Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory

27.09.08, 14:23
Pomyślałam sobie, że teraz jest dobry czas na zaplanowanie sobie
zajęć manualnych na długie jesienne wieczory. Może wreszcie coś
wydziergam, wyhaftuję, zrobię na szydełku, może ramki do obrazów
jakoś przerobię.
Samo planowanie już jest ciekawe, szukanie pomysłu na kartkę
świąteczną, wymyślenie wystroju stołu wigilijnego, a potem
świątecznego ze wszystkimi dodatkami, kolorystyką itp., pomysły na
prezenty i opakowania, nowe serwetki do posiłków i tysiące innych
detali by zaczarować te piękne chwile z rodziną, a czasu wcale nie
jest za dużo.
Teraz jest pora na zbieranie pomysłów, na pofolgowanie swojej
wyobraźni, planowanie i zbieranie różnych materiałów, by potem
przystąpić do działania. Zresztą pomysły na jesienne i zimowe
wieczory to nie tylko te dotyczące świąt przecież....
    • sagittarius954 Zupełnie nie na temat 27.09.08, 14:47
      Proszę milato nic nie bój smilebig_grin
      To ja będe pisał nie na temat , i to tylko częściowo .
      Wszystkie z was ,jesteście jak jedna osoba , i że ja jestem, tu trafiłem, to w
      ogóle jakiś cud - a tematów macie mnóstwo. Moim podstawowym zadaniem tej
      jesieni, będzie wymyslanie dla was tematów . I wcale sie nie boję, że nic nie
      wymyślę . Toć się żyje i to życie dostarczy mi i wam taką ich ilośc, że aż
      znudzi sie bardziej klikanie . W szarości dnia znaleźć promyk , i Wy to
      pokazujecie a ja tylko idę za obranym przez was kierunkiem . I uczę się .
      Drugiego człowieka.
      A doskonałym przykładem jest właśnie milata . Człowiek - wątek . Z pomysłami na
      kilka pokoleń klikających na forum smilebig_grin
      • milata2 Re: robótki ręczne i nie tylko.. 27.09.08, 20:03
        Właśnie dwa lata minęło odkąd jestem na emeryturze - to był totalny
        luz, improwizacja... Wreszcie sama siebie postanowiłam trochę
        zdyscyplinować. Deszczowe dni i to, że jesień stała się faktem
        zmobilizowały mnie do jakiegoś przemyślanego działania. Ta jesień
        będzie pod znakiem robótek ręcznych i różnych pierdółekwink))
        Wczoraj sobie oglądnęłam "dziergadełka" z naszego forum i zachwyciły
        mnie zdolności niektórych dziewczyn...
        Dzisiaj oglądam czasopisma i odkładam pomysły, znalazłam jak zrobić
        na szydełku aniołka, pomysły na ramki do zdjęć, obrączki haftowane
        na serwetki i takie tam podobne...
        Muszę się rozejrzeć w internecie... czekam też na Wasze sugestie smile
        A Sagi rzeczywiście zamącił w wątkuwink)
    • skrzydlate Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 29.09.08, 18:54
      ludzie, pozazdroscic... bo ja szykuje sie do nowej pracy i adrenalina mi
      skoczyla na maksa
      • grazyna10 Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 30.09.08, 00:07
        Taki problem mialam po przeprowadzce do Nl. Niestety jest to kraj
        deszczowy. Nieraz mam wrazenie ze jesien ty trwa wiecej niz pol
        roku. No wiec dlugie deszczowe wieczory, bardzo ograniczona liczba
        znajomych, zeby nie zwariowac i nie popasc w deprecje musialam
        znalezc sobie jakies zajecia. Cudowne forum Rekodzielo i ozdoby
        podsunelo mi pomysly. Patrzac na to co dziewczyny potrafia zrobic
        zaczelam probowac tez. Z Lepszym lub gorszym skutkiem, ale nie to
        jest najwazniejsze. Najwazniejsze jest to, ze dzieki tym zajeciom
        nie boje sie juz jesiennych szarug. Malo tego polubilam je. A nawet
        przyznam sie po cichu ze nieraz to juz tesknie aby zaczelo padac, bo
        wtedy bez zadnych wyrzutow sumienia rozkladam swoj hobbystyczny
        majdan.
        Dla zainteresowanych podrzucam linka, moze znajdziecie tu jakas
        inspiracje dla siebie fotoforum.gazeta.pl/71,1,1111.html
        • wiktoria53 Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 30.09.08, 08:48
          Powinnam wpisać w tym wątku moje pomysły, ale ja napiszę że kiedyś
          w "młodośći", kiedy dzieci były małe wiele dziergałam, szyłam i
          długi wieczór miałam zapełniony. Teraz oczy nie pozwalają mi na tego
          typu robótki więc w ciagu dnia coś jeszcze uszyję, a wieczorem
          jedynie niewiele poczytam.
          • ktosia57 Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 30.09.08, 21:51
            ja lubię porządkować zdjęcia,robię albumy z letnich wojaży.Przeglądać starem
            zdjęcia i pooddychać minionym czsem
            • milata2 Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 01.10.08, 12:33
              Grażynko, dziękuję za linka, przyda się. Przekopać się przez
              dziesiątki stron na temat robótek ręcznych nie jest łatwo, bo wymaga
              dużo czasu. Łatwiej jest jak ktoś się podzieli takim linkiem.
              Wkleję swój
              www.makatka.pl/
              • milata2 Re: Pomysły na jesienne szarugi i długie wieczory 04.10.08, 19:14
                Kochani, oczy mnie już bolą od wypatrywania tych cudeniek
                robótkowych w internecie. Ile rzeczy chciałabym zrobić, chyba wiosna
                mnie zastaniewink Śliczne aniołki, gwiazdki i bombki na choinkę,
                serwety, bluzeczki .... cuda!
                Znalazłam śliczny szal Fale Dunaju i przymierzam się do zrobienia
                takowego...
                Boję się, że ze mną będzie jak w tym wierszu:

                "Fatalne skutki ręcznej robótki"/Bożena Kozak
                Choć mam urlop, odpoczywam,
                mój telefon się urywa.
                Robią w pracy dużo krzyku,
                bo kontrolę mają NIK-u,

                a ja sobie dziergam żwawo
                ... oczko lewe, oczko prawe...
                Mnie nie wkurzy żadną sprawą
                stary diabeł nawet.

                Mąż się uwziął i narzeka,
                że od rana głodny czeka,
                lecz wam powiem w tajemnicy,
                że nie będzie jajecznicy,

                bo ja sobie dziergam z wdziękiem
                ... oczko lewe, nitkę zwiąż...
                Mnie nie wzruszy swoim jękiem
                rozpieszczony mąż.

                Pies łapami w drzwi kołacze,
                w pisk uderza, prawie płacze.
                Ma potrzeby i to spore,
                ale kiepską wybrał porę,

                bo ja sobie dziergam dzielnie
                ... oczko narzuć, oczko zbierz...

                A pogoda sprzyja takim robótkom, a w domku cieplutko i przyjemnie,
                można włączyć muzyczkę... pozdrawiam wszystkich smile))
                • milata2 Re: szaliczek - Fale Dunaju 04.10.08, 19:46
                  moteczek.blox.pl/html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja