natla 24.05.09, 13:58 Do W-wy pojechałyśmy w piątkę (Lejdi nr 6 jest z W-wy.) wynajętym mikrobusem. Młody człowiek prowadzący b. wygodny samochód, jest świetnym kierowcą, a to tego wesoły i bystry. Tak więc podróż nam minęła błyskawicznie, zwłaszcza, że po drodze jeszcze wstąpiłyśmy na szybkie małe co nieco.. Koszt przejazdu od osoby 80 zł, więc o wiele taniej niż pociąg....no i wygoda....spod domu pod wyjście na lotnisko. Dwa kilometry przed lotniskiem przyszła do nas wiadomość, że lotnisko jest zamykane, gdyż podejrzewają bombę. Było więc trochę nerwów, bo korek się zrobił okrutny i bałyśmy się, że nie zdążymy. Wszystko skończyło się dobrze. Po odprawie wparzyłyśmy do lotniskowych sklepików....głównie perfumy i uzupełnienie bagażu alkoholi. Lot łupinką marokańską był nieciekawy, bo niebo zachmurzone. Za to komfort lotu o wiele lepszy niż w liniach egipskich. Przez 4 i pół h lotu dokształcałyśmy się jeszcze w historii i geografii Maroka. Na lotnisku w Agadirze byłyśmy ok. 10-tej wieczór. Rezydentki nas odebrały i zawiozły do hotelu. Po godzinnej podróży miło nas przywitano, a w pokojach czekały zimne płyty, na które rzuciłyśmy się oczywiście. Ranne zejście na śniadanie zostanie mi w pamięci na zawsze. Nie wyszłam z dziewczynami, bo przypomniałam sobie o ważnym sms-ie i dopiero po kilku minutach wyszłam z pokoju. Próbowałam dojść do windy...okazał się to niemożliwe. Jedyne drzwi, którymi wchodziłyśmy wieczór na nasz korytarzyk były zamknięte. Zaczęłam więc włóczyć się po dziesiątkach małych wąskich korytarzyków, nie mogąc trafić na jakieś schody, windę, drzwi. Prześmieszna sytuacja. W końcu wlazłam na jakieś schody, zeszłam te 3 piętra i przy pomocy obsługi wreszcie trafiłam do restauracji, położonej przy basenie. Po śniadaniu, czekając na rezydentkę z informacjami, zrobiłyśmy obchód hotelu. Jest śliczny, egzotyczny, zwłaszcza w środku. Po spotkaniu ruszyłyśmy na plażę. Droga trwała 15 min., wiec w drodze powrotnej poszukałyśmy skrótu. Od tej pory nasza droga do oceanu trwała tylko 5 min. Plaża szeroka, rozległa i pusta. Pierwszy spacer odbył się w ubraniach i na bosakach . Brodziłyśmy w Oceania Atlantyckim J picasaweb.google.pl/natlaaa/PlazaWAgadirze?authkey=Gv1sRgCLz6h_2_6a_Nfw&feat=directlink Obsługa hotelowa była bardzo sympatyczna i dyskretna. Żarcie wspaniałe, różnorodne. Hotel czysty, codziennie zmiana pościeli, ręczników i sprzątanie.....karaluchów niet, a tak nimi straszyli w internecie J Najsłabsza była działalnosć K.O., ale to najmniej ważne. Pokaz węży był na bardzo niskim poziomie i rozwlekły. Jeszcze zaglądnęłyśmy na jakiś wieczór z folklorem, ale po 5 min. uciekłyśmy. Tyle sprawozdania o hotelu Najlepsze przed Wami i....przede mną. picasaweb.google.pl/natlaaa/NaszHotelIWidokiZBalkonow?authkey=Gv1sRgCPGv6var58GeQA&feat=directlink Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wiktoria53 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 15:18 Natlo, czekam na dalszą część sprawozdania z tego romantycznego miejsca. 5 minut do Oceanu !!Natlo miałaś cudowny urlop. Czy arabki to w tych swoich sukienkach korzystają z plaży? Czy rozbierają się, no chyba nie wchodzą do wody w tych długich strojach? Natlo, czekam na to najlepsze ) Na razie dzięki !Może już powinnam rozejrzeć się za świnką? Odpowiedz Link
izis52 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 15:35 Pięknie obfotografowane; pusta bombowa plaża, hotel i otoczenie. Jak ja lubię te klimaty, a zwłaszcza włóczegę po afrykańskich drogach i bezdrożach z coraz to zaskakujacymi krajobrazami. Bardzo czekam na c.d. Odpowiedz Link
super2222 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 16:19 Zdjęcia z plaży ano,tego ,jak by tu................ Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 18:19 Przeczytałam z rozbawieniem. Moja pierwsza wyprawa nad ocean wyglądała podobnie. Jakąś nieprawdopodobnie okrężną drogą. Proszę o więcej. Obejrzałam dziś na Travel Channel reportaż z rajdu Budapeszt- Bamako, odcinek przez Maroko. Miło oglądać znajome, charakterystyczne widoki. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 18:16 bardzo chciałam kiedyś pojechać do M. ale jakoś bałam sie, raczej obawiałam; zamachy terrorystyczne, stosunek do kobiet generalnie, itd. Dziękuje Natli za piękne fotki. Trochę smutna ta plaża bez palm, zarośli i te gołe wzgórza z jakimiś arabskimi napisami na stokach. Może zapytałaś co tam napisane ? Napisz, czy w nocy było cicho, bo ponoć hotel 500 m od centrum miasta. A co to są te " zimne płyty " ?? Czy zgadzasz się z opinią - wklejam poniżej - o 'twoim" hotelu. A może polacy jak zwykle malkontenci ? <-tak sądzę. Czy polecasz hotel: nie Stosunek jakości do ceny: Poniżej oczekiwań ocena 2.4 Okolica 3.0 Atrakcje 4.0 Plaża 3.0 Komunikacja 4.0 Kameralność 1.0 Położenie 3.0 Wielkość 3.0 Czystość 2.0 Wyposażenie 2.0 Łazienka 1.0 Pokoje 2.0 Ilość 3.0 Jakość i smak 2.0 Urozmaicenie 1.0 Obsługa 1.0 Posiłki 1.8 Sport 3.0 Obsługa 3.0 Dla dzieci 2.0 Basen n.d. Rozrywka 2.8 Uwagi: Hotel jest b. zniszczony. Lata swojej świetności ma już dawno za sobą-psujące się windy, malarze malujący korytarze i nie przejmujący się przechodzącymi, tace stojące cały dzień na podłodze, itd.. Nie polecam także ze względu na traktowanie polskich turystów. Dostaliśmy norę (na parterze, zimną, ciemną, zdezelowaną, bez lodówki, brudną). Po interwencji, następnego dnia, zamieniliśmy ją na pokój z widokiem na ocean i z ... codziennym rannym budzeniem przez robotników pracujących na budowie pod oknami. To nie jest absolutnie kategoria czterech gwiazdek! Maroko polecam, jest piękne tylko nie z Triadą. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 18:29 Pytania kierowane nie do mnie, ale odpowiem chociaż na część. Hotelu nie znam, ale nie słyszałam nic złego od ludzi przebywających w nim. Maroko polecam. Ktoś napisał bzdury. Ludzie mili, aczkolwiek trzeba się przyzwyczaić do nagabywania, jak w każdym kraju arabskim. Bezpieczeństwo w ogromnym porządku. Dużo policji budzącej respekt. Ogólnie pobyt cudowny. Mój właśnie z Triadą. Odpowiedz Link
natla Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 24.05.09, 18:54 Na wszystkie Wasze pytania będę odpowiadała dalej. Natomiast Padalcu miły.....też czytałam te różne opinie....od "superlewatyw", po podobne do zacytowanej przez Ciebie. Znając rodaków na obczyźnie, jechałam z optymizmem i miałam rację. Hotel jak na warunki afrykańskie jest bdb. Wyposażenie pokoi normalne, łazienki czyste i ładne. Klimatyzacja działa bdb. W naszym pokoju rzeczywiście miejsce na lodówkę było puste (wsadziłyśmy tam buty ), ale koleżanki miały lodówki i jakoś nie korzystałyśmy z nich za bardzo, a bez nich naprawdę można przeżyć. Być moze ci ludzie byli w czasie jakiegoś generlanego remontu. Jest czysto i cicho. Ani nie ma hałasów z ulicy, bo pokoje wychodzą w przeciwnym kierunku, ani nie ma hałasów remontowych. Gdyby ktoś mi nie zwrócił uwagi na mężczyznę stojącego na drabinie i klejącego kafle na murze....gdzieś mam takie zdjecie, dorzucę....... w życiu bym tego nie zauważyła. Widziałam, że są pokoje na samym dole z wejściami od str. patio. Byc moze o nich wspominają. Nie wiem, nie widziałam ich w środku. Być może płacili dzięki temu mniej? A zresztą im wymienili, więc po co tyle narzekania. A na Triadę nie dam słowa powiedzieć....przynajmniej jak dotąd (Egipt i Maroko), bo organizacja, pomoc w nagłych przypadkach i piloci są świetne. Wierz mi...o terrorystach nie pomyślałam nawet przez sekundę. Mało tego. Czułyśmy sie tam bardzo bezpiecznie. Wszędzie na ulicach były bardzo dyskretne patrole policyjne. Właściwie to się ich bardziej czuło niż widziało. Zimna płyta, to po prostu zimne żarcie na talerzu Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 25.05.09, 11:31 No, Natla, chyba już się wyspałaś? Czekam na następną część sprawozdania z pobytu w tym uroczym zakątku.Juz nie moge sie doczekać...i na fotki też! Odpowiedz Link
natla Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 25.05.09, 13:10 Wszystko będzie, ale nie dziś....chyba, bo się "wplontariuszuję" cały dzień....teraz tylko wyskoczyłam na odcedzenie psa i oczywiście otworzyłam kompa Fotki są już powrzucane do albumów, tylko je poukładać i podpisać. No i coś jeszcze skrobnąć na sucho. Całkiem sporo roboty. Odpowiedz Link
izis52 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 25.05.09, 16:58 Tylko w afery jakieś się nie wplontariusz. A o zdjęcia nagabujemy, bo to ostanio największa atrakcja w naszym Forumkowie. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko 26.05.09, 12:23 Natla - Dzięki za odp. Tak jak sama myśłałam - frustracja naszych rodaków jest wielka Często podczytuję opinie internautów podruzujących o miejscach odwiedzanych i hotelach ( bo hotel to zwsze b. ważna cz. ich refleksji/ a nawet czasem jedyna / - tak jakby właśnie miejsce spania było najważniesze podczas pobytu w ciepłych krajach )i zadziwia mnie ilość "bluzgów" na stosunek do polaków, wredotę współurlopowieczów, itp.itd. Miło mi, że ty nie potwierdzasz. pozdr. Pad. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko a ja czekam 25.05.09, 17:22 nad twoimi myślami o życiu, człowiek doznając możliwości oglądania nowych pięknych miejsc, doznaje swoistego wstrząsu , coś w nim , może nie pęka ale chwila zmusza do zadumy, czekam na takie opisy . ...i pij, pij tę miłość powoli , sącz krople czerwone do woli, lecz gdy namiastkę piołunu poczujesz, zza zaciśniętych powiek, wydobądź obraz słodyczy ostatniej i zapamiętaj Ją na zawsze. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko a ja czekam 28.05.09, 22:21 Czy doczekamy się wreszcie dalszego ciągu? Prosimy! Odpowiedz Link
natla Re: Egzotyczne, romantyczne Maroko a ja czekam 28.05.09, 23:06 Ponieważ mowy nie ma, abym Wam w najbliższym czasie opisała podróż i pokazała porządnie zdjęcia, więc daję album z doslownie powrzucanymi zdjęciami, bez żadnej kolejności i ze sporadycznymi opisami. Przepraszam, ale to straszna praca, a znów wyjeżdżam. Sami zobaczycie nawet z tego "belejakiego" albumu, ze to urokliwy kraj. picasaweb.google.pl/natlaaa/MarokanskieWidoki?authkey=Gv1sRgCNW6sMPBzOmlUA&feat=directlink Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a a znów wyjeżdżam. 29.05.09, 13:03 Natla m.inn. napisała : (...) a znów wyjeżdżam(...) Ooooo, fajnie - a dokąd to bogi prowadzą tym razem ?? Odpowiedz Link
natla Re: a znów wyjeżdżam. 29.05.09, 13:39 Pisałam juz gdzieś....do Wysowej, o rzut beretem od Maleństwa. Odpowiedz Link
izis52 Re: a znów wyjeżdżam. 29.05.09, 15:10 Byłam tam kiedyś (daaawno) na Boże Narodzenie w domu wczasowym rafinerii Glinik. Nostalgiczna miejscowość z bajkową cerkiewką w centrum. Ciekawe czy jeszcze istnieje ? A co to jest Maleństwo ? Z Kubusia Puczatka ? Odpowiedz Link
natla Re: a znów wyjeżdżam. 05.08.09, 22:29 Izis, do Ginika chodziłam na basen i bicze. Wspaniałe. Wrzucam wątek na początek, więc może w końcu coś dopiszę. Doczekajcie soboty Odpowiedz Link
del.wa.57 Natlaaaaaaaaaaaaaaaa 10.08.09, 17:23 Do której soboty mamy czekać? skończysz to w tym roku?? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natlaaaaaaaaaaaaaaaa 10.08.09, 17:42 Del , Ty mi tu natli nie deprymuj , bo jak się zatnie to w ogóle nie skończy Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Natlaaaaaaaaaaaaaaaa 10.08.09, 17:52 Ja Natlę dopinguje a właściwie to roboty zaganiam,za długo się opitala! Odpowiedz Link
izis52 Re: Natlaaaaaaaaaaaaaaaa 11.08.09, 15:08 Nie denerwuj się Delwuniu, Natla pracuje nad zdjęciami, a do soboty tylko 3 dni. Odpowiedz Link
regine Re: Ech, marzenia...:) 12.08.09, 15:24 Naoglądałam się ( dużo wcześniej)i żal mi się zrobiło, że chyba nigdy nie odwiedzę tych pięknych okolic, które widziała Izis. Trochę egzotyki dane mi było zobaczyć. Tęsknię zwłaszcza za Izraelem. Ale to nie to co Maroko, Afryka, ocean... Ale żyje nadzieją, że jeszcze zobaczę Czekam na relację Natli. Jak poradziła sobie z cichami, to może wreszcie pokaże nam to co widziała Wierzę, że tak będzie, tylko nie popędzajcie jej, bo nigdy nie uda jej się ta sergregacja ____________________________________________________ ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~ Vittorio Alferi Odpowiedz Link
natla Re: czy TO to ??? 12.08.09, 21:57 Tak Padalcu.....Glinik to sanatorium, do którego chodziłam na ten basenik ze zdjexcia. Mieszkałam prywatnie. Okolica cudna i dla nas. Odpowiedz Link
natla A to pech. 17.08.09, 22:35 Kiedy w sobotę chciałam się zająć zdjeciami, to internet się obraził. Odpowiedz Link