Michael Clayton

07.12.08, 23:57
znużył mnie ten film , to raczej film który nie powinien powstać , powielił z
kilku juz istniejących fabułę prawnika ,sprawiedliwego prawnika , który
dochodzi do prawdy .
Od początku filmu nie wiadomo o co chodzi , niby to ma się stać centralną
zagadką trzymającą w napięciu widza a staje się zwykłym koszmarkiem i
pragnieniem przewinięcia filmu do końcowych momentów . A że świat oparty jest
na pieniądzach o tym nie trzeba nikogo przekonywać . dlaczego o nim wspominam ?
Bo znudziły mnie juz filmy zaczynające sie od tyłu a na tyle nudnie
przedstawione ,z problemami głównych postaci za 80 000 dolców ,to chyba na
pocieszenie widza ta suma , że stają się tylko zapchaj dziurą w budżecie
aktorów , tutaj G. Clooneya. Trzeba z czegoś życ , prawda ?
Dlatego wróce do przaśnej rzeczywistości, jest bardziej kolorowa od nudnawego
filmu. A czy wy coś oglądaliści na tyle atrakcyjnego że możecie się tym
pochwalić , albo pochwalić się filmem ciągnącym się jak flaki z olejem , (skąd
te flaki z olejem? ) canal+
    • wiktoria53 Re: Michael Clayton 08.12.08, 00:10
      Byłam na tym filmie w kinie. No, ale kino ma swoją magię! Nie chodzę
      do kina często więc zawsze kiedy już idę duży ekran działa na mnie
      magicznie, a George Clooney główny wykonawca jest idolem wielu
      kobietwink
      Teraz jest grany film z jego udziałem "Tajne przez poufne". Wybieram
      się w tym tygodniu.
Pełna wersja