izis52
23.11.08, 22:16
Konwój z naszym Prezydentem ostrzelano na granicy z Osetią. Tylko
trzydzieści duuużych kroków dzieliło limuzyny od zdradzieckich
karabinów. A panowie z TVN 24 - dywagują, kto też próbował
zamachnąć się i to na KOGO ? Czy chciał zabić, czy tylko
nastraszyć, czy sprowokować. A my nic ? W przededniu kroczącego
wielkiego kryzysu mysleć o nowych wyborach i jeszcze opodatkować
się na te wybory.Chyba nie zasnę, póki nie dowiem się dlaczego taką
trasę podróży obmyślono.