zaginął mi przydział!

06.11.08, 07:44
Mieszkamy 30 lat w bloku,w lokalu,który był spóldzielczy,potem /za
ciężkie pieniądze/spółdzielczy własnościowy.
Mieszkamy,płacimy i wszystko w porządku.Ale nie mam przydziału!
tzn,nie mam dokumentu,że mam przydział na to mieszkanie.Gdzie i
kiedy zginął pojęcia nie mam!Wszystkie papiereczki wiążę w
teczkę,nawet stare karty gwarancyjne mam, a przydziału nie mam.
Pamiętam,że była to mała kartka jak z zeszytu i tyle...
Czy ktoś mi podpowie co robić?
W biurze spóldzielni zrobili dziwną minę i szybko wyszłam pod
pretekstem,że będę szukać jeszcze, ale nie znalazłam i zdenerwowana
jestem bardzo.
    • marii51 Re: zaginął mi przydział! 06.11.08, 07:57
      DANUŚ-zadzwonię do mojej koleżanki -radcy prawnego,to ci napisze,,ok?
      o ile nie pobywa w Niemczech u syna --
      ALE 1 sprawa, to oni na naszych usługach są--dzięki nam społdz-własn-
      - oni maja pracę- nie jest to żadna łaska żeby sami ci dali z
      uśmiechem!ja domyślam masz uregulować jakieś sprawy- , ich
      obowiązkiem jest odtworzyć duplikat- bo oni! muszą w archiwum mieć.
      pozrawiam Danuś- odezwij na pocztę..tofika

    • natla Re: zaginął mi przydział! 06.11.08, 08:06
      Przestań szukać! Już nie masz cirpliwości i robisz to nerwowo. Wróć
      do tego za kilka dni i zacznij od szukania głową.
      Karteczka się zapewnw podpięła lub nawet pokleiła pod inny dokument.
      A moze kiedyś jako podpięta wylądowała w koszu?
      W spółdzielni muszą mieć ten dokument, więc jak nie znajdziesz, to
      poproś o duplikat.
      Aleś sie biedne Maleństwo nawkurzałaś sad( Mnie też ręce opadają przy
      szukaniu papierków. Niby wszystko w porządku poukładane, a jak
      czegoś szukasz, to niet!
      A swoją drogą, ja jakoś też nie pamiętam, żebym miała taki
      dokument.....chyba dziś sie zapytam w spółdzielni......
      • sagittarius954 Re: zaginął mi przydział! 06.11.08, 08:17
        Ależ tak , jeden dokument jest u ciebie , drugi w spółdzielni. Panie ze
        spółdzielni nie powinny robić dziwnej miny tylko wyciągnąc teczkę z twoimi
        dokumentami i z niej karteczkę z podpisem . Ja miałem inna zagrywkę , gdyż mama
        nie podpisała dokumentu a niestety juz nie żyła, ale właśnie dzięki temu, że w
        administarcji był jeszcze jeden podpisany, mogłem starać się o wykup mieszkania .
        • maladanka Re: zaginął mi przydział! 06.11.08, 08:25
          chcielibyśmy dokonać wpisu do księgi wieczystej,żeby córka kiedyś
          kłopotów nie miała..
          Jejku,tak pilnuję papierów i żeby akurat przydział mi zginął!?
          Na razie nic się nie dzieje - może dobre duszki pomogą?
          • marii51 Re- w innej kwestii... 06.11.08, 08:45

