W czymjest niedotwarzy (i brzucha ) ZGREDOWI.....

17.04.08, 18:32
.....czyli statystycznemu pięćdziesięciolatkowi ???
Cudnie taki wygląda, gdy do kurtki ( z założenia jest to strój
sportowy ) założy kapelusz całkiem niesportowy.
I te płaszczyki - ni-to 3/4...ni-to 7/8;
bo przecież dłuższy ( do pół_łydki )trencz to już extrawagancja....
    • del.wa.57 Re: W czymjest niedotwarzy (i brzucha ) ZGREDOWI. 17.04.08, 18:49
      Garnitur i adidasy a jest tutaj sporo takich cudaków(zgredów)..
      Obcisłe skórzanne spodnie plus sweter z aplikacjami różyczek,wygląda taki
      dziadek jak pajac!!
      • sagittarius954 Re: W czymjest niedotwarzy (i brzucha ) ZGREDOWI. 17.04.08, 19:48
        Facio klejący sie młodej dziewczyny - ale ja to mówię przez zazdrość smile))) I nie
        prawda że staje się ona jego różyczka do płaszcza.
        Na modzie sie nie znam i pewnie wiele takich drażniących was rzeczy sam noszę ,
        tylko ja do mody i do ubioru zupełnie nie przywiązuję wagi .
        Chodzę w jednych butach do momentu zdarcia , zdarza mi sie zakładać białe
        skarpetki do czarnych spodni , adidasów co prawda już nie nosze , oprócz działki
        , ale moim marzeniem jest kapelusz , długa jesionka i szal którym bym sie
        okręcił jak wężem boa, lubię długie włosy , wiem , wiem , zatoki już coraz
        większe a tu rosną z tyłu, z przodu wypadają. No i golenie , jak ja nienawidzę
        się golić , dlatego robię to co drugi dzień bez względu na sytuacje , święta i
        tym podobne .Nie znoszę garniturów. To moje wady ... mam ich jeszcze trochę oj
        mam , jestem zrzędą i lubię udzielać rad co niektóre panie odczuwają nieznośnie
        smile)))
    • skrzydlate Re: W czymjest niedotwarzy (i brzucha ) ZGREDOWI. 18.04.08, 10:09
      z pesymizmem, z pilotem od telewizora w ręku, z kaprawością w oczkach, z
      grymasem zgorzknienia i cynizmu na ustach smile
      • del.wa.57 Re: W czymjest niedotwarzy (i brzucha ) ZGREDOWI. 18.04.08, 17:10
        ...żle sie wyraziłam do garnituru adidasy,miałam napisać..a taki zgred w
        długiej jesionce nie koniecznie w kapeluszu,długie włosy,pdobałby mi siewink)))
    • filomena1 ) ZGREDOWI. 18.04.08, 19:00
      Zaraz. zaraz, zgred to jedno, a 50 late to drugie.
      Jak ja bym wam opowiedziała o moim 90 letnim teściu, to byście z
      krzeseł po-spadały.... No, więc po kolei....
      ja nie trawię u facetów dorosłych na głowie tych czapek chłopięcych
      z daszkiem. Bejsbolówki się chyna nazywają. Co to za darmo rozdaja
      jako reklamówki. a szczeniaki nosza nawet specjalnie daszkiem na
      szyję.
      Nie ogolony świeżo facet? brrrrr , jest dla mnie jakiś taki jak
      nieświeże coś . nieświeży zgred. Tylko mojemu Dziadziowi gdy
      skończył lat 82 wybaczałam golenie co drugi dzień, bo golił się
      brzytwą.. Ale teść mój jest zawsze ogolony. Nigdy nie widziałam go
      nieogolonego. Moj Pan i Władca dostawał jedynie dyspense
      goleniowł gdy byliśmy na kampingach na jakiejś wyspie. Nie ważne
      jakiej. Ale sam doszedł do konieczności golenia, gdyż po ogoleniu
      kilkudniowego zarostu miał białe pyszczydło. nieopalone jak reszta
      twarzy. Lubię : Strój sportowy, ale bez przesady. Garnitur tylko w
      okazję. Aczkolwiek lubię męższczyzn w sportowej marynarce do
      jeansów.
      Nie wiem co to brzuchaty zgred, przed szklanką piwa i z pilotem tv
      w ręce. Ciekawe jak taki wygląda?.wink) Zaintrygowałyście mnie. wink)
      wink)))) .... dobra. wystarczy....
      Miłego weekendu
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ) ZGREDOWI. 18.04.08, 20:05
        Filomena napisała:
        ....nie wiem co to brzuchaty zgred////zaintrygowałyście mnie/////
        --------------------------------------------
        - może coś takiego? wink

        img229.imageshack.us/img229/9580/sexpistolsny4.png
        • filomena1 Re: ) ZGREDOWI. 18.04.08, 21:37
          hahahah......bhuaaa. świetne. NOoooooo. teraz wreszcie wiem.
          Dzięki Padalcu ! Jesteś niesmowita !
          • an.ta Re: ) ZGREDOWI. 20.04.08, 19:44
            Swietne. A mnie się przypomniało coś takiego: wszyscy się spieszymy,
            osobnik który będzie nas wiózł na ważną imprezę, wyskakuje z
            łazienki w spodniach i podkoszulce-cyk dezodorantem pod pachy i po
            brzuchu. Zakłada w biegu koszulę-znowu cyk dezodorantem pod pachy i
            po brzuchu. Kamizelka-cyk po brzuchu, marynarka i już tylko cyk po
            szyi. Cyk, cyk do każdego zakładnego buta i gotowy.Nieogolony przez
            dwa dni to betka.Zaręczam wam że nie pasuje pięćdziesięciolatkowi
            wylać na siebie 3/4 dezodorantu, a potem służyć jako kierowca w
            niewielkim samochodzie
            • natla Re: ) ZGREDOWI. 20.04.08, 23:28
              Rany.....wylewający się brzuch ponad paskiem do spodni, w lecie
              oczywiście goły.....koszmar. Mam świeży widok takiego osobnika,
              który leżał z głową na "memłonie" jakieś kobiety i spał, a gołe
              brzyszysko mu się wylewał na siedzenie. Potem wstał, ubrał
              marynarkę, a brzucho dalej na wierzchu i tak paradował do samolotu.
              Kobicie to wyraźnie nie przeszkadzało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja