Trzydzieści kroków do nieszczęscia !

23.11.08, 22:16
Konwój z naszym Prezydentem ostrzelano na granicy z Osetią. Tylko
trzydzieści duuużych kroków dzieliło limuzyny od zdradzieckich
karabinów. A panowie z TVN 24 - dywagują, kto też próbował
zamachnąć się i to na KOGO ? Czy chciał zabić, czy tylko
nastraszyć, czy sprowokować. A my nic ? W przededniu kroczącego
wielkiego kryzysu mysleć o nowych wyborach i jeszcze opodatkować
się na te wybory.Chyba nie zasnę, póki nie dowiem się dlaczego taką
trasę podróży obmyślono.
    • natla Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 22:19
      Grunt, że została zachowana zimna krew!
      • korynos-a Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 22:26
        W radio "Z" slyszalam wypowiedz p. prezydenta, ze wie kto strzelal.
        Strzelali Rosjanie, poznal to po wystrzalach, tego odglosu
        strzelajacej ruskiej broni, tak sie wyrazil, nigdy w zyciu nie
        zapomni. Nawet powiedzial gdzie slyszal takie odglosy. Niestety ja
        nie doslyszalam. Ciekawi mnie jedno. Dlaczego zmieniono trase
        przejazdu aut z prezydentami, co jechali zobaczyc (podobno rosyjskie
        wojska)?
        Grunt to zachowac zimna krew na froncie !Masz racje Natlo.
        • natla Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 22:29
          Toż kabaret za darmochę.
          A ja zrozumiałam, że mamy wspaniałego lingwistę za prezydenta, bo
          poznał po języku, w którym porozumiewali się terroryści. Ale
          rozpoznanie po wystrzałach.....tys pikne.
          • wiktoria53 Słuchajcie TOK FM 23.11.08, 22:34
            Można się uśmiać do łez !smile
            • sagittarius954 Re: Słuchajcie TOK FM 23.11.08, 22:40
              Przecież w małego trudniej trafić . A może nasz prezydent chciał złożyć swe
              ciało na ołtarzu przyjaźni polsko gruzińskiej , ciekawe kiedy wymyśli podróż
              prezydentów UE do Gruzji bez obstawy.
          • izis52 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 22:43
            Jaki kabaret; mój Aniol Stróż (od trzydziestu i kilku) w obliczu
            zagrożenia nalał do pełna dwie koniakówki i postanowił dobrze się
            wyspać. Napomkłam, że gdyby z ewentualną mobilizacją poczekano do
            nowego roku, to na bank ma to z głowy.
            • sagittarius954 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 22:57
              No coś ty izis , przeca nie będą dziadków do armii ścigać kiedy mamy taka
              pieknie wyrośniętą młodzież potrafiącą tak wiele .
              • wiga2008 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:12
                A ja jestem zainteresowana jaka była wielkość kroków,
                co to było ich trzydzieści. Jeśli je stawiał prezydent,
                to zagrożenie było tuż, tuż.
                Ucho prezydenckie niesamowicie wyrobione.
                Tylko dykcja jeszcze nieco szwankujesmirk
              • del.wa.57 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:14
                Nie wiem co sie dzieje(nie mam polskiej telewizji) ale wytrzymać ze śmiechu nie
                mogę,no..nie mogę,poznał po wystrzałach,no..nie mogębig_grin big_grinbig_grinbig_grin
                • sagittarius954 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:19
                  To wcale nie jest śmieszne , takiego polityka bez własnego zdania to nie
                  widziałem już dawno , i jak się chłopaki w Sejmie nie zbiorą w kupę i po prostu
                  go nie obalą to zanim zakończy kadencję doprowadzi naprawdę do jakiejś tragedii
                  i oby tylko nie społeczeństwa .
                  • wiga2008 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:24
                    Pewnie, że w realu nie jest śmieszne.
                    Ale jakiś dodatek dla weterana wojennego
                    można przyznać. big_grin
                    • izis52 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:45
                      Obalać tak odważnego Prezydenta, jestem oburzona, toż to
                      nawoływanie do zamachu stanu (wykasuj Sagi,bo nawet późną nocą
                      licho nie śpi). Medal to za mało, raczej na głosy winniśmy zasługi
                      przełożyć.
