póki co, dalej o służbie zdrowia

08.10.08, 13:04
Wiek to największa choroba , nieuleczalna , z wiekiem zdobywamy doświadczenie
i dlatego doszedłem do wniosku , że będę odkładał swoje grosiki na leczenie.
Nic nie zapewnia tak doskonałego kontaktu z lekarzem jak zapłacenie mu za
wizytę . On ma świadomość , że dostaje dodatkowe pieniądze oprócz tych , które
co miesiąc wypłaca mu ośrodek zdrowia . Ja mam świadomośc ,że nie odeśle mnie
, zbędzie, bo ma mało czasu .
Do tego dochodzi walka między politykami o popularność . Tu patrz orędzie
Prezydenta. Premier odwołuję się do społeczeństwa, odsyłając Prezydenta
tudzież . I robi swoje . Uzdrawaia służbę zdrowia, zapewne wprowadzając taką
ustawę , aby nie było zatorów pieniężnych , koszmarków typu pacjent czeka na
operację ,ale NFZ jeszcze nie zdecydował czy ta operacja mu sie należy i.t.p.
. Nikt się nie zapyta pacjenta czy woli płacić ze swoich pieniędzy , czy przez
NFZ. Ani czy lubię kolejki . Pozornie to ja je lubię . Nawykłem . Stałem za
alkoholem , mięchem , cukrem , czekoladą , tv , radiem , nawet gazetą . To
niby dlaczego mam nie stanąc w niej, żeby obejrzeć lekarza. Pomóc to zapewne
mi nie pomoże , za to uzdrowi moją psychę . Wzmocni mnie do samoleczenia i
kontaktów ze znachorem .big_grin
Pełna wersja