sagittarius954
03.12.08, 15:12
Co mnie to obchodzi ,że właśnie mam zły humor.
Drogi Mikołaju.
Pamiętasz jak napisałam do Ciebie list , pierwszy list, w grudniową noc
pamiętnego roku?
Zamiast uczucia przysłałeś mi te rzeczy .
Nie, nie narzekam - ja wrzeszczę z wściekłości .
Ale pora byś je już zabrał .
Definitywnie .
I ostatecznie zakończył ten epizod kuchenny.
Jak mi jeszcze raz przyślesz , czajnik , rondel, miskę, maszynkę do mięsa -
jednorazowego uzytku, robot kuchenny - co to w ogóle za szajs , to właśnie
Tobie, wszystkie te przedmioty wylądują na łbie , białym, starym , brodatym i
brodawkowatym , nosatym i zakatarzonym, łbie .
A komin zatkam , żebyś sobie jedynie popatrzył przez szybkę na mnie .
Prawda , i nie wysługuj się moim starym , ma tyle samo rozumu co Ty , brodaty
opoju .
Wesołych wiatrów z pup twoich reniferów .
Niech Ci czerwone spodnie nie spadają z obfitych bioder , utknij w jakimś
kominie z dala ode mnie .
może i ja bym coś takiego napisał, co mi szkodzi .