Moc naszych slow,gestow..

11.02.08, 10:13
czy zdajemy sobie sprawe z tego ze jedno nasze slowo,czasem gest
moze miec ogromny wplyw na zmiane nastroju,czasami zycia drugiej
osoby...jak wazne jest ,,wazyc slowa ktore wypowiadamy"...
    • milata2 Re: Moc naszych slow,gestow.. 11.02.08, 11:59
      Słowa potrafią ranić, zapadają głęboko w pamięć, tworzą blizny
      czasem nie do usunięcia. Nawet te wypowiadane w dobrej wierze mogą
      powodować kompleksy, mogą odbierać wiarę w siebie. Jednakże zbyt
      dużo ich wypowiemy, zanim sami zrozumiemy, poprzez własne
      doświadczenia, jak słowa potrafią boleć.
      Ktoś kiedyś mi powiedział że: jeśli musisz komuś zwrócić uwagę, to
      najpierw zacznij od miłych słów, znajdź dobre strony w tym
      człowieku, wydobądź je na światło dzienne. Nikt nie jest zły od
      urodzenia.
      A M. Gogol powiedział: " Chcąć pouczać innych, musisz przemawiać
      głosem miłości"
      • milata2 Re: Moc naszych slow,gestow.. 11.02.08, 12:21
        PS. A gestami można wyrazić bardzo wiele i miłość, przyjaźń,
        poczucie bezpieczeństwa, spokój, bliskość drugiego człowieka, i
        uczucia grozy, przerażenia, nienawiści, obojętności.
        Parafrazując słowa ks. J. Twardowskiego: " Jeżeli kochasz czas
        zawsze odnajdziesz nie mając nawet ani jednej chwili" starajmy się
        okazywać poprzez gesty swoje przywiązanie, szacunek, dobroć.
        Dotknięcie ręki drugiego człowieka, uśmiech , oznacza nic innego
        tylko - jestem tu z tobą w smutku i w radości, nie bój się, nie
        jesteś sam. Okazywanie gestów jest cudowną sprawą, bo są ludzie,
        którzy mają kłopot z werbalizacją swoich uczuć, emocji, a wtedy
        gestami mogą wyrazić wiele. Straszne poważnie się zrobiło,
        pozdrawiam wszystkich forumowiczów smilesmilesmile.
        • emi152 Re: Moc naszych slow,gestow.. 11.02.08, 15:47
          Mowa ciała jest ważna w komunikacji międzyludzkiej. Dlatego nasi
          politycy biorą nawet lekcje u specjalistów, żeby nas oszukaćsmile))
          Wystarczy uśmiech....ten życzliwy daje nam powera, a ten ironiczny
          może pogrążyć... gest lekceważenia( machnięcie ręką np.) Gest
          otwarty,pełen empatii, przyjazny daje nam poczucie bezpieczeństwa,
          akceptacji. Werbalnie można również skrzywdzić i uszczęśliwić. Tak
          naprawdę, to powinniśmy otaczać się ludźmi nam życzliwymi. To jest
          trudne np w pracy,w urzędzie, w kolejce... bo tu nie mamy wyboru.
          Wtedy najlepiej ważyć słowa, jeżeli mamy do czynienia z toksycznym
          rozmówcą, czy nie pasującym nam zwyczajnie pod wieloma względami.
          Wsółżycie z ludźmi, to wbrew pozorom trudna sztuka. Ile razy trzeba
          ukrywać, że ktoś działa nam na nerwy, czy plecie bzdury, czy jest
          snobem, czy chwalipiętą, złośliwcem, egoistą? Chciałoby się to w
          oczy powiedzieć, a nie zawsze można i wypada.Eh życie!
    • del.wa.57 Re: Moc naszych slow,gestow.. 11.02.08, 18:46
      inka-1 napisała:

      > czy zdajemy sobie sprawe z tego ze jedno nasze slowo,czasem gest
      > moze miec ogromny wplyw na zmiane nastroju,czasami zycia drugiej
      > osoby...jak wazne jest ,,wazyc slowa ktore wypowiadamy"...

      No i co ja tu jeszcze mogę dopisać?
      smile)
    • dobra-kobieta Re: Moc naszych slow,gestow.. 12.02.08, 18:25
      ja niestety zawsze mowie to co myslę i czasem moze zbyt szybko
      wypowiadam swoje myśli! Lepiej czasem sie zastanowić i powiedzieć
      mniej, ale coż....nikt nie jest idealny! Lubie mowić prawdę i
      prawdy oczekuję tez od innych, nawet okrutnej!
      • malwina52 Re: Moc naszych slow,gestow.. 26.02.08, 08:58
        Jak wszedzie tak i w komunikacji miedzy ludzmi potrzebna jest
        szczerosc i w mowie i gestach,
        mnie np trzeba czasami slownie popchnac do zycia
        a tego wywazone slowa nie zrobia,
        jak we wszystkim nie mozna przeslodzic ani przesolic
        i tu duza role odgrywaja elementy komunikacji niewerbalnej
        i sposób przekazu slowa i gestu
    • szyszkasosny Re: Moc naszych slow,gestow.. 26.02.08, 19:44
      Mnie dzieci uświadamiają, że "robię miny". Może czasem nie powiem co myślę, ale
      wyrazem twarzy podobno wyrażam swoją dezaprobatę w sposób dosadny. Niestety nie
      umiem tego kontrolować. A taka mina może odpychać człowieka. A nie chciałabym
      odpychać...
      • sagittarius954 Re: Moc naszych slow,gestow.. 26.02.08, 20:05
        Czyli , z twojej twarzy można czytać jak z książki smile
        Pozostaje ćwiczyć przed lustrem, tylko czy warto zmieniać się , takie miny
        zawsze są powodem do rozmowy i tłumaczenia , spokojne tłumaczenie to dziś
        rzadkość , a twój głos jesli jest przy tym ciepły i nie poirytowany, to po co
        sie zmieniać ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja