my tu o tym i owym - a w Oborach UFO...!!!!

17.05.08, 20:39
... i pole było oświetlone, a ona szła jak urzeczona. I patrzyła w
jeden punkt. A było to na pewno o w_pół-do-szóstej. A światło
wisiało ponad skarpą wiślaną. Szkoda, że ona nie umie rysować....bo
światło było TEGO kształtu a do tego KTOŚ się ruszał. Swiatło było
po lewej stronie MIEDZY. Nie wiadomo - co wtedy PIES robił. Ona
była jak urzeczona. Światło zgasło !!!! Ale za chwilę RUSZYŁO !!!
Światło intensywnie pulsowało - ona nie jest pewna początku, ani
końca ! I choć wiele lat juz upłynęło - takich kolorów Ona nigdy już
w naturze nie wiadziła . To wszystko płynęło i była absolutna
cisza. Ona stała - jak urzeczona, jak zahipnotyzowana. Na zegarek
nie spojrzała - ponad to to było daleko od aswaltu. I światło
zgasło . Jednak.
pl.youtube.com/watch?v=ClDwMGva8Us&NR=1
    • sagittarius954 Re: my tu o tym i owym - a w Oborach UFO...!!!! 18.05.08, 05:11
      Wczoraj wieczorem , też juz myślałem że ufo mnie odwiedziło ,ale okazało sie że
      był to rudy kot ... tylko , ech raz tak zobaczyć światło , ludzie to mają
      szczęście ...smile))
      • e-baba Re: my tu o tym i owym - a w Oborach UFO...!!!! 18.05.08, 14:06
        Świetny tekst, Padalcu. Twój tekst. Uśmiałam się. Świetny.
        • emi152 Re: my tu o tym i owym - a w Oborach UFO...!!!! 19.05.08, 15:16
          Padalcawa....jesteś odlotowa!!!!!smile
          • natlaa Re: my tu o tym i owym - a w Oborach UFO...!!!! 19.05.08, 22:24
            Hi, hi.......ale co kobieta przeżyła, to jej.Że też mnie się żadne
            ufo nie pokaże......ale bym Wam naopowiadała wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja