Ciuchy z fantazją..

07.12.07, 21:49
Ślubny zbiera krawaty takie,że można się przewrócić. Ja mam kolekcję
szalików i szali z misiami.
Czasem lubię w ciucholandzie kupić coś dziwnego ale i ciekawego.
Teraz wrzucam foto golfika o którym kiedyś wspominałam
img80.imageshack.us/my.php?image=mikoaj0821gt8.jpg
Pokażcie co macie niebanalnego, może wisiorek, może broszkę,może
torebkę?

    • ovaka Re: Ciuchy z fantazją.. 07.12.07, 22:15
      CUDNEEEEEE!
      • ovaka Re: Ciuchy z fantazją.. 07.12.07, 22:17
        zaraz bym włozyła chociazby po to aby zobaczyc miny sąsiadów!
        • natla Re: Ciuchy z fantazją.. 08.12.07, 01:14
          Hi, hi, ha, ha smile))). uper. Muszę poszukać, ale juz za późno. Jutro
          coś na mur znajde....znam siebie.
          • inka-1 Re: zainteresowala mnie ta kolekcja krawatow... 08.12.07, 07:56
            przydal by mi sie swietny krawat dla corki (potrzebny na wystep w
            Buffo)wlasnie szukamy od paru dni i nic jej nie odpowiado...moze
            powinnam podeslac ja do Ciebie...he..he
            • fleur1 wow 08.12.07, 11:25
              Maluszku golfik jest odjazdowy, jak to teraz się mówi jest COOL.
    • mania1119 Re: Ciuchy z fantazją.. 08.12.07, 16:24
      Golfik extra!Ja teraz nosze sie nobliwie,ale kiedys sama sobie
      zrobilam na szydelku spodnice i kamizelke z roznych włóczek,na
      zasadzie "co mi w ręce wpadnie".Moja byla tesciowa szla 5 metrow
      przede mna udajac ze mnie nie zna...
      • inka-1 Re: Ciuchy z fantazją..po latach zal... 09.12.07, 16:04
        mialam peleryne i spodnice...byly niebanalne z wloczki i zrobione
        wlasnorecznie (coz niejedna osoba zazdroscila mi tych ubranek)nagle
        cos mi ,,odbilo"znudzilam sie i wywalilam do pojemnika PCK.
        dzis corka zgrzyta zebami jak patrzy na zdjecia i chce mnie zmusic
        do stworzenia czegos takiego znow....a ja ,ja juz dawno nic nie
        robilam..a tamtego zal..
    • skrzydlate Re: Ciuchy z fantazją.. 09.12.07, 17:39
      ja jestem cała niebanalna wink
      • an.ta Re: Ciuchy z fantazją.. 09.12.07, 19:50
        Wycinałam np. prostokąty ze starych rzeczy z dzianiny, obrabiałam
        szydełkiem i łączyłam, a potem wycinałam z tego coś(sweter czy
        kamizelkę) i zszywałam. Chyba to było dosyć interesujące, ale teraz
        nigdy w życiu swojego wyrobu nie założyłabym na siebie. Pasja mi
        została, bo też wycinam, ale robię chusty, albo pledy. I jest się
        czym okryć w jesienne wieczory siedząc w ogródku. Całej rodziny
        swetry idą na taki przemiał.
        • maladanka miałam wiosnę witać :).. 22.03.08, 19:26
          img225.imageshack.us/my.php?image=zzz013mi6.jpg
          img222.imageshack.us/my.php?image=zzz014tb2.jpg
          Taką koszulko-sukieneczke w ciucholandzie nabyłam/nówka,z metką z
          ceną w funtach!/.Myslałam,że wiosnę w niej powitam, a tu futro w sam
          raz.A może futro na w/w ciuch?
          Albo na puszczanie wianków sobie zachowam,o!
          • maladanka Re: miałam wiosnę witać :)..cd 22.03.08, 19:28
            a..zapomniałam dopisac,że wyszczupla i kosztowała aż 2zł50gr
    • julinka601 Re: Ciuchy z fantazją.. 22.03.08, 20:03
      ....wiła wianki i....puszczała się nad falujacą wodą....

      To było a propos planów Maladanki.Mam nadzieję ,że Cię nie uraziłam?

      Ja też kocham wygrzebywac w ciuchlandach takie cudaczne rzeczy.Mam
      ich bez liku i obdarowuję nimi przyjaciół , oczywiście musi to być
      prezent z przesłaniem.Np.krawat z dowcipnym nadrukiem /mój mąz ma
      ich kilkadziesiąt na rozmaite okoliczności,z dolarami,kurkami i
      jajami,świniami,psami,golymi babami itp/, złote męskie skarpetki
      czy szlafmyca albo męska nocna koszula w choinki i prezenty.Mam też
      dziwaczne ubranko dla jamnika /psa nie mam/,koronę,czapke
      niemieckiego celnika i dżokejkę z perełkami ,rozmaitej masci
      kapelusze i kompletny strój bawarskiej dziewczyny a także koronkową
      lizeske.

      Często podczas towarzyskich spotkań przebieramy sie w te dziwaczne
      cuda.Najlepiej to wychodzi latem ,przy ognisku.

      • maladanka Re: Ciuchy z fantazją.. 22.03.08, 20:16
        ja długo śpiewałam wersję: "Wiła wianki i rzucała je do GOTUJĄCEJ
        wody...
        A w ogóle Julinko to bratnia dusza jesteś, my też takie przebierańce
        robimy.
        • e-baba Re: Ciuchy z fantazją.. 22.03.08, 20:51
          Maladanko, super odzienie, super. Az mnie zazdrość zżera, bo kto by nie chciał miec takiej figury? Świetne odzienie, śmiszne...
          A do rzucania wianków - rewelacyjne. Tylko ta pogoda. Ale mozna temkosulko-kiecuszkę wykorzystać przy skakaniu przez ognisko. Może za pare miesięcy to juz ta wiosna w końcu nadejdzie...
Pełna wersja