danske
10.11.08, 13:33
na innym forum zlalazłam taką bardzo ciekawą sentencje:
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości
osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany
dzień.
Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta
sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w
ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj.
Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu
otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę
nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej
nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia...
zycie trzeba przeżyc tak, by nie żałować ani jedenj sekundy

