filomena1
13.02.08, 12:13
W dobrym guście dobry biust, czy na odwrót ?? ,

)??
Gdzieś w sieci widziałam fotgrafię dziewczyny w kostiumie kąpielowym,
obiektyw mocno eksponował wydatne dwa objekty, blizniaczo do siebie podbne.
Podpis brzmiał. " fajne cycki ma ".
Zrobiło mi się żal tych objektów , bo odniosłam wrażenie, że mimo "fajne"
słowo "cycki" obniżało ich wartość.
A to nie tylko cycki ssaka lecz przecież ważny punkt seksualności . Jak w
piosence." Seksapil to nasza broń kobieca to, to co Was podnieca" ,
Patrząc na to np. jako biolog i przyrodnik to : wszystkie sammiczki ssaków ,
mają właśnie cycki. Jedne bardziej nabrzamiałe inne mniej. Dopiero gdy są
"używane" w ten , czy inny sposób, to nabrzmiewają. My, gatunek homo sapiens
sapiens podobno jesteśmy lekko cywilizowani, nieco bardziej niż inne ssaki.
Biust czyli popiersie, jak mawiaja Francuzi, to atrybut urody, marzeń, no i
głębokiego westchnięcia. Tak Panow( jakoreakcja na bodziec zewnętrzny , jak i
Pań zazdrosnych, jak i również natchnienie malarzy i rzeźbiarzy. Piękno tych
dwóch wzgórz drzemie niebywałą, hihih, by nie powiedzieć wprost szaloną
mocą.(ach, ta egzaltacja!) Dwa prześliczne piersiątka jak dwa bliźniacze
wulkany, nabrzmiałe jak przed erupcja, na wierzchołki których wspiąć chciałby
się każdy mężczyzna -explorer i zdobywca. . A gdy już zdobędzie te dwa szczyty
rozkoszy , to nastąpi wielki boom.
Przyrodnik , biolog oraz niemowlak widzi gruczoły mleczne, rzeźbiarz biust
kamienny z brązu, drzewa lub z gliny, Malarz akwaralą chlapnie mgiełkę i
chmurkę na ciele kobiety, jednej dwie cytrynki, a drugiej dwa grapefriuty.
Picasopodobni pędzlem z olejną farbą zrobia dwa asymetryczne kręgi z punktem,
gdzieś wpisanym. Na dodatek jeden wyżej , drugi niżej.

)) a grafik widzi
tyko kilka kresek, bo natura stworzyła nas asymetrycznie, jednych więcej
drugich mniej. Rubens cienką ciemną farbę rozjaśni w okrłgłościach nadając
piersiom prefekcyjną formę. O nagościach Kaplicy Sekstyńskiej nie wspominam.
Piórem i słowem opisać to piękno o wiele trudniej, o ile o pięknie ciała
możemy mowić. A bust jest jaki jest. Dla inernauty to dwa nawiasy, zatem jak
i zależnie kto widzi, to wie, że biust biustowi nie jest równy jak i smak
gustowi, zatem --> o biustach jak i o gustach, smakach nie da się dyskutować.
Co do jednego jestesmy zgodni tak biust , gust jak i smak powinien być dobry!

) Jednak jest różnica , albowiem można napisać " uwaga zły gust" ale czy
można napisać "uwaga zły biust" ? albo Uwaga złe cyce, albo złe cycki??

)) hihihi to na wesoło walentynkowo.
[to upust grafomanii po kilkudniowym milczeniu]