globerr
10.10.08, 18:20
Nie jestem za nikim. PIS-PO-SLD to nie moja bajka. Ale ster rządu trzyma PO.
Rada gabinetowa w sytuacji, kiedy krach finansowy jest coraz bliżej, powinna
się odbyć. My jesteśmy zależni od mądrości naszych
polityków. W tej chwili zastanawiam się, czy nie przesadziłem z tą mądrością.
Statystyczny obywatel RP może tylko liczyć na tą "mądrość". Nie rozumiem,
dlaczego premier rządu nie może zmienić swojego kalendarza dla spraw
najbardziej pilnych. W mamienie, że nic nam nie grozi nie wierzę.
Dzisiejszy wynik giełdy i spadek wartości złotówki to potężny sygnał dla
rządzących.
Najbardziej śmieszne jest to, że PO zyskuje punkty dzięki błędom opozycji.
Brak wyboru to wybieranie niby mniejszego zła. Czy mniejszego przekonamy się w
starciu z prawdziwymi problemami, które już są blisko.
Zastanawiam się dlaczego większość sondaży nie obejmuje tzw. niezdecydowanych
(nie popieram żadnej z partii). Jeśli demokracja ma polegać na kuglowaniu
sondażami dla zysku jednej, czy drugiej opcji to chyba jest tu jakieś
nieporozumienie.
Ja deklaruję, że jestem niezdecydowany......i chciałbym wiedzieć ile nas
niezdecydowanych jest.