Moje poczucie bezpieczeństwa

26.05.08, 08:37
Wobec napływających zewsząd informacji dotyczących napadów , zabójstw i
niebezpieczeństw czyhających na zwykłego przechodnia, jak wy odczuwacie swoje
poczucie bezpieczeństwa . Czy wychodzicie wieczorem nawet późnym wieczorem na
spacery , i jak widzicie bezpieczeństwo obywateli wobec upływających dekad .
Kiedy było najbezpieczniej a kiedy najbardziej niebezpiecznie ?
    • dwa-filary Re: Moje poczucie bezpieczeństwa 26.05.08, 18:43
      Do tej pory nie spotkało mnie nic złego,więc nie mam żadnych oporów z wyjściem z
      domu.Chadzam ulicami w różnych godzinach.Przez park na pewno bym do domu w nocy
      nie wracała
      • banitka51 Moje poczucie bezpieczeństwa 27.05.08, 09:56
        Mieszkam w bezpiecznym mieście, spokojnej dzielnicy, zdarza mi się i późno
        wędrować, ale bez problemów, także przez park. Za to w ciągu dnia bardzo muszę
        pilnować torebki (komunikacja, sklepy), a przy przejściu przez ulicę nie ufać
        kierowcom, uciekać rowerzystom. Większym zagrożeniem dla mnie (w porównaniu do
        przeszłości) jest tłum, mogący mnie stratować, niż przestępcasmile))
        Złodziej przy mnie nie skorzysta, morderca też, ponoć w tym wieku nie gwałcą -
        więc co mi własciwie grozi?
        • easy.mamajka Re: Moje poczucie bezpieczeństwa 27.05.08, 19:28
          Od czasu,kiedy zawodowo mam do czynienia z przestępczością(ale
          raczej plasuje sie po tej właściwej stronie wink ),przestalam chodzic
          późnym wieczorem po ulicach.Po prostu wiem,co moze mnie spotkac-wiec
          nie ryzykuję.
Pełna wersja