            nie wiem czy wam to sie przyda czy nie?
            ale!
            bardzo pilnowałam swoich spraw- wykupu mieszkania na własność-
            i każdy kto dawno wykupił mieszkanie na własność-
            powinien teraz jeszcze raz b dokladnie sprawdzic w spoldzielni na
            jakich warunkach i zasadach to mieszkanie ma---
            1)nie wszystkie społdzielnie wykupiły grunt pod blok.. a mogły
            pobierać w umiejętny sposób podatki od nas od gruntu!
            2)jesli po otrzymaniu na własnosc społdz mieszkania --było tak
            dawniej-! było, bo ludzie tę sprawę poruszają!notarialnie nie
            zapisane w aktach!lepiej sprawdzić na jakich zasadach-
    • izis52 Re: nie ma powodu do zmartwień 06.11.08, 12:48
      Dokumentem poświadczajacym spółdzielcze własnościowe prawo do
      lokalu jest aktualne zaświadczenie spółdzielni w którym powinno być
      określone: właściciel prawa lub właściciele, czy nabycie nastąpiło
      w czasie trwania małżeństwa (ustawowa wspólność małżeńska),kto jest
      członkiem spółdzielni, czy mieszkanie jest wolne od obciążeń oraz
      czy została założona księga wieczysta (dla spółdzielczego
      własnościowego prawa ! ) jeśli nie była założona to numer działki i
      księgi wieczystej oraz oswiadczenie spółdzielni, że nie ma
      przeszkód do założenia księgi. Takie zaświadczenie zamawia się
      pisemnie w dziale członkowskim i spółdzielnia najpóźniej w ciągu
      miesiąca winna je wydać. Statuty spółdzielni ustalają krótsze
      terminy, a następuje to z reguły na pierwszym posiedzeniu zarządu
      spółdzielni. Zaświadczenie podpisują dwaj członkowie zarzadu lub
      członek zarządu i pełnomocnik wpisany do rejestru. Przydział na
      warunkach własnościowy nie jest ci potrzebny (tylko do
      udokumentowania okresu uprawniającego do zwolnienia od podatku
      dochodowego). A propos nie wiem po co chcesz założyć tę księgę ?
      Status mieszkania będzie i tak spółdzielcze własnościowe, a tylko
      dodatkowe opłaty przy sprzedaży itp. Zupełnie inną sprawą jest
      stosowane już od paru lat w spółdzielniach ustanowienie odrębnej
      własności lokalu, co wiąże się obmiarem lokalu, uregulowaniem stanu
      prawnego działki i wyliczeniem udziału w nieruchomości wspólnej
      (budynek i działka. Sama tego nie zrobisz tylko spółdzielnia, która
      zawiadamia członków o podjętych działaniach. Gdyby coś było mało
      zrozumiałe pisz. W miarę czasu pomogę.
      • maladanka dziękuję bardzo! 06.11.08, 14:32
        Bardzo serdecznie dziękuję za zainteresowanie i rzeczową poradę.
        Kolejny raz mam dowód,że forum jest pogotowiem ratunkowym i lekiem smile
        Na razie mam ksero przydziału,mnóstwo zaświadczeń o
        wpłatach,spłatach itp.
        A księgę uparł sie ślubny zakładać ale może minie mu?
        Trwam więc w swoim M bez perspektywy eksmisji do noclegowni,czym
        mnie i siebie ślubny straszył.
        • izis52 Re: nie ma powodu do zmartwień 07.11.08, 12:18
          Cieszę się, że stres przechodzi. Uparcie odradzam zakładanie księgi
          dla spółdzielczego własnosciowego prawa. Społdzielnie mają ustawowy
          obowiązek ustanowić odrębną własność lokali i wtedy sp.wł.prawo
          zmienia się w nieruchomość lokalową z odrębną księgą wieczystą
          (popularnie mówi się mieszkanie hipoteczne),a księga wieczysta
          obejmuje lokal + oznaczenie udziału we własności lub użytkowaniu
          wieczystym działki na której stoi budynek i we wspólnych częściach
          budynku klatka, ściany, instalacje. Spółdzielnie bronią sie jak
          mogą przed wykonaniem tego obowiązku, gdyż powstaje wtedy z mocy
          prawa wspólnota mieszkaniowa i można zlecić administrację innemu
          niż spółdzielnia podmiotowi, który może robić to lepiej i taniej.
          Ciągle przedłuża się spółdzielniom termin wykonania,ale członkowie
          spółdzielni winni domagać się uregulowania problemu. Póki, co
          spółdzielcze własnościowe prawo jest zbywalne, może być przedmiotem
          darowizny lub innego rozporządzenia testament, zamiana itp. Można
          podarować (bez podatku na razie) zstępnym i ustanowić dożywotnie
          prawo zamieszkiwania w całym lokalu,ale zawsze ryzyko sprzedaży z
          użytkownikiem....
          Zakładanie księgi w obecnym stanie rzeczy byłoby uzasadnione
          potrzebą zaciągnięcia kredytu, ale potem nie ominą Was ponowne
          koszty notariusza i urządzenia księgi lokalowej.
          Pozdrawiam.
          • natla Re: nie ma powodu do zmartwień 07.11.08, 13:36
            Izis, serdeczne dzięki za tę informację. Na pewno sie wielu osobom
            przyda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja