Wpływanie na decyzje innych

23.10.08, 08:55
Nieraz robimy to bezwiednie . Częściej interweniujemy osobiście . Czy lubimy
to robić . Życie zawodowe , nieraz przenika życie osobiste , to co staje się w
pracy powszednie, nie musi przenikać naszego życia domowego . Czy są sytuacje
od których uciekamy i nie narzucamy swojego zdania innym .
    • natla Re: Wpływanie na decyzje innych 24.10.08, 01:18
      Życie mnie nauczyło, żeby się nie wymądrzać,kiedy nikt mnie o to nie
      prosi.Kiedyś ciągle latałam z "dobrymi radami" w najlepszej wierze.
      Teraz też to robię, ale zupełnie inaczej i bardzo rzadko. Tylko w
      sytuacjach, które wydają mi sie zabójcze dla delikwenta. I raczej
      nie wpływam, a ostrożnie sugeruję.
      Właśnie jestem w sytuacji, która wymaga ode mnie pełnej mobilizacji.
      Uważam na każdy gest i słowo, zostawiam furtki i staram sie nic nie
      sugorować. Ale.......nie mogę powiedzieć, że nie mam
      wpływu...dlatego staram się jak najmniej wpływać, a raczej pobudzać
      do myślenia.
      • izis52 Re: Wpływanie na decyzje innych 24.10.08, 09:40
        Dyplomacja w sytuacjach prywatnych jest trudną sztuką zwłaszcza dla
        osób z charyzmą, a obdarzonych wrażliwością. Kiedy ktoś liczy się z
        Twoim zdaniem trudno uniknąć wpływania. Zawodowo obiektywnie
        analizujesz sytuacje i alternatywy rozwiązań, a wybór należy do
        zainteresowanego. Prywatnie, gdy sprawa dotyczy nas lub naszych
        bliskich do analizy zawsze wkradają się emocje i nie da się uniknąć
        subiektywnej oceny, a nawet swoistego, podświadomego manipulowania.
        Jak ognia unikam takich sytuacji, bo skutki mogą nas przerosnąć.
        Najprościej skłonić kogoś do wygadania się na temat, a może sam
        znajdzie rozwiązanie ? Może trochę lakonicznie dopytywać ?
    • marii51 Re: Wpływanie na decyzje innych 27.10.08, 07:39
      ''Życie zawodowe , nieraz przenika życie osobiste , to co staje się w
      pracy powszednie, nie musi przenikać naszego życia domowego "

      To prawda- nie zawsze można wnosić do Życia osobistego różnych
      spraw - o pracy zawodowej-owszem próbowałam-ale bardzo szybko
      zrozumiałam- że nie wolno-( ale to były błędy młodości..)
      WIEM ,ŻE jezeli już tak bardzo chcemy powiedzieć ,to robić należy
      tylko minimalnie---
      bo-
      życie nasze osobiste to moc przerożnych spraw-
      zupełnie wystarczających naszych i tylko naszych!
      owszem gdy malżenstwo pracuje w tym samym zawodzie-
      to jak sie mówi -"nadają na tym samym tonie-"- być może?
      dlatego nie wynosiłam z domu moich spraw prywatnych-
      w pracy byłam" bodajbyś cudze dzieci uczyłsmile
      ale-
    • polnaro Re: Wpływanie na decyzje innych 27.10.08, 09:28
      Jak obronić się przed niepożądanym wpływem innych ludzi na nasze decyzje? Jak
      uniknąć sytuacji, w których dopiero po czasie orientujemy się, że oto ktoś nas
      naciągnął na coś, na co wcale nie mieliśmy ochoty? Jak nakłonić innego człowieka
      do zmiany sposobu postępowania?
      Moim zdaniem warto przeczytać "Wywieranie wpływu na ludzi" Roberta Cialdini.
Pełna wersja