p.a.d.a.l.c.o.w.a
01.08.08, 19:45
Ostatnio stwierdzono u mnie Syndrom Starczego Braku Skupienia
Uwagi /SSBSU/.
Przejawia się on następująco:
- Decyduję się na podlanie ogrodu.
- Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój
samochód i stwierdzam, że wymaga
umycia.
- Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na
stole pocztę i rachunki, które
wcześniej wyjąłem ze skrzynki.
- Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciem samochodu.
- Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i
zauważam, że jest pełny.
- Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz.
- Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do
śmietnika będę blisko skrzynki
pocztowej więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem.
- Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową i
stwierdzam, że został mi jeden czek. Nowa
książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.
-Wchodzę do gabinetu a na biurku stoi puszka Coca Coli, którą
niedawno piłem.
- Stwierdzam, że Coca Cola jest ciepła i trzeba ją wstawić do
lodówki.
-Idąc do kuchni z Coca Colą w ręku zwracam uwagę na kwiaty na
parapecie wymagają podlania.
- Odstawiam Coca Colę na parapet i odkrywam leżące tam moje
okulary, których szukałem od
samego rana.
-Postanawiam, że lepiej będzie jeżeli je zaraz położę z
powrotem na biurko, ale najpierw
podleję kwiaty.
- Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę. Nagle
zauważam pilota telewizyjnego.
Ktoś zostawił go na stole kuchennym.
- Zdaję sobie sprawę, że wieczorem kiedy będziemy chcieli
oglądać telewizję będę znowu szukał
pilota i nie przypomnę, że jest na stole kuchennym. Decyduję się
położyć go na miejsce przy
telewizorze. Tam gdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty.
- Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę.
Odkładam pilota na stół, biorę
szmatę i wycieram podłogę.
- Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie
chciałem zrobić.
Pod koniec dnia:
> Ogród jest nie podlany
> Samochód jest nie umyty
> Rachunki są nie zapłacone
> Puszka ciepłej Coca coli stoi na biurku
> Kwiaty są suche
> Jest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowej
> Nie mogę znaleźć pilota telewizyjnego
> Nie mogę znaleźć moich okularów
> I nie wiem co zrobiłem z kluczykami od samochodu
A kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostało
zrobione jestem naprawdę zdumiony bo
wiem, że przez calutki dzień byłem bardzo zajęty i jestem
rzeczywiście zmęczony. Zdaję sobie sprawę
z tego, że jest to poważny problem. Mam jeszcze prośbę. Przekaż tę
informację wszystkim, których
znasz, bo nie pamiętam komu ją już opowiadałem.
Nie śmiej się, jeżeli to nie jesteś Ty, Twój dzień nadchodzi !
> STARZENIE SIĘ JEST NIEUNIKNIONE
> DOROŚLENIE JEST OPCJONALNE
> ŚMIANIE SIĘ Z SAMEGO SIEBIE JEST TERAPEUTYCZNE
Miłego Łikendu, Pad.