Realizacja postanowień noworocznych

04.03.08, 08:36
Z pewną nieśmiałością postanowiłam, że odzwyczaję się od palenia. Z
nieśmiałością, bo już trzykrotnie odzwyczajałam się od tego wstrętnego nałogu.
Hurraa! Już miesiąc nie palę! Teraz zaczynam zastanawiać się nad
odzwyczajaniem się od jedzenia.
Prawie całe moje życie to odzwyczajanie się od czegoś. No, ale to temat na
bloga, albo przynajmniej na osobny wątek.

A jak tam u Was z postanowieniami noworocznymi? Robicie, wypełniacie?
    • natla Re: Realizacja postanowień noworocznych 04.03.08, 08:51
      Na szczęście nic nie postanawiałam, więc idzie mi całkiem nieźle smile))
    • skrzydlate Re: Realizacja postanowień noworocznych 04.03.08, 11:16
      odzwyczajanie się od palenia to dopiero nałóg wink
      może lepiej podejść do tematu w ten sposób - czasami popadam w ten nałóg ale
      tylko czasami smile
      • malwina52 Re: Realizacja postanowień noworocznych 04.03.08, 12:05
        mam bardzo słaba wolesmile
        i uwielbiam swiety spokojsmile
        • sagittarius954 Re: Realizacja postanowień noworocznych 04.03.08, 12:11
          To tak ja , święty spokój i słaba wola , ech te kobiety smile))
          • skrzydlate a ja.... 04.03.08, 18:12
            żeby mi się chciało chcieć tak, jak mi się nie chce ;P
      • szyszkasosny Re: Realizacja postanowień noworocznych 04.03.08, 19:16
        Oj tak Skrzydlate - za pierwszym razem moja Biedna Matka podsuwała mi
        "zastępniki" - a to marchewki w słupek, a to truskawki, ale ostatnio na
        wiadomość, że się odzwyczajam powiedziała: a weź mnie nie denerwuj! No to nie
        denerwowałam, po cichutku się odzwyczajałam...Zobaczę na jak długo...
        • inka-1 Realizuje..postanowilam nie robic .. 05.03.08, 13:40
          postanowien..
          • del.wa.57 Re: Realizuje..postanowilam i robie .. 08.03.08, 18:32
            Jak narazie połowa sukcesu,ale do końca roku mam nadzieję zrealizować moje
            postanowieniasmile
            • milata2 Re: Realizuje..postanowilam i robie .. 08.03.08, 18:56
              Ja tak jak Inka, postanowiłam nic nie postanawiać wink))...
    • esz47 Re: Realizacja postanowień noworocznych 08.03.08, 19:31
      ALEZ TO BYLY POSTANOWIENIA NOWOROCZNE.Nie robie tego.odzwyczajam sie
      od tamtego,postanawiam ,postanawiam,postanawiam.A ten nowy rok to
      juz nie taki bardzo nowy i z pamiecia o tych postanowieniach jakies
      problemy,albo za duzo naraz postanowien,albo wykonanie ich zbyt
      skomplikowane albo mi sie niechce .Moze lepiej gdy bede nie bede
      obiecywac a znajde taki moment ze zabiore sie za siebie
      • regine Re: Realizacja postanowień noworocznych 09.03.08, 20:30
        Nic, nigdy nie postanawiam, bo nic mi z tego nie wychodzi. Jakoś
        samo się wszystko powoli układa, i dobrze, że tylko dobrze. Choć
        miałam malutkie postanowienie, że uda mi się zajrzeć na basen...Choć
        przechodzę codziennie obok, jakoś nigdy do tej wody mi nie po
        drodze...Ale kiedyś na pewno wpadnę smile
        • natla Re: Realizacja postanowień noworocznych 09.03.08, 23:17
          Byle nie za głęboko Reniu wink))
        • szyszkasosny Re: Realizacja postanowień noworocznych 10.03.08, 06:30
          Zapakuj na stałe kostium kąpielowy do torby. Noś go sobie spokojnie czekając na
          nagły impuls. A wtedy będzie jak znalazł!
Pełna wersja