                  • izis52 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 23.11.08, 23:29
                    Normalny facet ma krok do pomiarów ok.1 metra. Nie myślę, aby
                    wyściubił się do mierzenia. Nie podali jak odmierzano, a było
                    ciemno. Pewnie elektronicznie jakiś bodygard, co miał rzucić się
                    przed samochód, lecz samochody stały, a strzały ustały.
                    • wiga2008 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 12:03
                      I się porobiło ! Świat nie wie jakie zająć stanowisko.
                      Nieodpowiedzialny wybryk dwóch panów niedorosłych
                      do piastowanych urzędów?
                      Świadoma prowokacja mająca zwrócić uwagę na problem gruziński?
                      Rosyjska prowokacja? Wersji jest sporo.
                      • natla Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 12:06
                        Po prostu mały kąsacz i prowokartor.
                      • korynos-a Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 12:28
                        Nie dziwie sie swiatu, ze nie wie jakie ma zajac stanowisko, gdy
                        dwie glowy panstw chca zostac na wlasne zyczenia ofiarami wojny.
                        Te 30 krokow policzyla "nasza glowa", przeciez wyraznie mowil, "ze
                        ze spokojem wysiedlismy z auta, z prezydentem Sakaszwilim, aby
                        sprawdzic kto do nas strzela !!! I to bylo jakies 30 krokow od
                        nas .." Bylo ciemno, mogli strzelajacy odstrzelic dwie niepowazne
                        glowy jak nic...Jak mozna w chwili ostrzalu wysiadac z auta i
                        sprawdzac kto strzelal. Dzis doslyszalam juz, skad wiadomo kto
                        strzelal. Odglos broni z ktorej oddano strzaly, skojarzyl
                        natychmiast z rosyjska bronia maszynowa, bo takie odglosy wydawala
                        bron z ostra amunicja gdy podczas studiow zaliczali cwiczenia
                        wojskowe.
                        Kto na cwiczeniach wojskowych, na dodatek studentom, daje do cwiczen
                        ostra amunicje...? Nie mi sie wypowiadac. Sa od tego fachowcy, ale
                        jak widze tez potracili glowy gdy sie dowiedzieli co nasza glowna
                        glowa w kraju wyczynia na granicy z Osetia. Tylko usiac i plakac,
                        nie nad panujaca nam glowa, tylko ze wstydu przed swiatem. Bo ubaw
                        maja po pachy...A nasza glowna glowa bardziej zainteresowana jest
                        tym co sie dzieje w Gruzji niz swoim podworkiem...No fakt wina
                        gruzinskie sa super smile
                        A moze to byly wystrzaly na wiwat...???
    • izis52 Re: Wyjasniło się lub nie. 24.11.08, 12:02
      Ranek piękny. Przejaśniło się trochę z tym zamachem PP wrócił cały
      i zdrowy. Tylko pismaki całego świata kochają nas i nawet
      uśmiechają się, chyba do nas ? A winko czerwone lubią nie tylko w
      Gawiarence. W Gruzji też i to jakie głowy (na zdjęciach z wizyty w
      onecie).
    • skrzydlate Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 17:48
      ale zyje jeszcze? ..................
      • natla Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 17:54
        smile)))))))))))))))))))))
        • wiga2008 Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 21:52
          Od dzisiejszego poranka dźwięczy mi w uszach zdanie wypowiedziane przez prezydenta
          *podróż po ciemnej drodze wiele mnie nauczyła*. Oczywiście wyjęte z kontekstu ,
          ale wydaje mi się niezbyt trafione.
          Facet jak błądził tak błądzi ciemnymi drogami , ale z tą nauką to chyba przesadził.
          • natla Re: Trzydzieści kroków do nieszczęscia ! 24.11.08, 22:05
            Bardzo ładną rozmowę przeprowadziła dziś Olejnk z Kwaśniewskim,
            który komentował właściwe wydarzenie. Ale jak.
            Dyplomatyczne "przywalenie". Zupełna przepaść między tymi dwoma
            mężczyznami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja