Jak to jest z komunikowaniem się w relacji

09.02.08, 10:16
żona-mąż, mąż-żona? Czy wraz z wiekiem i stażem małżeńskim robimy to
lepiej?
"Jeden ze znajomych skarżył mi się: moja żona mówi, mówi i mówi, ale
nie mówi tego, co mówi"
    • tesunia Re: Jak to jest z komunikowaniem się w relacji 09.02.08, 10:49
      ech...nieraz jestesmy posadzane,ze tylko zrzedzimy,
      ale po prawdzie,to chyba juz slow nie potrzeba,wystarczy spojrzenie
      i malzonkowie wiedza o co chodzi,no chyba ze jedno bierze za wygrana
      i czeka co sie bedzie dzialo,wtedy to drugie zaczyna swe
      wywody,ktore sa odbierane,jako nic niemowienie.
      • milata2 Re: Jak to jest z komunikowaniem się w relacji 09.02.08, 11:24
        Kiedyś strasznie przekonywałam męża do swoich racji. Jeżeli czułam,
        że to ja ją mam, to bardzo zależało mi na tym, żeby i on ją uznałsmile.
        Trochę to trwało zanim zrozumiałam, że mąż straszny uparciuch, nie
        lubi przyznawać racji werbalnie, bo w działaniu to często robił to o
        co mi chodziło w tych moich wywodach, a ja udawałam, że niczego nie
        dostrzegam. Teraz jestem bardziej tolerancyjna i macham ręką na
        wiele rzeczy, które po czasie okazują się mało istotne. Wcale nie
        trzeba udawadniać na siłę swoich racji.
    • dobra-kobieta Re: Jak to jest z komunikowaniem się w relacji 10.02.08, 13:28
      Mnie coraz gorzej idzie dogadywanie sie z mężem, chyba zdecydowanie
      lepiej dogaduję sie z obcymi ludzmi. Zresztą nigdy nie
      rozmawialismy zbyt wiele to kiedy mieliśmy sie tego nauczyć? Zeby
      sie rozumiec to trzeba rozmawiać i poznawac sie przez całe zycie!
      • regine Re: Jak to jest z komunikowaniem się w relacji 10.02.08, 14:35
        Co tu mówić o komunikacji w małżeństwie, gdy ciężko jest czasami
        dogadać się z samym sobą...
        W małżeństwie szło ciężko, bo żeby rozmawiać, trzeba się dobrze
        rozumieć. Czasami i długi związek, to jedno wielkie nieporozumienie.
        Bo tak jak napisała Dobra-kobieta, poznajemy się całe życie, a i to
        jakby za mało...
        • del.wa.57 Re: Jak to jest z komunikowaniem się w relacji 11.02.08, 18:16
          Różnie bywa i trzeba dużo zrozumienia,wytrwałośći,kompromisów i licho wie co
          jeszcze,czasami bywa,że przez całe długie życie razem''dogadac''się nie można i
          żyjemy razem,ale osobno,obok siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja