inka-1
06.02.08, 12:49
lub sam potrzebowal ,,sie wygadac"...jak traktujecie zwierzenia,czy
jest to rodzaj ,terapi bez oczekiwan ze dostanie sie recepte jak
zyc..czy czujemy presje ,moze dyskonfort ze ktos oczekuje od nas
gotowych rozwiazan,pomocy...czy zwierzenia innych moga Wam ciazyc..