sagittarius954
30.11.07, 22:59
Wieczorowo już , i Andrzeja mamy to może ktoś z was sobie juz powróżył , bo ja
oczywista tak , Kulę spytałem czy nasze forum rozkwitnie a ona mi
odpowiedziała w żadnym wypadku i nie myśl że ciągle będziesz tu pisał .
Scierpiałem tą uwagę , i zahaczyłem o fusy z filiżanki kawy , wiecie co mi
wyszło kapusta , niby mam być zazdrosny ,ale ponieważ z przejęcia nie zadałem
pytania to nawet nie wiem o co mam być zazdrosny . Wreszcie niezadowolony
złapałem za tarota , uuuu grubsza talia mi sie trafiła więc walę pytanie : co
mi stanie na drodze , no rozumiecie o czzym marzyć zaczyna facet 50-letni
kiedy jest w kropce . Na drodze stanie mi powściągliwość . No bym powiedział
,że powściągliwość niech sobie stoi a co mi tam i ładnych pare lat ale
dlaczego przy mnie ?

Na zakończenie runy rzuciłem I jakiś złamany patyk mi
wyskoczył nijak go rozpoznać nie umiałem bo jak z przejęcia kliknąłem to i
skasowałem . I jeszcze się tak zastanawiam może on był i dobry jakis ten
złamany patyk , no nie wiem , ech chyba lepiej juz pójde spać , bo mógłbym
jeszcze wosku polać internetowo ,ale jak jakieś głupstwo mi wyskoczy ?

)))