inka-1 01.01.08, 18:38 do roboty kochani i do klawiatury prosze...cos tu ostatnio smetnawo bywalo..czas cos zmienic,dosc obijania prosze.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dankarol Re: Konczymy swietowanie... 01.01.08, 22:40 Super, to jeszcze w ramach życzeń zapewnij, żeby serwery chodziły, bo telepatycznie jeszcze nie da się uczestniczyć w forum Odpowiedz Link
regine Re: Konczymy swietowanie... 01.01.08, 22:58 Swietowanie zakonczone porannym spacerem noworocznym, ktory stal sie juz w naszej rodzinie tradycja. Trwal 2 godziny, potem tylko normalny, noworoczny obiad z 2 dan, deseru i owocow. Nic sie nie uginalo i nikt nie swietowal do upadlego z obzarstwa. Od jutra wracamy z zieciem do pracy. Koniec swiat. Czyli wszystko i wszyscy byli w normie. Duzo salatek warzywnych, duzo owocow i obylo sie wszystko bez obzarstwa Dzieciaki juz w niedziele wyjezdzaja. No i dopiero bylo przed swietami i jest juz po.... Jeszcze swiecaca za plecami choinka daje znaki, ze swieta jeszcze trwaja, ale tylko w dekoracjach...Bylo rodzinnie, spokojnie i skromnie. Z czego sie bardzo ciesze Odpowiedz Link
natla Re: Konczymy swietowanie... 02.01.08, 09:49 Ja kończę z przyjemnością teń "wariacki" okres. Pewnie dlatego, że już mam świeta cały rok. Odpowiedz Link