natla 15.01.08, 07:52 Wreszcie bez wyrzutów sumienia się byczę.....38 stopni upoważnia mnie do tego i fajnie jest. Nie pamiętam już kiedy mnie tak zmogło, to prawie nowosć dla mnie. Śpię, czytam, czytam, śpię ......żyć nie umierać ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
natla Re: Leżę sobie w łóżku i dobrze mi tak :) 15.01.08, 07:53 Aaaaa, zapomniałam napisać, że "poniektórym" coś obiecałam i dotrzymam, jak tylko będę mogła myśli zebrać. ) Odpowiedz Link
inka-1 Re: Zdrowkz zycze..wolalabym tych 15.01.08, 09:02 38 nie miec...a poleniuchowac... Odpowiedz Link
natla Re: Zdrowkz zycze..wolalabym tych 15.01.08, 09:22 Dzięki, teraz tylko 37,1 Na mnie jak na psie.......... )) Odpowiedz Link
fleur1 Zdrowiej szybciutko, wiosna się robi. 15.01.08, 13:15 Miałaś wysoką gorączkę Natlo, ale spada i szybko będziesz zdrowa jak siedzisz w domu, wypoczywasz i masz dobry nastrój. Odpowiedz Link
ovaka ale uwazaj, 15.01.08, 13:46 nie zrób czasami jak ja , co to niby nie czułam sie tak bardzo żle i na "troszeczkę" szłam do pracy, a potem znów sie kurowałam....w efekcie byłam chora 5 tygodni!!!Umieraj z nudów ale leż w piernatach! Odpowiedz Link
natla Re: ale uwazaj, 15.01.08, 13:52 Właśnie to robię Ovaka, umyslni latają z kundlem, a ja się byczę. W sumie nieźle jest, poczekam do wieczora. Jak gorączka wróci, to jutro też chyba nie wylezę... I pamiętaj, ja nigdy nie umieram z nudów, chyba, ze mam nudne towarzystwo i muszę w nim przebywać. ) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: ale uwazaj, 15.01.08, 16:33 Jak tam temperaturka , nie zapominasz mierzyc / A pijesz dużo , może ci podrzucic jakichś owoców do przekąszenia w czasie czytania , chusteczki masz ? może dokupić , albo rosołek ci ugotować , ptasia grypa zginie w rosołku co ??)) Uch, muszę ci jakąś dobranockę stworzyć i ululać do snu ) Odpowiedz Link
natla Re: ale uwazaj, 15.01.08, 18:06 36, 2 przed 2 h, idę zmierzyć i Ci zakomunikuję, ale na poczte, bo forumowicze umrą z nudów )) Chusteczek ciągle nie potrzebuję, ksiażki mam, owoce......aaaaa widzisz....tego mi potrzeba. Muszę wykombinowac......o.....kompot z brzoskwiń. Dzięki za pomysł. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: ale uwazaj, 15.01.08, 18:46 A widzisz? to nocne''szlajanie''z byłymi uczniami wychodzi tera. Trza było ciepło sie ubrać a nie roznegliżowaną łazić hehehehehe Mimo wszystko zyczę Ci Natlo miłego leniuchowania i leżakowania. Może zupka ogórkowa postawi Cie na nogi? kompot z brzoskwiń z dodatkiem rozgrzewającym zawsze pomaga)))) Odpowiedz Link
easy.mamajka Re: ale uwazaj, 15.01.08, 19:30 Nie ma to jak dobry powod do usprawiedliwienia sie.Ale zdrowiej! Odpowiedz Link
e-baba Re: ale uwazaj, 15.01.08, 19:39 Ta, ta, bardzo wysoka temperatura. I tak nagle, podejrzanie szybko spadła? Czy Ty czasem, Natla, nie jesteś ta, no, symu....., czy jakoś tak? Ale niech Ci będzie, żeś chora. Miło Ci leżeć, to leż. Masz rację, niech trochę koło Ciebie dobrzy ludzie pochodzą... A poważnie - to jeszcze jutro zalegaj sobie. Ale pojutrze - wstawaj! Odpowiedz Link
