Bezinteresownosc..czy jeszcze

24.02.08, 09:19
istnieje taki ludzki odruch...a moze juz we wszystkim dopatrujemy
sie ,,zysku,przeliczamy i kalkulujemy..."co zyskamy...
    • sagittarius954 Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 13:02
      Istnieje , chociaż moim zdaniem, przeniosła się w niższe rejony relacji ludzkich
      . Najczęściej korzystają z niej najbliżsi znajomi ,ale także obcy u mnie mogą
      liczyć na taki odruch. Czy jednak istnieje w społeczeństwie, zapewne tak, choć
      badań żadnych nie robiłem . A rozdawać bezinteresowność mogą ludzie ,którzy nie
      zetknęli się z obojetnością innych ludzi lub złą wolą o której tak głośno w
      społeczeństwie .
      • malwina52 Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 16:54
        bezinteresownosc to cecha spolecznikow,
        a tacy zawsze byli, sa i beda,
        bo czlowiek jest najważniejszy w tym łancuszku zycia
        o czym przekonuja sie predzej czy pozniej wszyscy,
        bo kazdy z nas w pewnym etapie zycia bedzie potrzebowal pomocy
        rodziny, sasiada czy spolecznika
        wielu z nas wierzy ze "dobro" zawsze powraca
        a to jest doskonaly motyw by byc bezinteresownym
        i widzec wiecej niz wlasny czubek nosa
        • del.wa.57 Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 17:50
          Dla mnie niezrozumiałe jest jak mozna zawierać znajomośc z kimś z kogo mogę mieć
          zysk a znam takich ludzi,nigdy nie kieruje mną chęć zysku czy diabli wiedzą
          czego,pomogę jak ktos tej pomocy potrzebuje,ale nie żądam z zamian rewanżu czy
          zapłaty,spotkałam się z takim przypadkiem,ze to mnie wykorzystywano a ja
          uważałam to za normalne i byłam gotowa pomagać dalej,ocknełam się w pewnej
          chwili i nie pozwoliłam się wykorzystywać.Nie mogę zrozumieć
          takiego''myślenia''moze ja powinnam żyć w innym swiecie?
          Dzisiaj niema bezinterosownej''pomocy''coś za coś a w kazdym razie coraz mniej
          ludzi,którzy pomogą bez chęci zysku,społecznicy pewnie jak Malwinka napisała.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 18:42
            Dzisiaj niema bezinterosownej''pomocy''coś za coś a w kazdym razie
            coraz mniej
            ludzi,którzy pomogą bez chęci zysku,społecznicy pewnie jak Malwinka
            napisała.
            • del.wa.57 Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 19:02
              Padalcu kochany ja to wiem,ze Ty,ze E-baba i wiele,wiele innych jeszcze ludzi ma
              dobre,bezinterosowne''duszyczki''ogólnie kochana,ogólnie coraz rzadziej
              spotykamy takich ludzi,miałas szczęscie Podalcu,ze trafiłaś na naszą kochaną
              E-babę,zreszta sama wiesz jak to jest...
              smile
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Bezinteresownosc..czy jeszcze 24.02.08, 20:34
                Fakt, Delwa. Takich osób już nei ma - jak E-baba. Ona jest DIZONAUR
                epoki polodowcowej ( obecnej ) smile).
                Po kolejnej glacji już takich nie będzie. Wymrą z naszym pokoleniem,
                sure !!!
              • malwina52 altruistka 25.02.08, 07:08
                z tej naszej forumowej babysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja