A co się tak śmiejecie!! :((

29.08.08, 14:51
A gdzie mam napisać, że mam wisielczy humor, a pogda fatalna i nikt
mnie nie rozumie? Przecież nie w wątku: "Co mnie dzisiaj cieszy?
A z drugiej strony to mi "wisi i powiewa" ... w moim wieku duuużo
więcej mi wolno wink)
Nie chcę słuchać uwag!!!! Kapelutek fioletowy wynalazłam... co za
ulga!wink)
    • sagittarius954 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 15:01
      W wisielczą pogodę
      Gdy wisielec dyndał
      Topielec wypłynął
      Denat resztką pojemności płuc
      Wydał tchnienie jęczące
      Tak bardzo męczące sumienia
      Żywych trupów
      Deszcz po szybach spływał
      Wiatr konary kołysał
      A na forum pięćdziesięciolatków
      Pucha
      Gdzie milata przebiera
      I uwag nie zbiera
      Bo kapelusz ma
      Taki ładny
      Fioletowy
      No ... niemal pogrzebowy
      Niech dalej wisielczy humor
      Trwa
      Acha ...smile))
      • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 15:05
        Kapelusik to sprawił, że mnie Sagi rozbawiłsmile
        • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 15:34
          Milatka wisielczy ma humor
          więc na forum robi rumor,
          ale chwalić Pana naszego
          ubrała kapelusza fioletowego.wink)
          Wszystko jej wisi i powiewa
          gdy złe humory miewia
          i to tylko dzięki NIEMU!
          KAPELUSZOWI FIOLETOWEMU !wink))
          • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 15:52
            Kapelutek był stary i pomógł na krótko
            Humorek wisielczy powrócił moja Natlutkosad
            • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 16:42
              Cóż powodem humorka złego???

              Strzel więc kielonka małego,
              włącz sobie muzykę "urodną",
              przybierz pozycję wygodną,
              pomarz o rzeczach przyjemnych,
              a nie myśl o sprawach przyziemnych. wink
              • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 16:51
                Prowokacja była mała
                a wielce się udaławink
                Hurrra!!
                • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:00
                  Akcja prowokacja.
                  Ja zaś całkiem serio:
                  Góry w chmurach
                  rzeka bura
                  dzisiejszego dnia natura.
                  Gdybym więcej się uczyła
                  może deszcz bym odczyniła?
                  • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:05
                    Widzisz Wiedźmo moja miła???
                    Dlaczemu się nie uczyłaś?
                    Twoja wina, że szaro, buro
                    że dzień nam upływa ponuro...smile
                    • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:09
                      Tobie buro? Tobie szaro?
                      Może klapsów masz za mało.
                      • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:12
                        Ty sie nie wymiguj nieuku jeden
                        to przez Ciebie ten dzień, to żaden eden!
                  • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:08
                    Odczyniają czarownice,
                    a nie pilne uczennice
                    co się magią nie parają
                    przecież o tym wiesz Polnaro!wink)
                    • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:14
                      Pilnie uczyłam się dawno,
                      wiem już,że często na darmo.
                      Teraz czarów potrzebuję,
                      tylko z nimi zatańcuję.
                      • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:16
                        Stara i czarowna
                        czarodziejska czy wymowna? (Polnaro)
                        • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:22
                          Hej, Milatko nasza droga
                          o majtasach? olaboga!
                          Taki temat tu? Na forum?
                          Rany, rany....niech to piorun!
                          • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:29
                            Temat trafny i w sam raz
                            przeczytajcie jeszcze raz:

                            A co się tak śmiejeciesmile)))
                        • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:29
                          Trochę stara, trochę jara,
                          gadająca lub milcząca,
                          a to więdnie, to rozkwita,
                          każda taka jest kobita.
                          • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:34
                            Każda taka jest kobita...
                            trochę więdnie, znów rozkwita,
                            czasem płacze, potem śmieje
                            wzbudzając w chłopach nadzieje.
                            • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:37
                              Ta o magii, ta o chłopach
                              taka z nimi jest robota
                              Ja tu dłużej nie wydolę,
                              co mam robić? Ja pikolę...(przepraszam!)

                      • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:18
                        Czarodziejek masz tu wiele,
                        nawalają czarodzieje!
                        Moze otworzymy szkołe......
                        Harry Poter dyrektorem!!!
                • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:10
                  Milatka! Zmień nicka na Prowokatorka,
                  wtedy bez obaw wrzucimy Cię do worka,
                  worek zamkniemy szczelnie, damy klawiturkę
                  będziesz musiała tylko klkać, bo inaczej
                  zrobimy awanturkę! smile
                  • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:13
                    Klawiaturka i klikanie,
                    a temacik, a przesłanie?
                    • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:21
                      Natla jasno znów nie mówi,
                      czy beze mnie, czy przeze mnie?
                      Jedno pewne. Mnie nie było.
                      Przez to wszystko się ...skiepściło
                      • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:32
                        Ty tak ciągle nie umykaj
                        od tematu edukacji,
                        lepiej czarną wiedzę łykaj,
                        bo wkrótce koniec wakacji.
                        • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:34
                          Czarna magia jest szkodliwa,
                          powiem mocniej: obrzydliwasad
                          • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:37
                            Hej! Uważaj Ty lepiej Milatko roztomiła,
                            żeby Polnaro w muszkę Cię dziś nie przemieniła.
                            • natla Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:39
                              Żegnam Was na razie Czarodziejki moje,
                              bo lada moment goście wejdą w me podwoje. smile))
                      • sagittarius954 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:46
                        Zaraz znów wyruszyć muszę
                        Wisielcowy humor ja zabieram
                        Z nim nadzieję
                        Że zastanę poniektóre
                        Fioletowe kapelusze
                        Ułożone w pudełeczkach
                        Czekające niecierpliwie
                        Na spacerek
                        Na główeczkach
                        W miłym już jesiennym słońcu
                        Zatem
                        Nisko się kłaniając
                        Pozostawiam się w pamięci
                        Życząc przygód w internecie smile
                        Pa.smile
                        • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:59
                          Dokąd cię to znowu niesie
                          czy nie lepiej w internecie?
                          Czy ty drzewo, czy bylina?
                          co tak stoisz jak drabina?
                          Czas już zdradzić działkę miłą
                          i pozostać tu z dziewczyną
                          Kapelusik na cię czeka
                          w gawiarence lektur rzeka...


    • skrzydlate Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 17:39
      a ja dzisiaj przeprowadzałam prywatne śledztwo mające ustalić okoliczności
      okradzenia mojego taty, bo on cos slabo komunikatywny był.. nachodziłam sie a
      potem z konkretnymi danymi pojechalam na policje i omal nie zostalam wy.. jakby
      tu powiedziec... ominieta że tak powiem... probowano mi na poczatku wyjasnic, ze
      ... takie rzeczy sie zdarzają.. pierdupierdu... hihi... ale cos tej pani
      dyżurnej nie pozowliło mnie zlekcewazyć i jutro jedziemy z dyzurnym spisywac
      historie w domu taty... pilnować staruszków!!!

      hieny sa wszędzie!

      ps
      a głównie to chodziło mi o tatę, lepiej się poczuje.. wygada sie... zresztą
      hieny były widziane przez różne sąsiadki i podejrzewam że żerują na tym osiedlu
      na stałe... więc nagonka własnie dzisiaj ruszyła


      a na koniec złapał mnie deszcz i po przejściu 200 m byłam po kolana mokrusieńka

      moznaby powiedzieć - dzień jak codzień wink
      • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 22:07
        skrzydlate napisała:

        > a ja dzisiaj przeprowadzałam prywatne śledztwo mające ustalić
        okoliczności
        > okradzenia mojego taty, bo on cos slabo komunikatywny był..
        nachodziłam sie a
        > potem z konkretnymi danymi pojechalam na policje i omal nie
        zostalam wy.. jakby
        > tu powiedziec... ominieta że tak powiem... probowano mi na
        poczatku wyjasnic, z
        > e
        > ... takie rzeczy sie zdarzają.. pierdupierdu... hihi... ale cos
        tej pani
        > dyżurnej nie pozowliło mnie zlekcewazyć i jutro jedziemy z
        dyzurnym spisywac
        > historie w domu taty... pilnować staruszków!!!
        >
        > hieny sa wszędzie!
        Wybacz Skrzydlate, że Twoje problemy w tej naszej "głupawce" nam
        umknęły. Dobrze, że nie dałaś się wymanewrować na policji. Walcz z
        niegodziwościami i poinformuj nas jak przebiegło to spisywanie i
        ciąg dalszy. To wszystko jest bardzo przykre. Pozdrawiamsmile
        • skrzydlate Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 22:18
          jestem padnięta, a policja? no.. potraktowali mnie serio na koniec.. ja nie z
          tych co się dadzą wykolegować, ale to nic nie da najpewniej, chyba że baby
          złapie jakiś krzepki staruszek osobiście, skuje paskiem od spodni i dostarczy
          policji w godzinach, kiedy ktoś jeszcze tam jest poza dyżurnym smile
          • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 29.08.08, 22:24
            Więc te hieny to baby? Stare czy młode?
            • skrzydlate Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 30.08.08, 12:36
              hieny były średnie, ale jaki był przystojny ten policjant, do tego dowcipny i
              sympatyczny, spędziłam upojne półtorej godziny na komisariacie

              ps
              UCZULAM zgodnie z info otrzymanym na policji, bo te przypadki są częstrze niz
              sie wydaje:

              poluja zawsze hieny-kobiety, we dwie, często w średnim wieku lub starsze (budzą
              zaufanie), rzadko młode, podają sie za pracownice administracji, osrodka opieki
              spolecznej, przedstawicielki fundacji polsko niemieckiej, pielęgniarki
              środowiskowe, co bądź, co działa na danym terenie, sprawdzaja rury, oferuja
              pieniadze, to ostatnie najczęściej, starzy ludzie łakną często pieniedzy, bo nie
              pracuja..

              jedna robi piane z mózgu właścicielce/właścicielowi mieszkania, krótko mówiąc -
              zamęt w jednym oddzielnym pomieszczeniu (np. kuchnia), druga bardzo szybko i
              sprawnie oblatuje mieszkanie, miejsca standardowe u staruszków: stoliczki nocne
              przy łóżkach, szufladki i szafki w sypialniach lub w pobliżu łóżka, jakies
              krednsiki, one maja nosa do tych rzeczy

              policja ma na stanie wielka kartoteke takich pań, jeśli ma sie podstawy do
              identyfikacji - tak jak w moim przypadku, kiedy zyczliwa sasiadka probowala sie
              dowiedziec, co jest grane i rozmawiala z jedna z hien, wiec pamieta ją doskonale
              i rozpozna, teraz wezwana na komisariat moze obejrzec fotografie i rozpoznac,
              moze akurat wyszly na wolność i zaczęły znowy prace po urlopie...

              mam tez do rozdania sąsiadom telefon do sierżanta (tego przystojnego), jak
              zobaczą - maja dzwonić

              i tyle

              padam, to znaczy umęczona tym wszystkim jade na działke na grila do znajomych, pa
              • sagittarius954 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 30.08.08, 12:49
                Ta sprawa (skrzydlate) nasunęła mi taki pomysł, żeby swój własny pitawal
                prowadzić , co mogłoby ustrzec naszych czytelników przed nieprzyjemnymi
                sytuacjami . Postaram się osobiście przedstawiać przynajmniej raz w tygodniu i
                opisywać sprawy jakie miały miejsce na terenie Warszawy, od was zależy czy warto
                . Prasa , i wiadomości ze świata sądu dostarczają wystarczająco dużo takich
                przykładów . Nie wiem tylko czy byłoby takie zapotrzebowanie . smile
                • skrzydlate Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 30.08.08, 22:05
                  spróbuj

                  jeszcze kawałek rozmowy z dyżurnym na policji:
                  - bo widzi pani, ci ludzie chyba dziecinnieją na starość
                  - chyba tak, ale jak zauważyłam, nie wszyscy, znam panią, która jest bardzo
                  ostrożna, trzeźwa i daje sobie rade świetnie, nic jej nie zaskoczy
                  - ale czy pani wie, jaka ona jest nieszczęśliwa? ciągle nieufna i ostrożna
                  - fakt, coś w tym jest
                  • del.wa.57 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 03.09.08, 15:29
                    Tych domokrązców wszędzie pełno u mnie też chodza dzwonią a wybierają sobie
                    polskie czy rosyjskie nazwiska,zdarzaja sie tez takie przypadki o których
                    Skrzydlate napisała,wpadaja takie dwie dośc dobrze
                    ubrane,uprzejme,serdeczne,miłe,proszą czasem o szklanke wody czy skorzystanie z
                    toalety albo przynosza dobre wieści od ''kuzyna-ki'' czy od dobrej
                    znajomej,zawsze znajdą pretekst,zeby wejsć na chwile do mieszkania,zagadać
                    babcie czy dziadka,smutne,ale prawdziwe.
                    Moja mam dała sie kiedyś nabrać,przychodzi pan z przesyłką(mama niczego nie
                    zamawiała)to dla pani paczka,ale musi pani zapłacic 300zł,moja mama
                    płaci,bierze paczkę a tam żelazko,czajnik elektryczny chyba suszarka do włosów
                    juz nie pamiętam co tam było...
                    Dzwonie do mamy i wszystko mi to opowiada,rany! mamo dlaczego nie pogoniłaś tego
                    domokrążce?...a ja myślałam,że to od ciebie paczka...mamo czy jak wysyłałam ci
                    paczkę,płaciłaś kiedyś za jakąś? no,nie! od tamtej pory nie wpuszcza nie
                    znajomych do domu.
                    • del.wa.57 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 03.09.08, 16:07
                      Hej dziewczyny!!
                      Ależ cudne to pisanie
                      prosze jeszcze,miłe Panie.
                      Poczytałam,zobaczyłam
                      i sie świetnie ubawiłam.
                      wink))))))))))
                      • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 03.09.08, 18:58
                        Sama sobie wykrakałam zły humorek,
                        Ten wisielczy, co dopadł mnie we wtorek.
                        Stary kapelutek niewiele pomaga mi,
                        Ale może recepta naszej miłej Natli?
                        Zaraz się do niej dostosuję
                        i przepisane leki sobie zaaplikuję:

                        ”Strzel więc kielonka małego,
                        włącz sobie muzykę "urodną",
                        przybierz pozycję wygodną,
                        pomarz o rzeczach przyjemnych,
                        a nie myśl o sprawach przyziemnych. wink

                        A jutro powiem wam czy poskutkowało
                        Bo może jeden kielonek to za mało?

                        • del.wa.57 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 03.09.08, 19:30
                          Milatko!!
                          Prawdę ci Natla gada
                          kielonek najlepszy jak
                          chandra dopadawink

                          Zły humor zakop głęboko,
                          kapelusz zmień na..liliowy,
                          zerknij do lustra''zrób oko''
                          a świat zobaczysz kolorowywink)
                          • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 03.09.08, 20:28
                            Może to jutro wszystko zrobię i wtedy wam opowiem?
                            dzisiaj nie wiem gdzie szpadelek do kopania,
                            kapelusz w szuladzie .. i na noc nie ma malowania...

                            Drugi kielonek sączę, a chandra w głowie, a łezka w oku..
                            jutro się mocno zawezmę i na niej dokonam wyroku!wink
                            Kapelusik włożę liliowy i...tak! Świat zobaczę kolorowy!
                            • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 08:18
                              Do kapelusza dodaj kolorowe okulary
                              Świat wtedy przestanie być szary.

                              Pomyśl może o nas chwilę
                              Takich więcej jest dziewczynek
                              Co nastroje zmienne mają
                              Jednak z nimi radę dają
                              • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 10:40
                                Świat odzyskał barwy, a ja wiarę w ludzi,
                                Dziękuję, że dla mnie chciało Wam się trudzićsmile

                                I sprawdziło się powiedzenie:
                                „Odrobina miłości człowieka do człowieka lepsza jest od wszystkiej
                                miłości do ludzkości” /Richard Dehmel
                                • del.wa.57 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 15:29
                                  Na wszelkie chandry i doły,
                                  sen najlepszy i dobre słowo
                                  i kapelusz liliowy....
                                  zaraz jest kolorowo!
                                  wink))
                                  • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 16:06
                                    Jest kolorowo i bardzo zdrowosmile))))))))))
                                    • polnaro Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 16:16
                                      Bardzo zdrowo, to: 2 litry wody mineralnej, 2 kg pracy fizycznej /może być
                                      spacer/, 1 kg warzyw, 0,5 kg owoców, 1/4 l słabego alkoholu, szczypta białka,
                                      węglowodanów i wapnia, jeszcze COŚ dla smaku. Wszystko wymieszać z dobrym
                                      towarzystwem. Stosować codziennie.
                                      • milata2 Re: A co się tak śmiejecie!! :(( 04.09.08, 16:47
                                        Muszę zmienić trochę tę recepturę - wody za dużo, warzyw niech
                                        będzie 35 dag, 1 kg owoców, alkohol tylko dla towarzystwa, ale nie
                                        codziennie przecież w nałóg bym wpadła, towarzystwo też nie
                                        codziennie, chyba że forumowe ... to co innego, reszta może być smile)))
Pełna wersja