Lato- wypoczyek dla 50-latków

04.07.08, 17:28
Kochani - proszę o pomoc. Wprawdzie ze mnie "trzydziecha" a
nie "pięćdziesiątka", ale ośmielam się prosić o radę w dziedzinie
urlopowej. Chciałabym wysłać rodziców na tydzień w jakieś przyjemne,
najchętniej górskie rejony, rzecz jasna w Polsce. Przekopałam
kilkanaście stron internetowych i raczej jestem dalej niż bliżej
decyzji - gdzie? Poradźcie coś proszę, bo czas nagli. Wypoczynek ma
być niezbyt drogi, miejsce - urokliwie i w miarę atrakcyjne pod
względem kulturalno-rozrywkowym dla 50-latka, bez dzikich tłumów
turystów. Karpacz? Bukowina Tarzańska? Szklarska Poręba? A może inna
miejscowość? Pomocysmile
Mgda
    • skrzydlate Re: Lato- wypoczyek dla 50-latków 06.07.08, 22:18
      tu są tłumy..


      ale coś mi sie przypomniało, jak chcesz kulturalnie i ciekawie i niedrogo to ich
      wyślij do Kremnicy do Słowacji, właśnie stamtąd wróciłam, przyjazne miejsce
      gdzie miejscowi mówią ci na ulicy dzień dobry tak sobie i z uśmiechem... tam
      jest lato kulturalne, międzynarodowy festiwal kabaretów się właśnie skończył, w
      kolejce, jazz, muzyka powazna i Bóg jeden wie co jeszcze, do tego wody termalne,
      ładne widoki i tak dalej
      • natlaa Re: Lato- wypoczyek dla 50-latków 07.07.08, 00:48
        Lancokorona. To na mur coś dla Twoich rodziców. Miejsce urokliwe,
        mnóstwo spacerów i tanio. Jeżeli chcesz sie czegoś dowiedzieć,
        napisz na adres natlaaa@gmail.com
        Ja tam od jesieni byłam już 6 razy.
        Jest tu gdzieś wątek o tej wsi i zdjęcia. Jak znajdę, to wkleję.
        • natlaa Re: Lato- wypoczyek dla 50-latków 07.07.08, 00:59
          Albo po prostu wkleję Ci zdjęciasmile
          picasaweb.google.pl/natlaaa/WidokZBalkonu
          picasaweb.google.pl/natlaaa/ZachDSOCaWRuinachZamku
          picasaweb.google.pl/natlaaa/Lanckorona
    • neilos Re: Lato- wypoczyek dla 50-latków 07.07.08, 12:47
      O mamma mija, napisałas o nich jak o staruszkach...
      Czy sami nie potrafią zadbać o siebie?
      Napisz lepiej co lubią robić, wtedy możnapodpowiedzieć ciekawe
      miejsca.
      Jako pięciesięciolatka jeżdzę na nartach, w lecie na igielicie,
      wspinam się, zwiedzam, pływam,żegluję...
      Chyba nie jestem wyjątkiem?
Pełna wersja