filomena1
08.01.08, 13:30
Koto milczy wyraża zgodę. Corpus.JurisCanonici
ale
Qui tacet,non utique fatetur, sed tamen verum est eum non negere.
kto milczy , wprawdzie nie przyznaje lecz prawdą jest, że nie przeczy.
Digesta Iustiniani.
.
Nie, nie przypominam tych reguł z okazji Odnowy poczty, mimo że tez pasuje akuratnie.
Przypomniałam je , gdyż znow na forum zapanowała "grobowa" atmosfera.
Mimo, że nie znam kulis sprawy i nie mam pojęcia o co poszło. jest mi cholernie przykro i smutno , że ludzie się jakoś nie- porozumieli.
Tylko dlatego się wtrącam. a właściwie nie tyle wtrącam co "posolę" reprymendę.
Jak domniemam, rzecz cała poszła o post Czarnego Humorka będący uszczypliwością typu wprost. ten post jest nadal na forum.
Konsekwencje takich postów biją wszystkich uczestników. Dlaczego ?
Moi mili. myślę, że jeśli nie chcecie i nie potraficie się bawić na forum i śmiać sami z siebie, to tego typu anse animozje i załatwić trzeba między sobą na prywatnej poczcie.
Stawiacie pozostałych uczestników i Admina w idiotycznej sytuacji.
Milczeć czy protestopwać? Zająć stanowisko ? czy udać , że sie nic nie wie?
Opowiadać się po którejś ze stron ? czy schować głowę w piasek?????
albo zostaniemy osądzeni jako ci co zgadzają sie z tymi uszczypliwościami albo za ignorantów , albo.....
Słowem tak czy siak , zawsze źle....
A przecież przychodzimy tu dla przyjemności, a nie dla robienia sobie na wzajem przykrości. Albo bawimy się złośliwostkami, jeśli potrafimy.
Nie rozumiem dlaczego odeszła Mania i inni.
Rozumiem jeśli ktoś ma dość i znika. Mnie się to też zdarza jak się wkurzę na cały świat to sobie idę w świat. Ot co!. Ale to tak generalnie.
Nigdy nie zrobiłabym tego z powodu jednej osoby . czy nawet dwóch lub trzech, albowiem jest to lekceważenie, albo raczej brak respektu wobec pozostałej reszty. No. chyba , że cała społeczność opowie sie, że ktoś jest "non grata"
Jesli dwie osoby się nawzajem nie trawią to niech się omijaja. I tyle. Ugryżć się w język i ominąć szerokim łukiem.
Jedni mają styl przesłodki, który przyprawia mnie o mdłości inni styl cięty, ostry jak żyleta, co też pwoduje skurcz żołądka.
Kontrowersyjnoś czy prowokacyjność owszem, ale bez obrażania.....
wiem. pamiętam, nazwałam tu kiedyś pewne postępowania dulszczyzną i to obraziło parę osób. Gdy mnie ktoś wytknie dulszczyznę , to nie obrażam się lecz zastanawiam się dlaczego ? dlaczego to jest dulszczyzna . gdzie jest moj błąd. Takich przykładów jest wiele.
Ludzie . bądzmy dorośli., zapytajmy dlaczego?, po co?,
No i proszę nie zapominajmy.
"nie rób drugiemu co Tobie nie miło" i "kochaj drugiego jak siebie samego"