banitka51 Natlo 16.01.08, 13:07 pewnie się faszerujesz antybiotykami. Więc uważaj. Nie ma to jak czosnek... Taka temperatura wskazywałaby na wirusa nowej generacji, nieznanego Twojemu organizmowi. Czy rzeczywiście trzeba się było z młodziakami tak całować? Ale rozumiem - choroba przeminie, wspomnienia zostaną... Czego właśnie Tobie Natlo życzę. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Natlo 16.01.08, 17:15 O to to Banitko,trzeba Jej to było? hehehehe Jak dzisiaj czuje się nasza ''chorowitka''? Przyniosłam Ci syrop na rozgrzewkę i coś do jedzenia bo padniesz nam z głodu,kuruj się kuruj Natlo. ))) img229.imageshack.us/img229/6003/mcwinakolazoa3.jpg Odpowiedz Link
malwina52 Re: Natlo 16.01.08, 20:19 szybkiego powrotu do zdrowia zycze, zmieniaj pozycje lezenia, zeby boczki nie bolaly i nie daj sie dlugo meczyc chorobsku Odpowiedz Link
natla Dzięki, dzięki :) 16.01.08, 22:22 Jestem tak umordowana, że idę spać....nie, nie chorobą, bo ta właściwie 2-dniowa gorączka minęła, ale odwidzinami Padając na twarz, mówię Wam dobranoc. Jutro sie poprawię. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Natlo 17.01.08, 15:58 Bardzo się cieszę,że na obrotach już jestes Natlo,bojowa dziewczynka z Ciebie) Odpowiedz Link
natla No jasne !! 17.01.08, 16:09 2 dni z hakiem i wont z wyra ))Dziś juz działam pełną parą. Odpowiedz Link
regine Re: Dobrze, ze już jest lepiej !! 19.01.08, 10:23 No i Ciebie przeziębienie dopadło. Bidula...Dobrze, że jesteś już na "chodzie". Pozdrawiam i nie daj się grypom, żadnym... Odpowiedz Link
graga211 Re: Leżę sobie w łóżku i dobrze mi tak :) 19.01.08, 10:43 To cos takiego lazi po ludziach i czepia sie wrednie. Przedwczoraj czepilo sie mnie, gdy bylam w miescie. Nagle rozbolalo w nosie, zaczelo krecic, az chlustnelo ostrym katarem. Po powrocie do domu czulam, jak mi temperatura rosnie, a z nosa zrobil sie istny kran. Zaraz wzielam zabek czosnku, przekroilam na pol, kazda polowe owinelam w wacik i wcisnelam w otwory nosowe. Przynajmniej na chwile nos odpoczal od chusteczki... Drugi zabek czosnku roztarlam z cukrem i wymieszalam z cieplym mlekie, przecedzilam i - na zdrowko! Potem podwojna dawka rutinoscorbinu, a na dobranoc polopirynka do wypocenia. I przeszlo jak reka odjal. Az trudno wierzyc.... Czy juz wrocilas do pelnego zdrowia? Mysle, ze tak skoro wolasz: "won z lozka!" Odpowiedz Link
natla Re: Leżę sobie w łóżku i dobrze mi tak :) 19.01.08, 10:51 Wont z wyrka, to ja już wczoraj zrobiłam i zaraz bohatersko zabrałam się do biegania z meblami po domu, wiec dziś chodzę w pół zgięta......aż mi było wstyd wyjsć z Topem. Ubrałam więc liloiwy kapcylinder i poszłam sobie taka pozawijana. Jutro koniecznie pływalnia raniutko!!! A kataru u mnie nie było, tylko taka durna gorączka. Dzięki Wam za zainteresowanie )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Leżę sobie w łóżku i dobrze mi tak :) 19.01.08, 15:50 Co tam zgięta poza Natlo,masz teraz mieszkanko jak nowe!! ) Odpowiedz Link