Chromoterapia-czyli leczenie kolorem..

12.06.08, 15:15
Inaczej koloroterapia nigdy nie zastanawiałam się nad tym,wybierałam kolory
takie,które mnie się podobały nie sugerowałam się(leczniczymi) kolorami czy
stresującymi.
Czy kolory wpływaja na nasze samopoczucie jak działaja na naszą psychikę?
    • dwa-filary Re: Chromoterapia-czyli leczenie kolorem.. 12.06.08, 16:35
      Bardzo wpływają.W zależności od nastroju sięgam po odpowiedni kolor
      ubrania,jestem smutna to i podświadomie zakładam ponuraki,radość w sercu to
      kolory aż grają na mnie./no,bez pstrokacizny/Ja,np.w czerwonym pokoju po
      godzinie mogę wszystkich zamordować,zieleń mnie uspakaja,w niebieskim mi zimno itp
    • del.wa.57 Re: Chromoterapia-czyli leczenie kolorem.. 12.06.08, 17:43
      Jeden pokój mam brzsokwiniowo-pomarańczowy,drugi żółty,trzeci to kolor
      wanilii,czuję się wspaniale i nie wiem czy to zasługa kolorów,być może.
      Chociaż pamiętam koleżanki pokój w kolorze niebieskim,czułam się tam bardzo żle
      nie umiem powiedzieć czy to kolor na mnie tak żle wpływał czy może wystrój
      mieszkania a może atmosfera domu.
      Zresztą nie przepadam za niebieskim kolorem,chyba nawet nie mam żadnego ciuszka
      w tym kolorze.
      • milata2 Re: Chromoterapia-czyli leczenie kolorem.. 12.06.08, 20:28
        Intuicyjnie sięgamy po odpowiednie dla nas kolory lub pozbywamy się
        niechcianych (np. meble, które rok temu wyrzuciłam bo działały na
        mnie depresyjnie). A dlaczego po zimie tak wpadamy w zachwyt nad
        każdym listkiem, pączkiem, kwiatkiem?
        Miałam tak z sukienką na imprezę, co założyłam to nie to , źle się
        czułam psychicznie, aż kupiłam do niej bardzo energetyzujący w
        kolorze maków szal, i to było na tamtą chwilę to. A za parę miesięcy
        świetnie się czułam bez szala w tej samej kreacji, po prostu byłam w
        innej kondycji psychicznej. Kolory bardzo wpływają na człowieka.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a na mnie nie 12.06.08, 20:47
          a ja niezależnie od kolorów czuje się fatalnie. Więc dla mnie
          kolory bez znaczenia.
          • an.ta Re: na mnie nie 12.06.08, 21:55
            A co cię tak strasznie zdołowało, że nawet kolory cię nie biorą?
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: na mnie nie 13.06.08, 14:09
              jestem zmęczona i mam rwę kulszową. Kolory nie mają z tym nic
              wspólnego - ani nie pomogą , ani nie zaszkodzą.
              • www.alutka.pl Re: na mnie nie 13.06.08, 18:51
                A ja lubię jak świat jest kolorowy. Weselej mi wtedy.
                Szarzyzna jest dołująca.
              • an.ta Re: na mnie nie 13.06.08, 21:33
                Rwa kulszowa faktycznie może odebrać ochotę na wszystko. Ból ten
                jest mi znany i zdaję sobie sprawę, że minie a po jakimś czasie
                znowu może złapać, a potem znowu. Bardzo ci współczuję i życzę
                szybkiego powrotu do zdrowia.
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a DZIĘKi !!!!!!!!!!!!! 13.06.08, 21:38
                  za dobre słowo dziękuję. Na jesieni bedą mi grzebać koło
                  kręgosłupa - jak się zdecyduję. Mam pecha do medycyny, więc trudna
                  decyzja.
                  Kolory to ja lubię, także i szaeość - ale na TO nie pomoże smile)
                  • del.wa.57 Padalcu.. 13.06.08, 23:00
                    Bardzo Ci współczuje,znam ten ból jest nie do zniesienia,wygrzewaj,owijaj sie
                    kocem tylko ciepełko na rwę pomoże i nie możesz chodzić za dużo,zresztą nie da
                    się wiele chodzić.
                    Przytul sie mocno do Gurusia,może Jego futerko wygrzeje Ci chore miejsca.
                    Buziakiwink
                    • skrzydlate Re: Padalcu.. 18.06.08, 19:42
                      mnie tez rwie czasem, jakby ząb bolał, wtedy szukam ciepła i leżę
    • skrzydlate Re: Chromoterapia-czyli leczenie kolorem.. 18.06.08, 19:41
      ja musze mieć w pobliżu siebie coś pomarańczowego

      a na sobie coś czerwonego i najlepiej niech będzie jarzeniowe, jak te moje nowe
      spodnie wink)) moge w nich stac na środku szosy i czytac książke, nikt mnie nie
      przejedzie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja