milata2
26.06.08, 15:02
Niedługo Milato będzie miał urlop, a więc zbierzemy siły i do
dzieła. Chcę przynajmniej na jednej ścianie mieć "krzyczący" kolor...
A potem powoli, powoli byle do jesieni i lunie lawina: zmiana
kanapy, dywanu, firan, oświetlenia itp.
Tylko meble zostają i podłoga

))
Wszelkie pomysły, uwagi i dowcipy wskazane

))))