie tyle naszych, co świata, ale który z nich ladniejszy , skoro tyle jest wzorców? Małe stópki w Chinach. Duże pupy w Ameryce Łacińskiej. Obfity biust i blond włosy w USA. Kocie spojrzenie w Europie. Rozciągnięte wargi i szyje w Afryce... Odpowiedz Link
graga211 Re: to jest ładne, co się komu podoba:) 22.01.08, 12:23 No i właśnie tym tam jest łatwiej. )) Odpowiedz Link
inka-1 Re: A ja uwazam ze czlowiek musi miec to cos.. 22.01.08, 17:35 i wcale nie uroda sie liczy..chyba ze na pierwszy rzut oka..piekno jest w nas... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: A ja uwazam ze czlowiek musi miec to cos.. 22.01.08, 17:57 ..zgadzam się z Inką,człowiek musi mieć to ''coś''w sobie,co przyciąga drugą osobę. Podobnie jak z domami,mieszkaniami ,widzimy czasem przepych''bogactwo''i.....chłód tego ''luksusu''. Miałam kiedyś sąsiadkę,co tu dużo mówić,brzydka jak....nie powiem co,ale miała w sobie tyle ciepła,serdecznośći i ciągle uśmiech na twarzy,oczy jej śmiały,to było szczere,bardzo ją lubiłam,nie widziałam jej''brzydoty''widziałam pogodną,dobrą,ciepłą osobe. Odpowiedz Link
anka125 A jednak ładnym łatwiej 22.01.08, 22:44 A juz szczególnie chudym łatwiej. Wiem coś na ten temat.Niestety,nie jestem najchudsza i to moja bolączka. Mam swoje lata i niestety nie schudnę już tak jak nastolatka.Przykre w tym jest to że mój mąz tego nie rozumie.Bardzo przykro mi jest słuchać jak wyzywa mnie od grubasów albo tłustych bab.Wierzcie,żyć mi się nie chce... Odpowiedz Link
banitka51 Re: A jednak ładnym łatwiej 23.01.08, 00:16 Aniu - możesz z pewnością zchudnąć, a mąż może się zmienić? Odpowiedz Link
inka-1 Re;Chyba to nie o tusze chodzi bo jak .. 23.01.08, 08:06 wiecie ja jestem chuda jak anorektyczka 56 kg do 175 wzrostu i wcale nie jestem piekna ale..nie narzekam ..choc 10 kg bym chetnie przyjela (ale nikt nie chce mi ich dac) Poprostu nosic te kosci lub sadelko z wdziekiem..pokochac siebie ..pokazac to co mamy w sobie naj bo kazdy cos takiego ma...swiat jest piekny mimo wszystko Odpowiedz Link
malwina52 Re: Re;Chyba to nie o tusze chodzi bo jak .. 23.01.08, 09:27 Prawdziwe piękno nie ogranicza się do ciała, drzemie przede wszystkim w naszym umyśle. Objawia się w spojrzeniu, zainteresowaniach, charakterze, pewności siebie, poczuciu humoru, błysku w oku, usmiechu. Szkoda, ze mężczyzni są tylko ślepymi wzrokowcami, i gnębia swoje piękne madre kobietki. Wiele z nas uwaza, że gdyby była szczuplejsza, ladniejsza, okraglejsza itd.. znalazłaby ...lepszą pracę, partnera, przyjaciół, ale to tylko demony mieszkajace wyłącznie w naszych głowach, bo czy kobiece piękno nie kryje się w kilogramach, w centymetrach, w długich nogach czy w bujnym biuście??????????????? nie ono emanuje od kobiet lubiących siebie!!!!! to trudne ale mozna siebie polubic, czego zycze wszystkim tym paniom czujacym sie mniej piekne Odpowiedz Link
marijanka ładnym, łatwiej? hm.... 23.01.08, 09:54 pierwsze wrażenie sie liczy,i na pewno w spotkaniach towarzyskim tak... ale czy przy szukaniu pracy? tu liczą się kwalifikacje.. Kobieta powinna być zadbana,popatrzcie na Ewe Bem, przy tuszy a jaka sympatyczna,zawsze ma ład przy sobie,i to jest ważne.. Odpowiedz Link