wiktoria53
02.12.08, 00:31
Przewodniczącym obrad zostaje polski minister środowiska prof.
Maciej Nowicki. - Szczyt klimatyczny w Poznaniu jest kamieniem
milowym w procesie, jaki zapoczątkowany został przez ONZ na Szczycie
Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r. - twierdzi. Przekonuje, że wywołane
przez człowieka zmiany klimatyczne mogą powodować konflikty
społeczne, wojny i ogromne migracje. - Tu, w Poznaniu, cała światowa
społeczność zgromadziła się, aby radzić, jak zawrócić z drogi
dotychczasowej, jak wypracować nową wspólną drogę - mówi.
Pierwszy dzień konferencji
Czekało na nich: 5 tys. litrów kawy, 700 tys. półlitrowych butelek
wody mineralnej na prezydialne stoły i 20 tys. plastikowych
kubeczków. Na szczyt klimatyczny akredytowało się 10 tys. 657 gości.
W poniedziałek uroczyście rozpoczęli obrady.
Mam nadzieję, że zapamiętacie Poznań jako miasto otwarte, miasto z
dobrym klimatem - mówił prezydent Ryszard Grobelny do delegatów ze
186 krajów
Tak wielkiej międzynarodowej imprezy jak szczyt klimatyczny jeszcze
w Polsce nie było. Uczestnicy mogą bezpłatnie poruszać się po
Poznaniu komunikacją miejską. Na delegacje rządowe czeka 21 limuzyn
bmw napędzanych wodorem. Obsługą gości zajmuje się blisko 500
hostess, sprzątaczek i sekretarek oraz 500 wolontariuszy - głównie
poznańskich studentów.
Uczestnicy konferencji zakończyli pierwszy dzień kolacją w Muzeum
Narodowym. Obrady potrwają do 12 grudnia.
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,6013569,Szczyt_klimatyczny___caly_swiat_w_Poznaniu.html