Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 rok..

17.11.07, 15:34
No to zaczynamy wyliczankęsmile)
    • del.wa.57 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 15:39
      Moje postanowienia:

      1.Wziąć się wreszcie porządnie za angielski(zrobię to na 100%)

      2.Zoperować moje kosteczki u stóp(luty-marzec)

      3.Planuje spotkanie z miłą osobą,napewno się uda-musi.

      Pomyśle jeszcze? co dalej...
      smile)
      • inka-1 Re;przestane,, odkladac na jutro'... 17.11.07, 15:54
        i wtedy wszystko wykonam co zaplanuje..tylko zapanowac nad,,zrobie
        jutro lub potem'..jakie to proste (pozornie) po drugie nie bede
        jadala tylu slodyczy(oj to prawie nie wykonalne..zwalcze ten
        nalog..znajde sile w sobie!!!
    • waleria-1 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 18:04
      A można napisać, czego na pewno n i e zrobię? Choć bym bardzo
      chciała?
      Bo na pewno:
      - nie schudnę, choć koło lustra przechodzę już z przezornie
      zamkniętymi oczyma, a przy każdym moim kroku ziemia drży w posadach,
      - nie kupię sobie wymarzonego futra z lisa, bo odkąd takie
      wygłodniałe lisiątko zaczęło zimą podchodzić pod naszą bramę, to
      wolę je ewentualnie dokarmić niż nosić na grzbiecie,
      - nie zrobię znówu użytku z mojego prawa jazdy, bo już nawet nie
      pamiętam, który to jest pedał gazu, a który hamulec,
      - nie zrobię się raptem piękna jak bóstwo, mądra jak Atena, dobra
      jak ciastko z kremem,
      - nie zacznę pięknie śpiewać jak Anna German- więc nadal na szybach
      będą pojawiać się rysy, jak tylko otworzę usta,
      - nie zostanę babcią, choć drogę do domu ku niebotycznemu zdumieniu
      panów brukarzy i całej rodziny kazałam zrobić tak szeroką, aby
      zmieścił się na niej wózek dla bliźniąt,
      - i co najgorsze- n i e pójdę na emeryturę- bom jeszcze taka
      smarkata!
      • krista57 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 18:28
        Moje bardziej "chcenia" niż postanowienia;
        1.schudnąc z 5 kg bo inaczej nie zmieszczę sie do nowo kupionego
        kożucha...własnie dlatego kupionego o rozmiar mniejsmile,
        2.rzucić palenie,
        3.zakochac się!
        • regine Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 19:59
          Nic nie postanawiam i nigdy. Bo wtedy wszystko bierze w łeb.
          Ale jedno chodzi za mną już od pewnego czasu. Czy się uda...
          Czas odpowie.
          • dankarol Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 20:21
            przestać się obijać i odkładać różne rzeczy na później.
            • maladanka Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 21:37
              postanawiam tak chcieć jak mi się teraz nie chce smile...
      • filomena1 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 22:23
        Walerio. zabawnie napisałaś.
        niezrozumiałam czy to postanowieania czy tez pewność że tak nie będzie.
        Czy założenie? .... wygupiam się....

        nie wiem czego napewno nie zrobię. Bo ja jestem nieobliczalna. hihihihi. i
        wszelkie postanowienia zrobie. nie zrobie
        nigdy się nie sprawdzają.
        Nie wiem czy to wrodzone lenistwo. słaby charakter. brak bezwarunkowej
        konsekwencji. ?
        hmmm ....
        a mam tyle do zrobienia.... mój Ty Bożżżże.
        • waleria-1 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 17.11.07, 23:06
          Filomeno,
          niestety- mam pewność, że tak nie będzie ( nie schudnę, nie
          zaśpiewam cudnie, nie będę miała futra itp.).
          No, może co do tych wnuków...to już jakby nie ode mnie zależy... ale
          szeroką drogę na wszelki wypadek mam!
          Życzę Ci- dalszego błogiego lenistwa (czyż jest coś cudowniejszego?),
          słabego charakteru (wiesz- my, słabe, delikatne kobietki ...wiele
          możemy), dalszego braku konsekwencji ( a co- stać nas na kapryśność)
          oraz n i c nierobienia.
          I egoistycznie tego samego sobie życzę w 2008r.
          Pozdrawiam.
          • del.wa.57 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 18.11.07, 15:59
            Marzeń i postanowień mam sporo jeszcze,ale zyczę sobie i Wam,obyśmy
            zdrowi byli i zeby nam sie chciało chcieć jak Maladanusia napisała.
            wink
    • skrzydlate Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 18.11.07, 22:31
      w 2008 mam być zadowolona z siebie, kierunek ten sam
      • inka-1 Re: Bede sie rozpieszczala... 04.12.07, 18:21
        niczego sobie dobrowolnie nie odmowie..bede wreszcie
        egoistka..troche...
    • mania1119 Re: Koniec roku tuż,tuż postanowienia na 2008 r 06.12.07, 21:50
      Kupić sobie przenośną poręcz! smile(ewentualnie
      nakolanniki,nałokietniki i kask).
      • inka-1 Re:mania;co to za ..intrygujace.. 07.12.07, 11:21
        zyczenie...????????///
        • mania1119 Re:mania;co to za ..intrygujace.. 07.12.07, 18:17
          No wlasnie a propos mojego obecnego stanu.wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja